Jump to ratings and reviews
Rate this book

Tylko spróbuj!

Rate this book
Przepysznie słodka powieść ze szczyptą chilli! Tylko jej spróbuj!

Malina ma dość. Dość swojej pracy, facetów, którzy traktują ją przedmiotowo, a w ostatnich dniach na czele jej listy osób, których darzy niezrównaną niechęcią, znaleźli się farmaceuci i lekarze. Niedługo skończy 30 lat, a jej życie wydaje się pozbawione smaku i pasji. Rzucić to wszystko jest łatwo, ale co dalej? Jak odnaleźć drogę do siebie i znaleźć odpowiedź na pytanie: kim jestem?

Kiedy Malina odkrywa stare przepiśniki babci Jagody, uznaje to za znak od losu i zapisuje się na kurs cukierniczy, o którym skrycie marzyła od dawna. Chce nowego, czystego startu, a dostaje… irytującego, gburowatego mistrza cukiernictwa i… farmaceutę w jednym.

Ile muffinek będą musieli przetrawić ci dwoje, żeby przestać ze sobą walczyć?
Jaka tajemnica kryje się za historią babci Jagody zapisaną między starymi przepisami?
I dlaczego to właśnie ten gbur może pomóc ją rozwiązać?

352 pages, Paperback

First published January 15, 2025

1 person is currently reading
7 people want to read

About the author

Patrycja Sawiuk

1 book1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
10 (41%)
4 stars
7 (29%)
3 stars
7 (29%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 18 of 18 reviews
234 reviews1 follower
February 25, 2025
Malina miała dość pracy jako medyczna przedstawicielka handlowa, wkurzali ją lekarze i farmaceuci. Po rzuceniu pracy i odnalezieniu starych przepiśników babci, postanawia zapisać się na kurs cukierniczy, o którym marzyła od dłuższego czasu. Liczyła na nowy start, a spotyka irytującego i gburowatego mistrza cukiernictwa i zarazem farmaceutę.

Była to fajna książka, lekka chociaż pełna ciężkich przeżyć głównej bohaterki. Śmiesznie czytało mi się o kolejnych potyczkach Maliny i Daniela. Przez książkę tak naprawdę się płynie.

Na dodatkowy plus zasługuje także to, że oprócz potyczek tych dwojga była dodatkowa tajemnica. Bo w znalezisku Maliny nie znajdziemy tylko przepisów, ale także historię jej rodziny.

Może i ta książka nie jest wybitnie rewelacyjne, ale jak na debiut jest przyzwoita. Naprawdę fajnie mi się ją czytało i na pewno przeczytam inne książki autorki, jak tylko zostaną wydane.
Profile Image for Obiektywnakrytykaliteracka.
72 reviews2 followers
August 3, 2025
https://www.instagram.com/obiektywnak...

Przepis na dobrą komedię romantyczną- czy w obecnych czasach możemy jeszcze oczekiwać czegoś nowego? Oczywiście, że tak! A czy autorzy dalej mogą umiejętnie wykorzystywać znane i lubiane schematy literackie? Jak najbardziej!
Na początku weźmy jeden z ulubionych rodzajów relacji między bohaterami- niezawodne "enemies to lovers", które zapewni czytelnikom wypieki na twarzy i łzy powstałe na skutek śmiechu. Dodajmy do niego farmaceutyczną precyzję, przepisy kulinarne prosto z serca, oraz trochę lukru i innych cukierniczych słodkości. Na koniec obowiązkowa będzie szczypta traumy, tajemnicy rodzinnej, oraz potrzeba znalezienia swojego miejsca, w wielkim i niesprawiedliwym świecie. Czy powstanie z tego recepta na szczęście? A może pomimo ogromnych starań i zastosowania się do instrukcji, wyjdzie nam najzwyklejszy zakalec? Patrycja Sawiuk ze swoim cudownym debiutem "Tylko spróbuj", wywiązała się z tego zadania znakomicie, trafiając na szczyt moich ulubionych debiutów w roku 2025.

Na pierwszy ogień weźmy ogólne, wizualne wrażenie. Estetyczna okładka, od której aż bije kobiecość, oraz przepiękne wnętrze ozdobione malinami, to cudowne nawiązanie do treści książki. Na skrzydełkach otrzymamy krótki fragment tekstu i kilka słów o autorce, wraz z adresami jej kont w portalach społecznościowych. W środku znajdziemy około 350 stron tekstu, kilka przepisów, oraz miniaturowe grafiki malin i babeczek, które towarzyszą nowym rozdziałom, scenom i numerom stron. Jest to o tyle istotne, że główna bohaterka nosi imię Malina, wobec czego mnóstwo elementów będzie do tego nawiązywać.

Błędów w tekście nie znalazłam, co jest miłym ukłonem w stronę czytelników. Wydawnictwo wraz z autorką zadbali o jakość tekstu i historii, w związku z czym nie ma się do czego przyczepić- jedyne, co nie daje mi spokoju to narzucone tempo, wobec niektórych wątków, przez co nie miały szansy się rozwinąć. Sama książka skierowana jest raczej do starszych (choć nie obowiązkowo pełnoletnich) czytelników, z racji poruszania trudniejszych, życiowych tematów, które mogłyby zostać zbagatelizowane lub całkowicie zignorowane przez tych nieco młodszych. Spodoba się przede wszystkim tym, którzy szukają czegoś niebanalnego i ambitniejszego, ale stawiają na znane im motywy i rozwiązania. Czytelnicy, którzy lubią być zaskakiwani, również się nie zawiodą, dzięki sprytnym plot twistom, a ci, którzy liczą na trochę pikanterii i około miłosnych zdarzeń, również znajdą coś dla siebie. Bardzo dobrą wiadomością jest również fakt, że ciężko tę książkę odłożyć- sama dosłownie ją pochłonęłam, bardzo dobrze się przy tym bawiąc. Sporo emocji, rozważań i empatii wobec bohaterów nasunie się w sumie samo, co stanowi następny plus dla "Tylko spróbuj". Za główny przekaz zaś wzięłabym to, że czasem trzeba zaufać swojej intuicji, a poszukiwanie własnej drogi i miejsca na ziemi, to długi i żmudny proces, ale wart całego zachodu.

