Jump to ratings and reviews
Rate this book

Matka siedzi z tyłu 2. I znów d**a blada

Rate this book
Będzie śmiesznie, boleśnie i nieprzyzwoicie prawdziwie.

Czy można jednocześnie prowadzić dom, pracować, nie zwariować, unikać kłopotów i jeszcze wyglądać jak człowiek? Pewnie można, ale Joannie i jej przyjaciółkom ten stan jest obcy. Wiedzą natomiast, że nudne życie to stracone życie. Ich codzienność to żonglowanie płonącymi talerzami – niedoczas, chaos, ambitne plany rozsypujące się jak muffiny bez proszku do pieczenia i kompletny brak instynktu samozachowawczego. Z najlepszymi intencjami kończą w sytuacjach, które nadają się na policyjny raport.

• życie codzienne - to lawina absurdów, rollercoaster, w którym jedyną strategią przetrwania jest alkohol, ironia i zapasy czekolady.
relacje - pokręcone jak słuchawki w torebce
• dorosłość - to sztuka upadania z hukiem i godnością. A potem udajesz, że to było zamierzone.
• macierzyństwo - to survival, w którym wygranym jest ten, kto nie zgubił dziecka na lotnisku
• przyjaźń - jest jak bombardino. Rozgrzewa, uzależnia i kończy się kacem.
• podróże – też były. Choć nie jest pewne, czy wszyscy uczestnicy wyprawy powinni legalnie wracać do kraju.

Ostry humor, życiowy absurd i zero filtrów! Jeśli szukasz książki, która nie chce naprawiać świata, ale bezczelnie z niego szydzi – to właśnie ta! Joanna i jej brygada potykają się o życie, śmieją się z siebie i idą dalej – może w nie do końca czystych butach, ale za to razem.

Są gotowe na wszystko. Ty też powinnaś!

320 pages, Paperback

First published May 21, 2025

4 people are currently reading
22 people want to read

About the author

Joanna Mokosa-Rykalska

3 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (31%)
4 stars
11 (28%)
3 stars
10 (26%)
2 stars
3 (7%)
1 star
2 (5%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,660 reviews59 followers
November 3, 2025
Miałam spore oczekiwania po pierwszym tomie. Niestety ogromne rozczarowanie. Było zbyt memicznie, zabrakło mi własnej inwencji twórczej autorki, czegoś oryginalnego, czego nie znam z tik toków czy memów. Było też cringe’owo.

Smuteczek :(
70 reviews
June 20, 2025
Po sukcesie książek „Matka siedzi z tyłu” oraz „Matka siedzi z przodu”, Joanna Mokosa-Rykalska wraca z kolejnym tomem swojego matczynego uniwersum – i po raz kolejny udowadnia, że codzienność może być najbardziej nieprzewidywalną z przygód. Choć numeracja może mylić, „dwójka” w tytule to w rzeczywistości trzeci tom tej przewrotnej, czułej i pełnej emocji serii.

Siedząc na miejscu pasażera, towarzyszymy autorce z uśmiechem na ustach, czasami przez łzy, ale zawsze z satysfakcją, która przynosi świadomość, że nie tylko Nas dotyczą drobne zwycięstwa i porażki dnia codziennego. Joanna Mokosa-Rykalska, nie boi się mówić o zmęczeniu, frustracjach, ale i tych maleńkich cudach, które zdarzają się pomiędzy porannym chaosem, a wieczornym relaksem. To książka o kobiecie, która bywa matką, partnerką, córką, przyjaciółką, a w gruncie rzeczy stara się zawsze po prostu być sobą – choć okoliczności przyrody i ludzie wokół nie mają w zwyczaju ułatwiać jej tego zadania. Myli się ten kto spodziewa się w tej książce jedynie historii z życia matki, to przede wszystkim historię z życia kobiety, a matka to jedna z jej ról po prostu :)

Styl autorki pozostaje błyskotliwy, skrzący się humorem i dystansem, jak w dwóch pierwszych tytułach z serii. Jednocześnie, nie skrywa ona w prezentowanych historiach głębszego przekazu i nie ucieka od prawdy, nawet tej wstydliwej. Jej opowieści z życia wzięte, przedstawiane są Nam w formie niemal teatralnych scenek, wspomnień lub krótkich opowiadań, taka bliska forma buduje poczucie solidarności z autorką. Pisze z wnętrza swojego doświadczenia, a jednocześnie tak, że setki czytelniczek – i czytelników – mogą powiedzieć: „To o mnie”, “Skąd ja to znam” albo “Zawsze to się tak kończy”. Ja na pewno mogłam.

