Kasia, Karol i Wojtek wyjeżdżają na klasową wycieczkę do Gospodarstwa Pod Chmurką, zajmującego się agroturystyką. Wsiadają do autobusu, za którego kierownicą siedzi naburmuszony Stanisław Ogórek. Detektywi nie wiedzą, dlaczego jest w złym humorze, ale nie zwracają na to większej uwagi do chwili aż w gospodarstwie dochodzi do zagadkowej sytuacji. Znika ukochany pies właścicielki – Morela! Wcześniej suczka obsikała leżącą na ziemi torebkę kierowcy autokaru. Rozgniewany Stanisław Ogórek groził Moreli. Być może to on maczał palce w jej zniknięciu? W przerwach między dojeniem krów, karmieniem kur i jazdą konną, młodzi detektywi prowadzą kolejne śledztwo i nie spoczną dopóki nie doprowadzą sprawy do końca!
Lato to dla dzieciaków czas spotkań z przyjaciółmi, wspólnych zabaw na świeżym powietrzu i niezliczonych psot. Któż z nas w dzieciństwie nie marzył o tym, by w przyszłości zostać policjantem czy detektywem? Ja na pewno:) Karol, Wojtek i Kasia to trójka przyjaciół, którzy w wolnym czasie zajmują się rozwiązywaniem zagadek kryminalnych. Drżyjcie więc oprychy i złodzieje, bo nieustraszone trio wkracza do akcji po raz kolejny. A zacznie się od zaginionego zegarka jednego z chłopców. Kto zabrał zegarek i jak wskazać winnego, gdy brak jakichkolwiek dowodów zbrodni? Szkolna wycieczka do gospodarstwa agroturystycznego Pod Chmurką staje się dla młodych odkrywców doskonałą okazją do wykazania się swoimi umiejętnościami. Znika piesek właścicielki i wygląda na to, że ktoś porwał pudelka. Czy obie sprawy są ze sobą powiązane i czy naszym detektywom uda się rozwiązać obie zagadki? Zapraszam do lektury:) Książka jest przepięknie wydana, twarda oprawa i rysunki Łukasza Silskiego czynią z tej pozycji idealną lekturę nie tylko dla 6-12 latków. Ja sama bawiłam się przy niej wyśmienicie i nie omieszkam sięgnąć po wcześniejsze części tej serii. . Książkę przeczytałam jednym tchem, co raczej rzadko mi się zdarza. Spędziłam z nią przemiłe sobotnie popołudnie. Polubiłam sympatycznych bohaterów, uroczą suczkę Morelę i gburowatego pana kierowcę. Książka bawi, uczy i pozwala przyjemnie spędzić czas. Wasze pociechy wyniosą z niej wiele wartościowych treści. Poznają zwyczaje panujące na wsi i dowiedzą się, dlatego nie warto oceniać kogoś jedynie po pozorach. Jeśli zastanawiacie się jaką książkę kupić swojemu dziecku to seria o młodych detektywach będzie doskonałym wyborem. Zdecydowanie zachęci ich do wyjścia z domu i do odkrywania uroków wiejskiego świata. Serdecznie polecam! . Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję @skarpawarszawska
📚To książeczka dla dzieci, jednak czytając ją moim dzieciom bawiłam się przy niej znakomicie. Historia zaczyna się w dniu wyjazdu uczniów z klasy IV do gospodarstwa agroturystycznego. Gdzie wita ich przemiła gospodyni Pani Jadzia i jej wierna suczka Morela. Splot pewnych wydarzeń powoduje, że kierowca autobusu Pan Stanisław Ogórek i Morela nie przypadli sobie do gustu, a co gorsza po tych wydarzeniach pies znika w niewyjaśnionych okolicznościach.
📚Paczka przyjaciół Kasia, Karol, Wojtek oraz ich nowa koleżanka Tola postanawiają zbadać sprawę, odnaleźć zaginioną Morelę i dowiedzieć się czy za jej zniknięciem stoi ponury Pan Ogórek, który zachowuje się bardzo dziwnie. Do tego jest jeszcze sprawa z zaginionym zegarkiem jednego z chłopców i pojawieniem się do złudzenia podobnego egzemplarzu na zupełnie innym nadgarstku..
📚Między prowadzonym śledztwem dzieci poznają obyczaje panujące w gospodarstwie-łącznie z porannym wstawaniem i dbaniem o inwentarz. Bardzo fajnie przybliża to młodym czytelnikom obowiązki i trud jaki mają na sobie gospodarze odpowiedzialni za zwierzęta.
📚Historia kończy się oczywiście pomyślnie, wszystkie zagadki zostają rozwikłane. Autorka bardzo fajnie poprowadziła historię utrzymując napięcie do końca książki. Moi prywatni detektywi byli zachwyceni i ustalili, że musimy sięgnąć po inne tytuły z tej serii.
📚Książka napisana jest przystępnym dla dzieci językiem, lecz nie infantylnym. Dzięki dość dużym literą nadaje się do samodzielnego czytania przez młodych czytelników lubiących detektywistyczne zagadki.
„Tajemnica kierowcy ogórka” to moje pierwsze spotkanie z odsłoną twórczości Alicji Sinickiej, które skierowane jest do młodszego czytelnika. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że historię przeczytałam w trymiga i było mi mało!
Fabuła książka opowiada o przygodach Kasi, Karola i Wojtka, którym przyszło się zmierzyć z dość intrygującą tajemnicą. Cała akcja poprowadzona jest w taki sposób, że nie ma w niej miejsca na nudę, ale za to jest go dużo na popuszczenie wodzy fantazji i przeniesienie się do świata naszych bohaterów, którzy zyskują sympatię już od pierwszych stron.
Podoba mi się jak Autorka nawiązała w książce do agroturystyki, życia na wsi, pracy w gospodarstwie. Uczy co jedzą zwierzęta, jak się zachowują i przede wszystkim jak z nimi obcować. To świetnie przekazana lekcja, która intryguje malucha i pozwala mu poznać coś nowego.
Ogromny plus należy się także samo wydanie. Twarda okładka, sztywny papier, duża czcionka i cudowne ilustracje Łukasza Silskiego, które przyciągają uwagę czytelnika w każdy wieku. Do tego książka podziela jest na rozdziały, dzięki czemu można delektować się jej czytaniem przez kilka wieczorów. Jednak prawda jest taka, że chyba każdy chce jak najszybciej poznać jej zakończenie.
„Tajemnica kierowcy ogórka” to świetna książka nie tylko dla dzieci, ale i ich rodziców. Dlatego koniecznie razem sięgnijcie po tę książkę i dajcie się porwać sprawie rozwiązania tajemniczej zagadki. Serdecznie 𝗣𝗢𝗟𝗘𝗖𝗔𝗠!