Niezwykle oddziałująca na zmysły opowieść, stworzona jest w kilku perspektywach. Główną, z której też najczęściej korzysta autorka, jest ta, należąca do Maliny. Kobieta jest ledwo przed trzydziestką, należy do tych pyskatych osób, które znają odpowiedź i ripostę na każdy napotkany problem i jest nastawiona na to, że ostatnie czego szuka, to miłość. Jest pełna ognia, tak samo, jak jej włosy. Postać ta może choćby ułamkiem siebie, z łatwością kojarzyć się z nami- czytelnikami. Utożsamienie się z Maliną jest niezwykle proste, zwłaszcza że wprost pokazuje odbiorcom, że jest niezwykle zmęczona życiem, niepowodzeniami i swoistą samotnością. Całą sobą weszła w tryb zmiany swojego życia, na co składa się między innymi próba znalezienia celu, rozwiązanie tajemnicy z przeszłości swojej rodziny i walka o samą siebie. Dawid należy do ludzi, którzy początkowo mogą wydawać się odpychający (ot cecha niektórych introwertyków). To mężczyzna po przejściach, który znalazł swoją niszę w życiu i całkowicie się w niej realizuje. Postawmy sprawę jasno- to nie jest wymarzony materiał na męża. Jednak w każdej chwili może się nim stać, jeżeli zdoła zaufać drugiej osobie. Pozostali bohaterowie, choć nie posiadają tyle "czasu antenowego", są równie charyzmatyczni i muszę przyznać, że przykładowo bez Wiki, czy siostry Maliny, ta powieść nie byłaby taka sama. Dostrzeżemy też zmiany, jakie zachodzą w postaciach, a wady i zalety, na których wykorzystanie zdecydowała się autorka, nie są przerysowane, czy prześmiewcze. Bardzo istotną kwestią jest też przeszłość, która rzutuje na wielu podjętych decyzjach, podejściach, czy zmianach. Relacje zaś choć z początku ostrożne, prędko przekształcają się w znajomości, które mogą nawet stać się tymi na całe życie. W skrócie oznacza to, że wiele motywów użytych w książce, to zaczerpnięte prosto z życia przykłady, które umiejętnie zostały przekształcone na uroczą historię.

Mnóstwo emocji i śmiechu zapewnią znane wielu czytelnikom motywy, a także wielowątkowa fabuła. Relację między głównymi bohaterami można określić na kilka sposobów. Będzie to, chociażby enemies to lovers, "teacher x student", a także "introvert x extrovert". Wątki te zagwarantują sporą chemię między postaciami, nie zaburzając przy tym ogólnie przyjętej logiki. Pozytywne wrażenie nie zostanie w żaden sposób zaburzone przez zbędne i przydługie opisy, dzięki czemu skupimy się wyłącznie na wrażeniach głównej bohaterki i jej najbliższym otoczeniu. Zwroty akcji kilka razy zaskoczą, a wątki psychologiczne zachęcą do tego, żeby pochylić się nad wieloma społecznymi problemami, które zahaczają o samotność, ból istnienia, ludzkie wsparcie, czy tęsknotę. Mocne kontrasty i przeciwieństwa będą kolejnym motorem napędowym tej historii, a kulinarna magia, której absolutnie nie można odmówić książce "Tylko spróbuj", pięknie dopełni całą opowieść. Nie zaznamy tu niepotrzebnego dramatu, dzięki czemu ci, którzy lubują się w obyczajówkach, romansach i zwyczajnej prozie życia, z pewnością znajdą tu coś dla siebie.

Patrycja Sawiuk umiejętnie łączy subtelność, grację i sensualność, przelewając je na papier. Nie idzie na skróty, chcąc przekazać swoją wizję, a co więcej skrupulatnie przykłada całą energię, by przekazać wszystko z najdrobniejszymi szczegółami. Czytając tę powieść, można odnieść wrażenie, że czuje się wypieki bohaterów, a dzięki zamieszczonym przepisom, można spróbować odtworzyć tę magię w swoim domu. Osobiście nie należę do fanów gotowania i pieczenia, ale muszę przyznać, że po przeczytaniu "Tylko spróbuj", muszę zmienić swoje dość cyniczne podejście wobec tej sztuki. Czuję się zachęcona i zmotywowana, żeby pewnego dnia na spokojnie usiąść w kuchni i stworzyć coś, co sprawi mi równie sporą przyjemność, co Malinie i Dawidowi. Autorka zdołała stworzyć pełną ciepła i nadziei opowieść o tym, że wszystko w życiu jest możliwe, jeżeli posłuchamy głosu swego serca. Mam szczerą nadzieję, że więcej osób będzie chciało poznać historię z "Tylko spróbuj", zwłaszcza że to właśnie tak piękne książki są nam w życiu potrzebne.

Współpraca recenzencka.
Profile Image for Olilovesbooks2.
557 reviews3 followers
January 31, 2025
*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Muza*

Lubicie bardziej piec słodkości czy je jeść? Ja należę do tej pierwszej grupy. Książka, którą chciałam przeczytać z dwóch powodów. Pierwszym była oczywiście cudowna okładka, a drugim opis, który w przypadku tej książki wyjątkowo przeczytałam, jeszcze zanim książka pojawiła się u mnie. Jest to powieść obyczajowa, która zabiera nas w słodko-cierpką podróż po życiu bohaterów, z którymi można się utożsamiać.

Malina ma dość swojej pracy. Kobieta pracując w branży farmaceutycznej widziała już wiele, a ostatnie wydarzenia zmusiły ją do zmian, żeby nie zwariować. Kobieta z trzydziestką na karku, postanawia w końcu znaleźć sens i szczęście w życiu, zaczynając od poświęcenia się swojej cukierniczej pasji. Ambitna zapisuje się na szybki kurs cukierniczy, gdzie poznaje nowych ludzi i nauczyciela, który wzbudza w niej mieszane uczucia. Malina podejmuje wyzwanie i po raz kolejny zapisuje się na kurs, przez co jej napięta relacja z nauczycielem nabiera na intensywności, nie tylko podczas zajęć.

