Jump to ratings and reviews
Rate this book

Rzeźbiarz kości

Rate this book
Podkomisarz Mateusz Dafner z dość mętnych powodów przeniesiony z Krakowa do Jaworzna początkowo budzi wśród lokalnych funkcjonariuszy niechęć, lecz z czasem zyskuje sympatię i sojuszników. Wspólnie usiłują rozwiązać tajemnicę odnalezionych szkieletów uformowanych w kuriozalne rzeźby (między innymi Gwiazdę Dawida i swastykę). Rozwijające się powoli śledztwo prowadzi w przeszłość i zatacza coraz szersze kręgi.

Do stojącego kilkadziesiąt kilometrów dalej starego domu wprowadza się Tomasz Wetliński, informatyk uzależniony od liczb i liczenia. Mężczyzna odnajduje w piwnicy pomieszczenie, którego ściany zapisane zostały matematycznymi wzorami, cztery gry planszowe oraz inne dziwne pamiątki. Okazuje się, że stary dom jest czymś w rodzaju rebusu-pamiętnika pozostawionego przez poprzednich właścicieli. Tomek, wraz z nowo poznaną przyjaciółką (urzędniczką w gminie, a z wykształcenia matematyczką), usiłują zrozumieć pozostawiony przekaz.

W pewnym momencie oba wątki splatają się, a wiejąca z nich groza narasta…

480 pages, Paperback

Published November 22, 2024

1 person is currently reading
15 people want to read

About the author

Wojciech Kulawski

15 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (15%)
4 stars
12 (31%)
3 stars
14 (36%)
2 stars
4 (10%)
1 star
2 (5%)
Displaying 1 - 6 of 6 reviews
Profile Image for Yivrett.
245 reviews6 followers
February 13, 2025
"Rzeźbiarz Kości" autorstwa Wojciecha Kulawskiego wydany przez Wydawnictwo Alegoria
#współpracabarterowa

Ktoś formuje ze szkieletów różne przedziwne rzeźby tj. symbole religijne lub partyjne. Mateusz Dafner przeniesiony z Katowic do Jaworzna podejmuje się rozwiązania zagadki. W międzyczasie Tomasz Wetliński również przenosi się na przedmieścia w ucieczce od miejskiego zgiełku, a jego nowy dom okazuje się najeżony zagadkami matematycznymi. Z czasem oba wątki coś łączy. Wszystkie drogi zaczynają przeplatać się ze wspomnieniami obozu koncentracyjnego w Jaworznie.

To jedna z tych książek, która wciąga już od pierwszej strony przez przyjemny styl pisarski autora. "Rzeźbiarz Kości" ma to flow, które powoduje, że czytelnik nie musi specjalnie skupiać się na książce by płynnie i z ciekawością ją czytać. Mimo własnego doświadczenia tego uczucia, nadal nie jestem pewien co za nie odpowiada, ale książka Kulawskiego już od samego początku ma w sobie to "coś". Dalej jest tylko lepiej, historia nie pozwala o sobie zapomnieć i wciąga jak bagno serwując nam syndrom "jeszcze jednego rozdziału". Czułem niepohamowaną żądzę by poznać rozwiązanie tej zagadki i ogniwa, które łączyło ze sobą wszystkie wątki. Nie mogłem się wręcz oderwać od książki co rzadko się u mnie zdarza - ale ostrzegam, że książka może grozić spóźnieniami i niewyspaniem na czas jej czytania.

"Rzeźbiarz Kości" to znakomicie przemyślana od początku do końca intryga, zagadka, łamigłówka, gdzie każdy kolejny rozdział wzmaga tylko kołatanie serca i podnosi ciśnienie. Opowieść jest tak angażująca, że zapomina się, że to tylko fikcyjne postacie i wydarzenia. Bohaterom się kibicuje i można z nimi się zaprzyjaźnić, są realnie wykreowani mimo braku większego nacisku na ich życie prywatne. Są jak towarzysze, których połączył wspólny cel.

Świat osadzony w realnym miejscu i inspirowany realnymi obiektami, postaciami i wydarzeniami historycznymi. Można tu powiedzieć o stworzeniu pewnej alternatywnej rzeczywistości pewnego wątku, który nie zdradzę by zachować najlepsze dla Was. Powiem tylko, że pojawiła się postać, która oficjalnie powinna nie żyć podczas wydarzeń z książki. Niektórzy mogliby zarzucić powieści p. Wojciecha niedokładność historyczną, ale dla mnie właśnie to było najlepsze. Obóz koncentracyjny w Jaworznie to tylko tło dla opowieści "Rzeźbiarza Kości", który jedynie ma nas osadzić w zaplanowanej intrydze. Należy jednak pamiętać, że to nie powieść historyczna, a kryminał/thriller sensacyjny, gdzie trup ściele się gęsto, a postacie nie zawsze mają "szczęśliwe zakończenie". Uwaga: zakończenie może doprowadzić z emocji o zawał serca. Nie mówcie później, że nie ostrzegałem.

Nowa książka p. Kulawskiego jest wybitna i na pewno będzie walczyć w moim osobistym rankingu o książkę roku 2025. Była dla mnie idealnie tym czego oczekuje w tego typu literaturze i bez żadnych przeszkód mogę jej wystawić ocenę 10/10 nawet mimo drobnego mankamentu, który mi się osobiście nie podobał.

