Sześć mieszkań, jedna kamienica i najbardziej wyjątkowy wieczór w roku.
Bohaterowie sopockiej i bardzo wiekowej kamienicy z dużą pieczołowitością przygotowują się do nadchodzących świąt Bożego Narodzenia. Ubieranie choinki, gotowanie wigilijnych potraw czy pakowanie prezentów schodzą jednak na dalszy plan, gdy w grę wchodzi możliwość spędzenia upragnionego czasu ze swoimi bliskimi. Jednak w życiu nie zawsze bywa kolorowo, a mieszkańcy kamienicy muszą mierzyć się z licznymi trudnościami, które przygotował dla nich przewrotny los.
Kamienica pełna cudów to opowieść o ludzkich emocjach, radościach i smutkach, o miłości i przyjaźni oraz o magii, która dzieje się przy wigilijnych stołach w naszych domach.
2.75⭐️ początek mnie nudził, wszystko mi się mieszało i dialogi były dość sztuczne. ALE po połowie bawiłam się lepiej, styl pisania nie jest dla mnie i nadal odczuwałam jakąś sztuczność w dialogach, za to historie były ciekawe i pełne niespodzianek, tak że przeczytałam resztę za jednym posiedzeniem.
Bardzo spoko obyczaj. Nie mój gatunek, ale na zastój czytelniczy super. Typowa książka świąteczna o mieszkańcach pewnej kamienicy, która snuje o nich historię.