Powiem szczerze, ze bardzo mi się ta lektura podobała, choć pierwszą rzeczą której muszę się przyczepić to brak rozdziałów, ja jestem osobą starej daty i ten brak podziału strasznie mnie irytuje, nie tylko w tej powieści. Nie mniej autorka się rehabilituje i dzieli nam opowieść przeskakując między perspektywami. Jednocześnie trzeba zauważyć, że dominuje tutaj opowieść Maliny, a inne perspektywy są raczej krótkie i w moim odczuciu niewiele wnoszą do fabuły, poza świeżością i zmianą tematu. Akcja powieści jest płynna, cały czas coś się dzieje, oczywiście raz fabuła przyspiesza, żeby na chwilę zwolnić, ale jest wszytko jest logicznie i uporządkowane, czyli tak jak lubię.

Jeżeli chodzi o fabułę, jest ona bardzo ciekawa i dynamiczna. Autorka stworzyła kilka ciekawych wątków i wbrew pozorom głównym z nich wcale nie jest kurs cukierniczy, choć stanowi on bardzo ważny element całości powieści. Wiele wątków skutkuje tym, że niestety nie wszystkie zostały w pełni rozwinięte, a szkoda. Znajdziemy tutaj elementy romansu, komedii, naleciałości wątków detektywistycznych, bo główna bohaterka prowadzi pewne śledztwo, do tego lekki motyw rodzinnej przeszłości czy nawet zemsty. Wszystko okraszone smakowitymi opisami smakołyków, uwierzcie lepiej nie czytajcie tej książki na pusty żołądek, bo można naprawdę zgłodnieć. A najlepsze jest to, że na końcu mamy kilka przepisów, nie wiem jak wy ale ja na pewno, któryś wypróbuję. W tej historii znalazły się także ciekawe zwroty akcji, a końcówka była zarówno ekscytująca jak i lekko dramatyczna, no ale ten świetny efekt zepsuło mi trochę zbyt ogólne zakończenie.

Mam bardzo mieszane uczucia co do bohaterów tej powieści, ostatnio to zaczyna się robić u mnie standardem...Malinę polubiłam, choć jest nieco zagubioną kobietą, ale stara się jak może, ma cięty język i jest raczej bezpośrednia. Przeszłość miała na nią bardzo duży wpływ, całą jej postać ukształtowało życie dlatego jest ona dokładnie taka sama jak ta opowieść słodko-cierpka. Za to zaś Dawid działał mi na nerwy (i nie tylko z powodu, że nie lubię tego imienia) jego zachowanie było dla mnie nie zrozumiałe, był dziecinny i wręcz wredny, i do teraz nie mogę zrozumieć fascynacji tym człowiekiem. Chociaż trzeba przyznać, że na końcu się poprawił.

Podsumowując bawiłam się świetnie przy tej książce. Było zabawnie, było lekko i przyjemnie, czasami wybuchały niezłe aferki i sprzeczki, a cięty język bohaterów to mód na moje serce, bo to coś co bardzo lubię. Powieść wzbudza emocje, zmusza do zastanowienia się, ale pokazuje też jak między innymi może smakować życie. Mi pomimo wszystko bardzo się podobało i szczerze zachęcam do lektury.
243 reviews
February 4, 2025

"Tylko spróbuj" to debiut literacki Patrycji Sawiuk i jakże to jest apetyczny debiut! Pełno w nim słodkości, zadziorności, miłości i pysznych przepisów cukierniczych. Jeżeli lubisz motyw enemies to lovers, to ta książka będzie idealnym wyborem na jakiś miły wieczór pod kocykiem. Tylko ostrzegam — nie da się jej czytać bez smakołyków pod ręką. Z tej książki lukier wylewa się litrami i nie mam tu na myśli relacji między głównymi bohaterami, a liczbę szczegółowych przepisów na smakowite torty, babeczki, makaroniki. Podczas czytania istnieje możliwość, że pod wpływem tych cudowności, ale i przede wszystkim samej historii rozpłyniesz się jak czekolada na słońcu, a zakończenie sprawi, że będziesz myśleć, iż zjadł*ś właśnie wielowarstwowy tort z mocno nasączonym biszkoptem.

Malina pracuje w branży medycznej. Z wielu powodów ma dość tej pracy, ale jeden jest bardzo poważny i skutkuje rzuceniem dotychczasowego zajęcia. Dziewczyna postanawia ukrócić bycie traktowaną jak przedmiot. Przez złe doświadczenia znienawidziła lekarzy i farmaceutów. Kiedy znajduje stare przepiśniki babci Jagody, odbiera to jako znak i postanawia zapisać się na kurs cukierniczy, który od dawna był w jej planach. Czas zacząć wszystko od nowa! Niestety nie może być idealnie — zajęcia prowadzi gburowaty mistrz cukiernictwa z przerośniętym ego. Nie dość, że patrzy na Malinę z góry, to oprócz bycia cukiernikiem, jest...farmaceutą. Bleh! Najgorzej! Z czasem okazuje się, że dziewczyna czuje dziwny pociąg do swojego nauczyciela, a na domiar złego, to właśnie on może być jedyną osobą, która pomoże rozwiązać jej tajemnicę skrywającą się na kartach starych przepiśników.

Ta książka to nie tylko słodka pod wieloma względami historia, ale też poruszająca motyw straty opowieść o dziewczynie, która na przekór przeciwnościom losu i bez względu na to, jakie podejmuje ryzyko, zmieniając swoje życie o 180 stopni, bierze swoje życie za rogi, a przeszłość, mimo iż bolesna, zostaje przez nią przefiltrowana, pozostawiając te dobre wspomnienia jako motywację do podjętych zmian.

To też niezwykle sensualna powieść. Muszę przyznać, że autorka potrafi w sceny ero*yczne. Nie były one w moim odczuciu ani odrobinę żenujące. Były za to, jakkolwiek to zabrzmi — utrzymane w klimacie cukierniczym, zarówno jeśli chodzi o ich metaforyczność, jak i dosłowność. Hihi brzmi nieźle, prawda? Ale wierzcie mi, to były jedne z najsłodszych i najbardziej zmysłowych i jednocześnie subtelnych scen, jakie spotkałam do tej poryw literaturze.

