Jump to ratings and reviews
Rate this book

Blue Blood Tales #1

Bruises of the Heart

Rate this book
Przyszłość wcale nie tak daleka
Wydarzenia wcale nie tak nieprawdopodobne
Dwa życia wcale nie tak odległe od siebie, jak mogłoby się wydawać

Mimo mrocznych wydarzeń sprzed roku Oliver Princeton wydaje się mieć przed sobą świetlaną przyszłość. Wkrótce skończy szkołę, zacznie studia i ― zgodnie z rodzinną tradycją ― wstąpi do Izby Lordów, by u boku własnego ojca współdecydować o dalszych losach kraju. Celeste Martin, córka naczelnego dowódcy brytyjskiej armii, dziewczyna z pozoru delikatna i uległa, marzy o ogromnym sukcesie na scenie politycznej. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że brakuje jej pewności siebie.

Podobnie jak większość uczniów Akademii Świętej Małgorzaty, Celeste stara się unikać Olivera. Powszechnie uważa się, że doprowadził on do samobójstwa jedną z uczennic liceum, swoją dziewczynę Renesme. Ze względu na pozycję rodziny Princetonów jej potomka ominęła kara i teraz część uczniów szkoły unika go jak ognia. Inni na wszelki wypadek mu się podporządkowują. Panna Martin należy do pierwszej grupy, trzyma się więc od niego z daleka. Pewnego dnia udaje się do biblioteki, gdzie czeka już na nią palący papierosa Oliver. Zapach marlboro zwiastuje kłopoty…

400 pages, Paperback

First published February 20, 2024

32 people are currently reading
470 people want to read

About the author

Julia Świtkiewicz

5 books13 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
130 (33%)
4 stars
105 (26%)
3 stars
88 (22%)
2 stars
46 (11%)
1 star
24 (6%)
Displaying 1 - 30 of 121 reviews
Profile Image for nadia :).
295 reviews3 followers
February 28, 2024
•🖤🌹📝🦋•

[współpraca reklamowa z wydawnictwem beya]

2.5/5⭐️

Ogromny potencjał, który niestety został zmarnowany.

Podeszłam do tej książki bardzo podekscytowana. Zainteresował mnie temat wizji przyszłości, fake dating’u i oczywiście mojego ulubionego slow burn’u. Niestety dwa z tych motywów bardzo mnie w tej pozycji zawiodły.

Zacznę od „wizji przyszłości”, czyli od jednego z wątków, który miał zostać podjęty w tej pozycji. Niestety było go bardzo mało. Szkoła i bohaterowie nie różnili się niczym od tych nam współczesnych. Liczyłam na ciekawie poprowadzony wątek, z różnicami w technologii, czy nowymi metodami edukacji, a z wyjątkiem kilku wstawek, w ogóle nie odczułam, że czytam książkę, która dzieje się w przyszłości.

Fake dating również był poprowadzony bardzo płytko. Nie umiałam wkręcić się w relacje bohaterów i uwierzyć ich rozwijającemu się uczuciu. Ponownie jest tu tylko kilka scen, w których bohaterowie udają, że coś ich łączy w obecności znajomych, ale jak na książkę, która promowana jest tym motywem, było go zdecydowanie za mało.

Jeśli chodzi o slow burn, to jako jedyny został poprowadzony konsekwentnie. Jest to ten rodzaj slow burn’u, który jest naprawdę powolny, ale niemęczący, co jest na plus.

Bohaterowie byli przeciętni i niczym nie wyróżniali się na tle innych bohaterów tego typu książek. Nie do końca umiałam ich polubić, a momentami nie umiałam już wytrzymać z ich zmianami nastroju co 10 minut. Naprawdę nie rozumiem ich motywacji i niektórych zachowań, co mocno odjęło u mnie w ocenie książki.

Finalnie dochodzimy do tematu ex dziewczyny Olivera. Jako, że jest to wątek, podjęty już w opisie książki oczekiwałam, że będzie go w w niej więcej. Niestety ponownie został on dość pominięty.

Dużym plusem tej książki były liściki, które zostawiali sobie bohaterowie w książkach Shakespeare’a, a także łacińskie cytaty i to, że był tu naprawdę dobrze poruszony temat feminizmu.

Ta powieść podobała mi się mniej więcej do połowy. Później musiałam się nieźle motywować, by w ogóle zmusić się do przeczytania kolejnych rozdziałów. Kluczowe wątki były tu opisane dość powierzchownie, za to znalazło się miejsce na wiele „zapychaczy”, podobnych dialogów i nudnych scen nie wyróżniających się niczym.
Profile Image for oliwia.
69 reviews6 followers
February 18, 2024
ta książka ze mną nie skończyła ale za to cytat “– ellie ci powiedziała?” już tak😘😘😘😉😉😉
Profile Image for ksiazk0holiczka .
41 reviews21 followers
February 22, 2024
moje rozczarowanie:(

zamysł i pomysł okropnie bardzo mi się spodobał, ale wykonanie i finalna wersja, która otrzymałam zdecydowanie mi nie podeszła.

nie umiałam polubić się z bohaterami.

brakowało mi tu emocji i więzi między nimi - wiem, że to pierwszy tom - aczkolwiek i tak, ich relacja "trwała" i się rozwijała, a ja zatrzymałam się na początku nie umiejąc zrozumieć jakim cudem z relacji prawie nieznanych sobie osób przeszliśmy do relacji, która otrzymujemy później.