Mini-minusikiem okazał się natłok scen se.xu lub nawiązań do niego, których było po prostu za dużo. Wiem, że jest dużo czytelników, którzy lubią 🌶️🌶️ sceny, ale dla mnie to było odciągnięcie uwagi. Niemniej to tylko mała ryska na idealnej pracy Wojciecha Kulawskiego. Ja będę ze zniecierpliwieniem oczekiwał kolejnych tomów serii "Cienie w mroku", a i może sięgnę po poprzednie książki autora. Widać, że przy pisaniu daje z siebie 110% normy i robi wszystko, by czytelnik oddał swoją duszę przynajmniej na czas czytania książki. Polecam!
Profile Image for Kamila Dudziak.
15 reviews
January 9, 2025
Bardzo słaba historia. Nic się nie klei, wszystko jest takie tandetne w tej całej historii. Nie wszystkie wątki są dokończone. Skończyłam czytać te książkę z rozczarowaniem i zażenowaniem.
Profile Image for Oxfordka.
178 reviews5 followers
January 6, 2025
Napisać coś więcej o fabule, niż to co napisałam wyżej, prawdopodobnie zepsułoby Wam całą zabawę z czytania tej książki. Sięgając kolejny raz po twórczość Wojtka, wiedziałam, że mogę spodziewać się dosłownie wszystkiego. Autor ma już tak wyrobiony styl pisania, że chyba nie warto wspominać, co rzuciło mi się szczególnie w oczy i czego w dalszym ciągu nie rozumiem, jeśli jednak ktoś byłby zainteresowany to dlaczego niemalże za każdym razem kiedy pisarz wspomina jakiegoś bohatera, pisze jego imię i nazwisko? Why!? Ja się pytam!

Po za tym wątki romantyczne, matematyka, informatyka i czarnoksięskie hakerstwo jest w twórczości Wojtka codziennością, z czego to, że ogarnia rzeczy IT i nie muszę mu z pewnością tłumaczyć co oznacza skrót "afk", czy "wb"... ZUOTO! Właśnie to ponownie sprawiło, że sięgnęłam po książkę "Rzeźbiarz kości", którą napisał Wojciech Kulawski.

"Nigdy w życiu by się nie spodziewał, że w takim miejscu pozna atrakcyjną blondynkę, z którą będzie rozmawiał o matematyce."

Nie fabuła z wątkiem kryminalnym, nie pełna zwrotów akcja czy tajemnica wpleciona w matematyczne równania. Wystarczyło mi jedno zdanie z opisu książki zamieszczone na tylnej okładce. "Tomasz Wetliński, informatyk". Miałam już okazję czytać trzy inne pozycje pisarza i za każdym razem przyciąga mnie to samo. Świat Internetu, jego zakamarki, programowanie, ogarnianie tych wszystkich przedziwnych kodów, css, html, cuda na kiju, fakt, że nie muszę tłumaczyć kolejnej osobie, że streamować nie musi jedynie platforma streamingowa typu Netflix, a prawdziwy człowiek, na Twitchu na przykład. Podziwiam, uwielbiam, zazdroszczę, też tak bym chciała, ale ja i cyferki nie za bardzo się lubimy, a nie ukrywajmy, że IT jest dosyć mocno powiązana z matematyką.

KONTYNUACJA RECENZJI NA BLOGU:
https://oxfordka.blogspot.com/2025/01...
Profile Image for kaniav.
171 reviews1 follower
December 20, 2024
Wojciech Kulawski znów przychodzi z kryminałem, ale tym razem z wątkiem historycznym!

Daria Kalińska i Mateusz Dafner mają za zadanie rozwiązać sprawę kości ułożonych w Gwiazdę Dawida. Sprawa okazuje się być powiązana z domem młodego informatyka, Tomasza Wetlińskiego, który zmęczony miejskim zgiełkiem przeprowadza się na wieś w poszukiwani spokoju. Nie zastanie go jednak na długo, dom okazuje się wielką zagadką matematyczną.

Jest to zdecydowanie nietuzinkowa książka. Mamy tu mnóstwo zagadek zostawionych przez poprzednich właścicieli domu, ale też nawiązania historyczne, które nie przytłaczają ilością. Jestem zaskoczona jak wiele świetnych wątków można ze sobą połączyć i tak dobrze wszystkie rozwinąć bez zaniedbywania któregoś z nich.

Każdy bohater ma swoją charyzmę, co sprawia, że w ich losy wczuwamy się jeszcze bardziej. Dom Wetlińskiego jest niesamowicie ciekawym wątkiem, który najbardziej mnie zaskoczył. Coś jednak czuje, że ten dom skrywa więcej tajemnic niż nam się wydaje. Do samego końca nie wiedziałam kto może stać za tym wszystkim i w zasadzie dalej nie wszystko wiadomo. Uwielbiam takie nieoczywiste kryminały, które bardzo zaskakują.

"Rzeźbiarz kości" to dopiero początek serii, a już tyle się stało! Jestem bardzo ciekawa jak zostaną pociągnięte wątki, bo sporo zagadek zostało jeszcze do rozwiązania, a jestem pewna, że o wielu z nich jeszcze nie wiemy.

Twórczość Wojciecha Kulawskiego znam nie od dzisiaj, a jednak z każdą nową książką coraz bardziej mnie zaskakuje. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu, jestem pewna, że autor mnie nie zawiedzie.

⭐ ⭐ ⭐ ⭐ /5
65 reviews
May 5, 2025
ciekawe połączenie kryminału z wątkami historycznymi, zakończenie dość zaskakujące i brutalne ale ciekawa jestem dalejszej części będę czytać na pewno. trochę nieprzekonujące relację między bohaterami wszystko się dzieje niemal natychmiastowo zabrakło mi stopniowego rozwoju relacji ale sama zagadka i stopniowanie rozwoju sprawy bardzo ciekawe
Displaying 1 - 6 of 6 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.