Sięgając po tę historię, musisz nastawić się na ogrom cukierniczych tipów, przepisów i opisów. Są one bardzo silnie połączone z fabułą i chwilami można mieć ich przesyt, zwłaszcza kiedy nie możesz doczekać się dalszego rozwoju wydarzeń.

Z drugiej strony miło, że temat cukierniczy nie został potraktowany pobieżnie i po macoszemu, a autorka rozwinęła go solidnie, traktując jak równie ważnego, co pozostałych, bohatera.

To była bardzo przyjemna historia, polecam z całego serca! Było pysznie!
199 reviews1 follower
January 16, 2025
"Są takie momenty, gdy czujesz, wręcz widzisz, że pędzące serce wypycha komórki ciała, że puls rozsadza żyły na skroniach i w nadgarstkach. Jakby ciało też potrzebowało przesunąć ramę i ustawić ją w innym miejscu."

🩷🩷🩷

Smakowita lektura, z nutką romansu i tajemnicami w tle?
Ja mówię stanowcze tak!
Przestawiam Wam "Tylko spróbuj!" Patrycji Sawiuk.
Ta książka nie tylko Was rozbawi, ale także rozgrzeje do czerwoności.
Wzbudzi zachwyt i wyostrzy apetyt.
Niesamowita pod każdym względem.
Ociekająca słodyczą.
Ohhh od samego czytania, ślinka leci z ust.
A wszystko za sprawą smakowitych wypieków, którymi ta powieść wręcz wybrzmiewa.

Jednak słodycz cukierniczych wyrobów miesza się tu z prozą cierpkiego życia. Jego niesprawiedliwością i ranami, jakie potrafi zadać. Z tajemnicami z przeszłości, które potrafią nieźle namieszać, a także zaskoczyć.

Malina i Dawid to głowni bohaterowie książki "Tylko spróbuj!".
Oboje mają za sobą trudną i bolesną przeszłość.
Oboje zmagają się z problemami.
Oboje kochają piec.
Ta pasja zbliża ich do siebie.
Chociaż początkowa znajomość ocieka sarkazmem i ironią, to z czasem przeradza się w tą ociekającą namiętnością i pożądaniem.
Jednak nic, co piękne, nie trwa wiecznie.
Bolesna przeszłość miesza w życiu obojga bohaterów.
Skrawki historii, zapisanej w starych przepiśnikach, zaczynają się łączyć w spójną całość.
Całość, która wywołała niemałe zamieszanie.
Ból.
Rozpacz.
Żal.
I złamane serce.
A także niepewność o to, co dalej.
Czy naprawdę to, co zaczęło łączyć bohaterów, miałoby się tak szybko zakończyć?

Patrycja Sawiuk daje nam słodko-gorzką historię, od której niesposób się oderwać.
Losy Maliny i Dawida wciągają od pierwszych stron, wywołując całą gamę emocji. Przepiękna okładka książki nie związuje zawirowań, jakie mają miejsce w życiu obojga bohaterów. Wręcz przeciwnie - zapowiada uroczą i lekką lekturę. Tymczasem to, co się za nią skrywa, przerasta najśmielsze oczekiwania.
Będzie słodko.
Będzie namiętnie.
Będzie zabawnie.
Ale będzie też boleśnie.
Będzie tajemniczo.
I my razem z bohaterami będziemy meandrować miedzy przeszłością a teraźniejszością.
Razem z nimi będziemy przeżywać to, co przygotował dla nich los.
Będziemy śledzić ich walkę i determinację.
Będziemy im kibicować, bowiem Malina i Dawid to dwie połówki jabłka.
Tylko czy tego samego jabłka?

Przekonajcie się sami ❤️
Gorąco Was do tego zachęcam 🎂

"Niewiele ich łączyło prócz miłości do kulinariów, dzieliło sporo."
59 reviews
January 31, 2026
"Bliskość rodzi się wtedy, gdy zrzucamy grubą skórę, a nie ubranie."
Malinę poznajemy w momencie, kiedy rzuca dobrze płatną pracę. Ma za to ambitne, choć nieśmiałe marzenie, którym jest prowadzenie własnej pracowni cukierniczej. Tylko czy z tego da się utrzymać duży dom, w którym dziewczyna mieszka sama po śmierci rodziców i wyprowadzce siostry? Ale, jako że od czegoś trzeba zacząć, zapisuje się na weekendowy kurs cukierniczy. Skutkuje to poznaniem ciekawej ekipy ludzi, którzy z różnych powodów się tam znaleźli. Kurs jest prowadzony przez pewnego przystojnego choć, przynajmniej według Maliny, wyjątkowo irytującego nauczyciela. Dziewczyna z jednymi tematami radzi sobie gorzej z innymi lepiej, ale ogólnie na tle grupy wypada całkiem nieźle... Na tyle, aby kontynuwać potem dwutygodniowym kursem dla zaawansowanych. Z czasem okazuje się, że zarówno ona, jak i nauczyciel, przywdziewają maski, a każde z nich ma po temu dobry powód. Kiedy Malina, przeczesując strych natyka sie na przepiśniki babci, pełne zarówno tradycyjnych jak i bardziej wykwintnych słodkości, ale też notatek z życia codziennego dziadków, to tym bardziej motywuje ją do dążenia w wybranym kierunku. Dziewczyna podchodzi do odkrywania tajemnic przeszłości z pewną obawą i rezerwą, jednak czuje, że to może być świetny materiał na książkę kucharską i podwaliny jej pracowni. Czy się uda? No i co z tym irytującym Pietruchą?
Ta książka aż kipi smakami i zapachami! Nie radzę czytać na pusty żołądek, bo gwarantuję, że raczej prędzej niż później pocieknie wam ślinka. Kipi też emocjami. Zgrzyty i sprzeczki pomiędzy Maliną a Dawidem Pietruchą są momentami aż zbyt mocne. Oboje często okazują wręcz ośli upór. Sama historia bardzo mi się podobała, to poszukiwanie drogi, kursy cukiernicze oraz zanurzanie się w sekretach przeszłości. Sporo też tutaj fajnych zaskoczeń i zwrotów akcji. Jednakże styl autorki nie do końca pozwalał mi na zanurzenie się w tym świecie. Prowadzenie narracji czasem bywało chaotyczne, jakby było nie do końca ułożonym wybuchem myśli. Ale mimo tego sama historia sprawiła, że przyjemnie spędziłam czas z tą książką!
Bardzo dziękuję @zaczytana.rolniczka za możliwość wzięcia udziału w tym smakowitym booktourze.
Profile Image for Bookshelferka.
27 reviews3 followers
January 16, 2025
Kiedy sięgnęłam po „Tylko spróbuj!” debiut autorski Patrycji Sawiuk to od pierwszych zdań wiedziałam, że książka mi się spodoba. Wierzcie mi lub nie, ale to romans idealny. Naprawdę, ma wszystko. Tak w skrócie Wam napiszę czym to „wszystko” jest.

