Hejka! Dzisiejsza recenzja dotyczy nowej książki Kamili Wiśniewskiej, którą mogłam zrecenzować dzięki współpracy z @wydawnictwo.beya za co bardzo dziękuje💗
Książka jest odbierana jako romans mafijny chociaż wątek mafii jest niby uwydatniony, a jednak poboczny. Rosie po nadzwyczajnym odkryciu udaje się do klubu, w którym poznaje nieziemsko przystojnego, jak i się potem okazuje równie bardzo niebezpiecznego mężczyznę. Spędzają oni ze sobą jedną noc, która zmienia wszystko. 🖤
Historię Rosie i Ryana czyta się w miarę przyjemnie. Moim zdaniem ich relacja rozwija się bardzoo szybko, aż w niektórych momentach nie nadążałam kiedy ich uczucie stało się tak silne. Wydarzenia, które są w niej przedstawiane są opisane dobrze chociaż uważam, że autorka za bardzo skupiła się na mało ważnych wątkach, a nie rozwinęła do końca tego co najważniejsze.
Charaktery bohaterów były niekiedy specyficzne, ale w ogóle mi to nie przeszkadzało.
„Rose in devil’s arms” to jednotomówka za co daje ogromnego +, ale podkreślam, że jest ona 18+❗️
Jeśli lubicie mafie, romanse i szybko rozwijające się relacje - polecam🌹