Autorka nie sili się na uniwersalne przesłania. Zamiast tego pozwala życiu płynąć przez kolejne strony – raz cicho, raz z hukiem, ale zawsze szczerze i bezkompromisowo. Ta naturalność objawia się nie tylko w tempie narracji, ale także w używanym przez Mokosę-Rykalską języku, swobodnym chaosie dialogów i gramatyce tekstu. Koniec końców może właśnie w tym tkwi jej siła: nie próbuje ulepszać świata, ale pokazuje, że już teraz jest w nim coś pięknego – w naszym zmęczeniu, nieporządku, błędach i śmiechu przez łzy.

„Matka siedzi z tyłu 2” to lektura zupełnie niezobowiązująca. Możecie przeczytać dwie strony i przerwać, aby wstawić wodę na herbatę, odkurzyć, przebrać “bąbelka” albo po prostu oddalić się do lektury innej książki. Nie znajdziecie w niej porad na przyszłość, rozwiązań codziennych problemów, ani nawet pocieszenia, że wszystko będzie dobrze – ale przypomina, że nawet kiedy jest trudno, można się z tego śmiać albo przynajmniej uśmiechnąć.

To nie jest lektura dla każdego, polecam ją przede wszystkim osobom z gigantycznym dystansem do siebie, które nie wezmą za złą kartę, czasami nawet bardzo niewybrednych żartów i porównań. To także nie jest lektura dla osób, które co do zasady poszukują w literaturze uniesień, sama autorka zaznacza, że jej książka zupełnie nie zmierza do wywoływania takich emocji. To książka humorystyczna, sarkastyczną i momentami wręcz ukazująca w krzywym zwierciadle codzienność polskiej rodziny. Na pewno nie przeciętnej, bo artystyczna dusza autorki, jej przyjaciółki, możliwości życiowe i obycie na pewno nie pozycjonują jej w żadnej średniej krajowej. Ja osobiście bawiłam się podczas lektury świetnie, z zaznaczeniem, że co do zasady rzadko sięgam po takie pozycje, więc nie znam ani ich kanonu ani też oczekiwań odbiorców. Przyjęłam ten tytuł z pełnym dobrodziejstwem inwentarza i uwierzcie mi dawno się tak w głos nie śmiałam, wywołując przy tym krzywe spojrzenia syna i partnera!
Profile Image for Olilovesbooks2.
557 reviews3 followers
May 22, 2025
*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Muza*

Nie miałam pojęcia czego się spodziewać od tej książki. Sam tytuł i opis też niewiele mi powiedziały, a rozpoczynając czytanie byłam w lekkim szoku, bo nie spodziewałam się takiej formy lektury. Książka to połączenie obyczajówki i komedii, przy której można się wyśmienicie bawić.

Książka jest zbiorem kilkunastu historii w formie opowiadań nawiązujących do życia codziennego. Każde z nich przedstawia sytuacje trochę w krzywym zwierciadle, satyrycznie, zabawnie, pokazując rzeczywistość w kolorowych i bardzo optymistycznych barwach. To książka pełna dobrego humoru, bazująca na codzienności, na ludzkich relacjach, waśniach rodzinnych, problemach ale i spektakularnych wtopach. Przedstawione sytuacje pokazują, codzienność w całkiem inny i zwariowany sposób.

Jak wspominałam na początku, nie wiedziałam czego się spodziewać po lekturze. Już na wstępie wiedziałam, że jest to druga część bo to właśnie sugeruje tytuł, nie byłam też pewna czy nie znając pierwszej części powinnam po nią sięgać. Jednak muszę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że nie trzeba, bo ta książka to taki w pełni kontrolowany przez autorkę chaos. Opowiadania są różnorodne, nie skupiają się na jednej określonej tematyce, ale dotyczą wielu życiowych i dobrze znanych każdemu sytuacji. Wszystkie historie łączy jednak jedno dobry humor i komediowy klimat, nawet największa wtopa przedstawiona jest w przezabawny sposób.

Lektura bardzo przyjemna i mega zabawna, czyta się ją wręcz ekspresowo. Dawno nie spotkałam się z tego typu książką, nie mniej jestem nią pozytywnie zaskoczona i cieszę się, że zdecydowałam się po nią sięgnąć. Autorka wykazała się tutaj nie lada pomysłem, pozytywnym nastawianiem do życia, ale również ogromnym dystansem do życia, bo śmiem twierdzić, że wiele z opisanych sytuacji to jej prywatne przeżycia.