🍰 Malina ma dwadzieścia dziewięć lat i z dnia na dzień rzuca pracę przedstawicielki handlowej w branży farmaceutycznej. Ma dość przedmiotowego traktowania przez mężczyzn, postanawia zająć tym co kocha i stworzyć własny biznes. Pewnego dnia na strychu znajduje przepiśniki swojej babci Jagody i decyduje, że zapisze się na kurs cukierniczy. Tam Malina poznaje Dawida - starszego, gburowatego mistrza cukiernictwa, z którym od początku nie potrafi się dogadać. Co może łączyć tych dwoje, oczywiście poza miłością do wypieków?
🍰 Okazuje się, że pomiędzy starymi przepisami babci kryje się tajemnica rodzinna i to właśnie Dawid pomoże Malinie dojść do prawdy.

Nigdy wcześniej nie czytałam książki, która zawierałaby tyle pięknych opisów smaków od tych w kuchni po smaki życia. Finezyjne opisy gestów, smakowite dialogi i pachnące świeżym wypiekiem opisy zbliżeń.

Prawdziwy slow burn, piękny i wyważony. Naprawdę długo musimy czekać na pierwsze czułe gesty bohaterów. Znajdziemy tu też motyw enemies to lovers, bo tych dwoje naprawdę się nie znosi, choć chemia jest wyczuwalna między nimi od samego początku.

To nie jest zwykły romans. Mamy tutaj oczywiście rodzącą się miłość pomiędzy bohaterami, świetnie dopracowany temat cukiernictwa, tajemnicę w tle, trochę zaskakujących informacji na koniec. Mamy też ogromną stratę, podwaliny dla tego, co ukształtowało główną bohaterkę.

Znakomity warsztat pisarski autorki, wspaniale dopracowane dialogi, cięte, ale nieprzesadzone. Debiut idealny.

Na każdej stronie pojawia się jedzenie, ciastka, ciasteczka, rogaliki, torty, kremy, makaroniki. Jeśli jesteś na diecie, to powodzenia w trakcie czytania. W książce znajdziesz takie opisy, że poczujesz zapach wypieków, a Twoje kubki smakowe będą w gotowości do uczty. Na końcu książki znajdziesz kilka przepisów na ciasta, rogaliki czy tort.

Jest pięknie, jest wzruszająco, nostalgicznie i komfortowo.

•współpraca recenzencka @wydawnictwomuza •
Profile Image for w.slowach.ukryte.
195 reviews1 follower
January 21, 2025
Jak to u Was jest ze słodkościami? Lubicie spędzać czas w kuchni i przygotowywać ciasta i desery, czy należycie do tej drugiej grupy, która tylko próbuje? Ja musze przyznać, że bardzo lubię piec i sięgać po nowe przepisy. Ale później jeść też lubię!

Malina nie może pogodzić się z tragiczną śmiercią rodziców. Wciąż za nimi tęskni. Teraz postanowiła postawić wszystko na jedną kartę. Rzuca pracę jako przedstawicielka farmaceutyczna i zapisuje się na weekendowy kurs cukierniczy. Czy to nie była zbyt pochopna decyzja?

Na kursie Malina poznaje Dawida - instruktor pełen pasji i z fachem w ręku. Jednak od samego początku coś między nimi zgrzyta. Oboje działają sobie na nerwy i dogryzaniom nie ma końca, ale jednocześnie są sobą zaintrygowani. Jak to się skończy?

Malina na strychu znajduje stare przepiśniki babci. Jednak nie są to zwyczajne zeszyty z przepisami. Na marginesach babcia notowała bowiem osobiste wspomnienia i przeżycia. Czy Malinie uda się połączyć te zapiski w całość?

Coż za smakowity debiut! Bardzo się cieszę, że trafiłam na tę książkę. Tyle tu miłości i pasji do cukiernictwa. Opisy czasem sprawiały, że aż mi ślinka ciekła. I nazbierałam apetytu na więcej i więcej. Tak, pochłonęłam tę historię nawet nie wiem kiedy. Ale spokojnie, mimo, że dużo tu deserów to całość nie jest przesłodzona. Jest też bowiem o samotności, trudnych decyzjach i dylematach, a także o odkrywaniu rodzinnych tajemnic. Czy niemówienie wszystkiego, zatajanie pewnych informacji to też kłamstwo? Tego się tu dowiemy. Najważniejszym punktem tej historii są głowni bohaterowie. Malina i Dawid, tak różni, a jednak coś ich łączy. I od początku wychuwalna jest między nimi chemia. Iskrzy! Dogryzanie, przytyczki słowne, czyli coś co bardzo lubię. Malina z jednaj strony nie boi się zaryzykować i rzuca pracę by spełniać marzenia, z drugiej jednak pojawiają się myśli czy to ma sens. A Dawid? Mężczyzna po przejściach, jest doświadczonym i cenionym cukiernikiem. Jednak zdaje się, że coś ciągle ukrywa. Czy ta dwójka ma szansę na wspólną przyszłość? A czy Malina spełni swoje marzenia? Tego dowiecie się sięgając po "Tylko spróbuj!“. Bardzo, ale to bardzo polecam!
143 reviews1 follower
February 1, 2025
Pomiędzy kryminałami i thrillerami, które są moimi ulubionymi gatunkami zaczytuję się i w innych gatunkach literackich. Tym razem mój wybór padł na debiut Patrycji Sawiuk „Tylko spróbuj!”. I co? I gdy wzięłam książkę w sobotni ranek, to zamiast porządnie zająć się domowymi obowiązkami skupiłam się na książce od której nie mogłam się oderwać!

Bohaterką jest 29-letnia Malina. Z dnia na dzień rzuca pracę przedstawicielki medycznej i postanawia zapisać się na kurs cukierniczy. Prowadzi go Dawid. Oschły, pedantyczny czterdziestolatek. Od pierwszej chwili wywołuje u Maliny pełen wachlarz emocji. Tych negatywnych. Pomimo tego dziewczyna i tak postanawia kontynuować naukę na kolejnym stopniu „wtajemniczenia” a to za sprawą znalezionego przepiśnika jej babci. Okazuje się, że zawiera on nie tylko przepisy na słodkości i proste ale wyborne dania. Dziewczyna pomiędzy nimi odnajduje dodatkowo strzępki historii rodzinnej, którą pragnie rozszyfrować.

Zaczynając czytanie nie spodziewałam się, że książka ta wywoła we mnie tyle emocji. Był smutek, żal, cierpienie, złość, uniesienie i czysta cukiernicza ekstaza. Podczas czytania czułam emocje głównych bohaterów. Smakowałam wszystkimi zmysłami wypieki a były one tak plastycznie opisane, że nie sposób było ich nie posmakować. Opisy, które pojawiały się na języku Maliny w trakcie degustacji mas, frużelin czy gotowych ciast nie sposób oddać w kilku słowach. O jej ekscytacji słodkościami, które tworzy należy przeczytać bo to prawdziwa rozkosz dla łakomczucha. Zobrazowane smaki oraz zapachy rozpływały się na moim języku i czułam je zmysłem węchu! Poezja!

Oprócz stricte cukierniczego wątku, na którym wydawałoby się autorka skupi się dogłębnie pojawi się również ten z romantycznym uniesieniem jednak aby nie zdradzać za wiele pozwolę sobie o nim zamilknąć. Nadmienię jeszcze, że oprócz emocji związanych z pieczeniem i wydobywającym się z nich aromatem to książka niesie również pokaźny ładunek straty, nadziei, osamotnienia, miłości i bliskości. Powieść wręcz nimi wszystkimi spływa niczym zbyt rzadka masa z ciasta.

Współpraca barterowa z Wydawnictwem Muza.
225 reviews1 follower
December 8, 2025
🔥🔥🔥OPINIA BOOKTOUR 🔥🔥🔥

❤️❤️

Witajcie Kochani. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moją opinię na temat książki @patrycja.sawiuk.autorka pt. ,,Tylko spróbuj!". Książkę tą miałam przyjemność przeczytać w ramach #booktour organizowanego przez @zaczytana.rolniczka.

Malina ma po dziurki w nosie swojej pracy. Jako przedstawicielka handlowa spotyka się z różnymi osobami. Jednak gdy ostatni lekarz nie potrafił utrzymać przy sobie rąk, coś w niej pękło i popchnęło do tego aby się zwolnić. Gdy pewnego dnia na strychu domu, który zamieszkuje sama od śmierci rodziców, znajduje zeszyt z przepisami babci Jagody to właśnie w tym kierunku postanawia się rozwijać. Zapisuje się na kurs cukierniczy aby szkolić się w tym co kocha i uwielbia robić. Niestety gdy okazuje się że prowadzący to gburowaty, nieprzyjemny oraz opryskliwy facet jej zapał malej. Każde zajęcia kończą się sprzeczką a Malina coraz bardziej ma chęć rzucić to w diabły.

Jednak czy właśnie tak postąpi ? Czy może postanowi mimo to dokończyć kurs? Czy uda jej się dojść do porozumienia z prowadzącym?

O matko jak ja kocham takie debiuty. Nie wiem jak wy ale ja mam ostatnio niesamowite szczęście to fajnych i wciągający książek. Początkowo ciężko było mi się za nią zabrać ale jak tylko zaczęłam czytać to nie mogłam się od niej oderwać. Malina i Dawid są idealnym przykładem na to jak trafne jest przysłowie że ,,Kto się czubi ten się lubi”. Mimo tego iż mężczyzna bardzo ale to bardzo ją irytował, wytykał każdy nawet najdrobniejszy błąd, to jakaś nieokreślona siła ją do niego ciągnęła. Jednak nie była w tym odosobniona. Wątek cukierniczy dodatkowo dodaje słodkości książce😊Mam nadzieję Pani @patrycja.sawiuk.autorka iż przed nami wiele jeszcze tak świetnych i wciągających książek😉🙂
@zaczytana.rolniczka
bardzo Ci dziękuję za możliwość udziału w tym Booktourze 😊😘

#mojaopiniaoksiążce
#booktour #wędrującaksiążka #malinowybooktour #czytanieuzależnia #czytanietopasja #książkara #book #bookstagram #bookworm #booksbooksbooks #tylkospróbuj #słodkości #ktosieczubitensielubi #polecamksiążkę
Profile Image for Anna Rydzewska.
443 reviews
March 5, 2025
Historia Maliny i Dawida to niepojęty wulkan emocji, jaki momentalnie obezwładnia czytelnika. Z jednej strony bije z niej przejmujący realizm, z drugiej jednak, nie sposób odmówić opowieści niezwykłości, magicznego klimatu, jaki otula niczym ciepły koc, napełniając serce nadzieją i ukojeniem. Ta powieść jest przewrotna niczym samo życie, słodko-gorzka, pełna pięknych poruszających chwil, ale także tych bolesnych, brutalnie obdzierających z wszelkich złudzeń. Bezsprzecznie, jest to urocza i wyjątkowo słodka historia o miłości, pasji, upartym dążeniu do spełnienia marzeń, ale też o rodzinnych sekretach, które przecież potrafią w życiu nieźle namieszać…

Całość napisana jest niezwykle lekkim, przyjemnym piórem, dzięki czemu kartki same przelatują przez ręce. Historię dopełniają zabawne, emocjonujące dialogi, które wywołują niekontrolowane wybuchy śmiechu, prowadzące niekiedy nawet do łez. Zdecydowanie największą zaletą powieści są słowne potyczki między dwójką głównych bohaterów. Starcie dwóch różnych, silnych osobowości jest niesłychanie ekscytujące, dlatego czytelnik na czas lektury zupełnie zapomina o otaczającej go rzeczywistości i z zapałem śledzi kolejne spotkania tej niezwykłej pary. A wszystko to w otoczeniu pięknych i smakowitych wypieków, opisanych tak błyskotliwie, iż dosłownie leci ślinka!