Książka była bardzo miłą odskocznią, naprawdę bardzo poprawiła mi humor, a śmiechom nie było końca, kilka historii przeczytałam rodzince i oni też pękali ze śmiechu, co fajne w każdej opisanej w książce sytuacji można wyobrazić sobie samego siebie, kilka wydarzeń było mi bardzo znajomych, a niektóre jeszcze pewnie przede mną. Mega dobrze bawiłam się przy tej książce i szczerze ją polecam, to świetna lektura na zastój czytelniczy, na poprawę humoru czy odskocznię od ciężkich lektur.
Profile Image for Mrufka80Czyta.
593 reviews12 followers
June 3, 2025
Pamiętam mój zachwyt nad pierwszym i drugim tomem. Jak śmiałam się w głos. Autorka trzyma poziom. Jakie to jest dobre!
Żywot matki nie jest lekki. Joanna jest mistrzynią żonglerki. Dom, praca, dzieci, niekończące się okazje do pomocy w szkole. Jej przyjaciółki w niedoli z grupy „Tępe dzidy”, znają ten temat. Ja również. Dlatego niemal na każdej stronie parskałam śmiechem lub kiwałam głową ze zrozumieniem „I feel you sister”. Joanna przyjmuje wszystko na klatę i serwuje nam bez filtra. Seria niefortunnych wydarzeń nie ma końca: od zamówienia „złych gumek” na koniec roku szkolnego, przez wyprawę do kina na mocno niekulturalny film, pisanie scenariusza do reklamy lodów, która nią nie była (bo vanilla i sensual stories itd.), odwiedzenie obcej cioci w szpitalu, po przekroczenie taśmy policyjnej zamiast mety biegu.
Próbowałam wybrać dla Was najlepsze cytaty, ale znów musiałabym tu przepisać połowę książki. Zatem tylko kilka, takich które Wam pokażą jak życiowa jest to historia, jak genialne poczucie humoru ma autorka i jak sprawnie włada ironią i sarkazmem. Kocham to! Pani Joanno, ma Pani we mnie dozgonna fankę. Proszę o więcej!
Bardzo Wam polecam.
Profile Image for Girlinthebooks.
301 reviews7 followers
June 14, 2025
Zbiór lekkich, pełnych zdrowej dawki humoru i ironii historii z życia tytułowej Matki.

Poznajemy perypetie z życia kobiety, która zachowuje dużo dystansu do rzeczywistości i nie hamuje się z wykorzystaniem ciętego języka.

Główna bohaterka szybko zyskała moją sympatię ze względu na to jak stawia czoła codziennym wyzwaniom, ucieka od spełnienia oczekiwań i bycia idealną.

Pierwszoosobowa narracja to dobry wybór sposobu ukazania życia i myśli bohaterki, który wypada tu bardzo korzystnie.

W kolejnych krótkich historiach przedstawia ona życie z wszystkimi blaskami i cieniami bycia kobietą - matką, żoną, córką, pracowniczką czy przyjaciółką.

Znajomość poprzedniej części tej serii bez wątpienia umożliwi wyłapanie niektórych powiązań, ale nie jest tu kluczowa i bez tego również można poznać tę pozycję, a do pierwszej książki wrócić w innym czasie.

Spędziłam z tym tytułem bardzo dobry czas. Książkę czyta się lekko, szybko i przyjemnie. Jest to niezobowiązująca lektura, która sprawdzi się dobrze na chwile relaksu.

Chętnie zobaczyłabym ekranizację tej historii w formie filmowej lub serialowej!
Profile Image for Justyna Kuczmierczyk.
1 review
June 2, 2025
Drogi czytelniku
Mam przyjemność zrecenzować ciekawą książkę Joanny Mokosy – Rykalskiej
pt. „Matka siedzi z tyłu 2”,, już początek tej ciekawej książki zachęcił mnie do czytania. Jest to książka ciekawą, którą bardzo dobrze i szybko się czyta. Ciekawość sprawia wrażenie, że płyniemy w świat w który wprowadza nas autorka. Jest zabawna, pisana dobrym drukiem i dlatego wciąga od pierwszych stron.

Książka o tytule „Matka siedzi z tyłu 2” to krótkie opowiadania Joanny i jej brygady (towarzyszy) którzy wiedzą że życie nudne to życie stracone.
Ich codzienność to istny rollercoaster, niedoczas i chaos a ambitne plany rozsypują się jak muffinki pieczone bez proszku i kompletny brak instynktu samozachowawczego. Z najlepszymi intencjami kończą w sytuacjach, które nadają się na policyjny raport.

Ostry humor, życiowy absurd i zero filtrów! Ta książka nie chce naprawiać świata, ale bezczelnie z niego szydzi - to właśnie ta! Joanna i jej brygada potykają się o życie, śmieją się z siebie i idą dalej.

Polecam przeczytać.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.