„Tylko spróbuj!” to wciągająca, nieprzewidywalna, zabawna, ale i poruszająca powieść, od której nie sposób się oderwać. Genialnie nakreślone, wyraziste postacie, demony przeszłości, znakomicie naszkicowana miłość do gotowania, a przede wszystkim fascynujące, przesycone sarkazmem i ekscytującymi docinkami dialogi, tworzą razem wybuchową mieszankę, fundującą świetną rozrywkę, relaks i zapomnienie. To zdecydowanie lekka i przyjemna pozycja, która zarówno poprawia humor, napawa optymizmem, ale i skłania do głębszych refleksji, jak i zwiększa apetyt na życie pełne szczęścia, miłości i przepysznych wypieków. Polecam gorąco!
62 reviews
February 6, 2025
„Miłość zjawia się wtedy, gdy jej nie szukamy, ale podświadomie się na nią otwieramy”.

Malina rzuca pracę jako przedstawicielka koncernu farmaceutycznego. Ma dość lekarzy i farmaceutów. Pewnego dnia dziewczyna odkrywa na strychu stare przepiśniki swojej babci Jagody. Nie są to zwykłe zeszyty z przepisami, babcia notowała tam także pewne wydarzenia ze swojego życia. Malina zafascynowana swoim odkryciem postanawia zapisać się na kurs cukierniczy, a w przyszłości otworzyć własną pracownię, w której będzie tworzyć piękne torty i inne słodkości. Jej nauczycielem zostaje Dawid Pietrucha, wyjątkowo irytujący cukiernik i farmaceuta w jednym.

Czy Malina i Dawid będą potrafili się dogadać?
Czy dziewczynie uda się ukończyć kurs i spełnić swoje marzenia?
Jaką tajemnicę skrywają przepiśniki babci Jagody?

„Tylko spróbuj!” to bardzo udany debiut, który wciąga nas do cukierniczego świata. Uważam, że autorka miała świetny pomysł na tę książkę. Chyba jeszcze nie czytałam żadnej historii z motywem cukiernictwa. Jest to powieść obyczajowa z wątkiem romantycznym. Nie jest to kolejny przesłodzony romans, historia ta została odpowiednio wyważona, a główna bohaterka Malina ma swoje wzloty i upadki. Fabuła niesamowicie mnie wciągnęła, nie mogłam się od niej oderwać. Byłam bardzo ciekawa jak potoczą się losy tej dziewczyny. Czytając tę historię można niemal poczuć zapach tortów, ciast czy makaroników. Oprócz cukiernictwa i relacji romantycznej mamy tutaj także rodzinną tajemnicę do odkrycia. Podsumowując, uważam że jest to naprawdę rewelacyjny debiut, styl pisania autorki jest lekki i przyjemny, a sceny zbliżeń są subtelne i napisane ze smakiem. Jestem zachwycona tą lekturą, spędziłam z nią naprawdę przyjemny czas. Z przyjemnością sięgnę po kolejne książki autorki. Na końcu książki znajdziecie kilka przepisów, które warto wypróbować. Serdecznie polecam!
Profile Image for Karolina Osewska.
404 reviews3 followers
February 7, 2025
I żyli długo i słodko

Lubicie piec? Waszą pasją jest pieczenie, cukiernictwo Was pochłania, uspokaja, desery to Wasza bajka? Jeśli tak, to "Tylko spróbuj!" jest powieścią dla Was !

Malina, główna bohaterka tej historii, znużona i przytłoczona dotychczasową pracą postanawia ją rzucić i zacząć robić coś, co od zawsze było jej marzeniem i pasją. W realizacji planu pomagają jej znalezione na strychu stare przepiśniki babci Jagody, które dodają jej sił do zapisania się na kurs cukierniczy. Malina nie wie, że ten kurs zmieni jej życie o 100 procent i że prócz realizacji pasji, odnajdzie także miłość.

"Tylko spróbuj!" to powieść dla tych, którzy kochają opowieści obyczajowe z nutą romansu i dramatu w tle. Dla tych, którzy kochają piec i pieczenie przeróżnych ciast i ciasteczek to ich pasja, hobby i miłość.

Autorce należą się brawa za to jak sensualnie, delikatnie, poetycko opisuje te fragmenty w których bohaterowie pieką, dekorują swoje wypieki, tworzą je jak artysta swoje dzieło, a malarz obraz.

"Tylko spróbuj!" prócz aromatycznego zapachu ciasta, uwodzicielskiej nuty miłości, zawiera także szczyptę rodzinnych dramatów, kilka kropel łez, jak również pokazuje przepracowywanie żałoby po stracie bliskich.

Powieść pani Patrycji Sawiuk to jej debiut literacki, ale napisany jest dobrze. Choć podbije serca tych, którzy lubią ten gatunek literacki bądź wypieki kulinarne.
Mi niestety ta powieść nie podbiła serca, nie obdarzyłam sympatią głównych bohaterów, a wątek z pokrewieństwem, sprawił, że miałam wrażenie, że oglądam "Trudne sprawy". Książka niby niewielka, bo zaledwie trzysta stron z kawałkiem, ale mnie męczyła bardzo. Być może ten typ powieści nie jest dla mnie ! A decyzję o jej przeczytaniu pozostawiam Wam, ani nie zachęcam, ani nie odradzam.

A za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Muza.
Profile Image for Paulina Ziółkowska.
118 reviews1 follower
January 26, 2025
"Tylko spróbuj!" to debiutancka powieść spod pióra Patrycji Sawiuk, będąca zgrabnym połączeniem romansu z miłością do gotowania i cukiernictwa.

Malina Walewska postanawia odmienić swoje życie i po odnalezieniu notatników swojej babci, decyduje się wziąć udział w warsztatach cukierniczych. Kobieta chce ukierunkować swoją przyszłość na zarobkowanie na sprzedaży własnoręcznie wykonywanych tortów.

Na kursie trafia na wyjątkowo sympatyczną grupę ludzi i niezwykle irytującego nauczyciela. Zaś odnalezione zeszyty babci są nie tylko skarbnicą wspaniałych przepisów ale stanowią swego rodzaju linię łączącą przeszłość z teraźniejszością. Na kartach notatników spisane są także pewne niuanse dotyczące tajemnic z przeszłości rodziny Maliny.

"Tylko spróbuj!" to historia opowiadająca o nieoczekiwanie rodzącym się uczuciu, okraszonym jednak odrobiną goryczy i niepewności. Apetycznie brzmiące desery przygotowywane przez bohaterów sprawiają, że powieść ta jest prawdziwą ucztą dla miłośników słodkości.

Początkowo nie mogłam się wkręcić w czytaną historię, ale im dalej w fabułę, tym coraz lepiej. Powieść ta jest bardzo ciekawym połączeniem romansu, pikanterii, odrobiny humoru i sarkazmu z momentami nieco smutniejeszymi, skłaniającymi do refleksji.

Książka ta dobrze sprawdzi się jako przerywnik między cięższymi tematycznie lekturami. Jest słodka, otulająca, a ja przyjemnie spędziłam z nią czas. Polecam!
Profile Image for Mrufka80Czyta.
592 reviews12 followers
February 10, 2025
Wiecie, jak bardzo lubię debiuty. Dziś o kolejnym diamencie.
Tylko ostrzegam, nie planujcie rozpoczęcia diety w dniu lektury, bo nie dacie rady. Ja czytając, wielokrotnie skusiłam się na coś słodkiego.
Malina ma 30 lat, właśnie rzuciła pracę, jest delikatnie mówiąc zirytowana. Ma dość rodu męskiego i ich przedstawicieli, którzy mają coś wspólnego z medycyną. Chce zmienić coś w swoim życiu, zastanawia się, co mogłaby dalej począć ze swoim życiem. Nie wierzy w przypadki, więc kiedy pewnego dnia znajduje na strychu przepiśnik swojej babci Jagody, postanawia potraktować to jako znak. Od zawsze lubiła wypieki i marzyła o kursie cukierniczym. Czy może być lepszy start? Mógłby… gdyby nie gburowaty nauczyciel. Dawid jest przystojny i utalentowany. Na jego niekorzyść przemawia fakt, że jest… farmaceutą.
Czy Malina spełni swoje marzenia? Czy Dawid jej w tym przeszkodzi? I jaka tajemnica kryje się między kartami przepiśnika? Przekonajcie się sami.
Z przyjemnością dałam się wciągnąć w słodki świat Maliny i Jagody. Uwielbiam motyw grumpy & sunshine, enemies to lovers, nieoczywisty romans ze słodkim nadzieniem.
Wiem, że dopiero luty, ale myślę, że już znalazłam najsłodszy debiut roku. Bardzo polecam!
Pani Patrycjo gratuluję cudownego debiutu!
Profile Image for UBOOKMI.
183 reviews4 followers
January 30, 2025
"Tylko spróbuj" to historia, która od pierwszych stron rozpieszcza nasze zmysły i serca. Malina, główna bohaterka, zmęczona szarą codziennością, podejmuje odważną decyzję. Rzuca dobrze płatną, ale wypalającą ją pracę i zapisuje się na kurs cukierniczy, o którym marzyła od dawna. W trakcie nauki trafia na stare przepiśniki swojej babci Jagody, które stają się dla niej inspiracją i początkiem niezwykłej podróży nie tylko kulinarnej, ale i emocjonalnej. Na kursie poznaje także mężczyznę, który jest zarazem mistrzem cukiernictwa i nadętym bufonem. Ich relacja od samego początku iskrzy, pełna jest drobnych utarczek i humorystycznych przekomarzań.
To powieść, która smakuje jak idealny deser. Jest słodka, ale z wyraźną nutą ostrości. Autorka doskonale balansuje między humorem, romansem, a refleksją. Chemia między Maliną a gburowatym mistrzem cukiernictwa jest wyczuwalna od pierwszych stron, a ich przekomarzania miejscami wywołują uśmiech, jakbyśmy oglądali dzieci w przedszkolu.
Jednak nie jest to historia jedynie o miłości. W tle mamy także samotność, trudne życiowe decyzje i rodzinne tajemnice ukryte między stronicami przepisów. Malina to bohaterka, której nie da się nie polubić. Jest odważna, pewna siebie, z ciętym językiem i charakterkiem, który nadaje jej autentyczności.
Książka urzeka również opisami kulinarnymi. To uczta dla wyobraźni, która niejednokrotnie sprawi, że czytelnik poczuje się głodny. Muffinki, torty, babeczki, to wszystko brzmi tak apetycznie, że trudno nie zajrzeć do lodówki podczas lektury.
Choć akcja rozwija się niespiesznie, pozwala to na delektowanie się każdym wątkiem i detalem. Miejscami widać, że to debiut autorki, ale jej styl i umiejętność budowania emocji sprawiają, że fabuła wciąga i zostaje z czytelnikiem na dłużej.
"Tylko spróbuj" to idealna książka dla fanów słodko-gorzkich opowieści o życiu, miłości i odkrywaniu siebie. Jeśli szukasz powieści, która ogrzeje Cię jak filiżanka gorącej czekolady i sprawi, że uwierzysz w siłę pasji to śmiało sięgnij po tą historię
Profile Image for Karolina.
90 reviews
September 5, 2025
4.5⭐
„Tylko spróbuj” Alicji Sawiuk to pełna uroku historia, w której romans łączy się ze światem słodkości. Autorka świetnie oddała klimat kursu cukierniczego, wplatając w niego zarówno zabawne sytuacje, jak i momenty napięcia. Relacja Maliny i Dawida zaczyna się od antypatii, ale z każdą stroną zmienia się w coś ciekawego i wciągającego – aż trudno oderwać się od ich historii. Bardzo spodobało mi się też to, że książka nie opiera się wyłącznie na wątku miłosnym, ale pokazuje również rodzinne więzi, marzenia i zmagania bohaterów.

To powieść ciepła, smakowita i pełna emocji – idealna, by poprawić sobie nastrój. 🍰💕
Displaying 1 - 18 of 18 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.