;(
Profile Image for eva.
241 reviews76 followers
March 28, 2024
mam bardzo mieszane opinie, ale trochę się zawiodłam:/
oliver to bipolar i mam co do niego mieszane uczucia
isaac mój fav <3
styl pisarski mi nie przypadł
klimat cudowny AAAAAAA
Profile Image for Anita P.
241 reviews3 followers
June 5, 2024
Matko bosko co to było! Z góry przepraszam za spojlery, oraz przepraszam autorkę bo książka którą ma ponad 500 stron kosztowała ją na pewno dużo pracy i wysiłku ale no kurde ona była o niczym. Nie ma tam żadnej akcji a zachowanie bohaterki jest po prostu żenujące. Ale od początku. W owych ponad 500 stronach czytamy o tym jak kreowana na trochę tchórzliwą ale mającą ogromną świadomość dziewczyna ugania się za chłopakiem, któremu daleko ok daleko jest do książkowego męża. Oliwer jest bardzo zarozumiały, bipolarny oraz niesamowicie wredny. To co bardzo kłuło mnie w oczy to wątek feminizmu. Czytamy tutaj jak ważne jest aby kobiety walczyły o swoje prawa, że są silne i samodzielne, ba , główna bohaterka wzoruje się na słynnych silnych kobietach i aspiruje by być kolejną panią premier a pozwala sobie na to aby chłopak nią pomiatał, zadowala się byle czym i po prostu się poniża. Nie znajdziecie tu żadnych plot twistów, żadnych ciekawych intryg ( oprócz kłótni dwóch przyjaciółek). Myślałam że coś się tutaj zadzieje, że Oliwer nas zaskoczy i okaże się że ma w sobie jakieś uczucia, ale nic z tego, on pomprostu jest chujem do końca. Zakończenie części jest po prostu z dupy. Nawet nie zachęca po sięgnięcie po kontynuację. Przepraszam autorkę ale po raz pierwszy od dawna żałuje za czas poświęcony bo nie było tutaj nic , kompletnie nic wartościowego. Nie wspomnę o błędach logicznych których było całe mnóstwo. A nawiązywanie to czasów teraźniejszych jest też bardzo infantylne. Szczerze wątpię że za 200 lat ludzie będą cytować teksty z serialu „plotkara”.
Profile Image for martiii_czyta.
228 reviews15 followers
March 2, 2024
Niestety jest to książka na której okropnie się zawiodłam. Była nudna i zupełnie nie rozumiem co jest jej głównym motywem.

Opis obiecywał mi, że dostanę opowieść o chłopaku, od którego wszyscy trzymają się z dala, ponieważ został oskarżony o zamordowanie swojej poprzedniej dziewczyny. Główna bohaterka, Celeste, miała być jedną z takich osób a już w trzecim rozdziale zapomniała chyba o tym, że miała unikać się tego chłopaka. Gdzie ten motyw zabójstwa? Oliver dostaje jakieś listy, które niby są związane z tą sprawą i Renesme ale ten wątek zrzucony jest na dalszy plan.

Cała ta książka to wzdychanie Celeste do tego złego chłopaka, który pali papierosy, pisze wiersze i cały czas - NON STOP - ją obraża. Ona zbywa to śmiechem, godzą się i potem znów on mówi jej coś przykrego. I tak w kółko. Książka ta miała być manifestem niezadowolenia ze współczesnego świata i tak, odczułam tę niechęć. Ale czas akcji dzieje się ponoć (jeśli dobrze zrozumiałam) po zakończeniu XXIw., a oprócz porozumiewania się przez hologramy, uznania Harrego Pottera za książki zakazane i zapomnienia kim była Britney Spears to w tej książce nic nowego się nie dzieje. Kobiety wciąż są „gorsze” od mężczyzn, jedynie wspomagają ich swoją miękkszą naturą. Aranżowane małżeństwa, tematy aborcji… to wszystko już znam…

Jedyny plus? Listy, które wymieniają między sobą główni bohaterowie. Zostawiają je w powieściach Szekspira. Gdyby nie była to współpraca to zrobiłabym DNF. Niezwykle się męczyłam. Bohaterowie cały czas zmieniają zdania, nie umieją się zdecydować na nic konkretnego. Celeste i Olivier… ta ich miłość to chyba znikąd się pojawiła. Gdzie ten obiecany fake dating? Nie wiem. 1/5⭐️
Profile Image for Iwantbuybook .
274 reviews7 followers
March 8, 2024
Gdybym mogla dalabym 5, bo kocham te historie, jednak mam kilka zastrzezen :((
+troszke gorsza niz czytalam kiedys (2 lata temu-0 gustu czytelniczego) na wattpadzie, ale wciaz pozostala jedna z moich ulubionych historii
Nawiazania do szekspira zdobyly totalnie moje serce 💗😭
Profile Image for Spocona Mandarynka Books &#x1f34a; .
107 reviews8 followers
April 20, 2024
Ejjj to naprawdę nie było tragiczne, na początku straszszsznie się nudziłam. Ale tak to bardzo fajna książka, tylko już się pogubiłam w ich relacji. 😬 Ale myślę, że sięgnę po drugi tom, jeśli mojej uwagi nie przykuje coś innego ♥️😁
Profile Image for reading.irl.
120 reviews8 followers
March 25, 2024
[ współpraca reklamowa ]

Od samego początku spodobały mi się liczne nawiązania do klasyków literatury, jak i sam pomysł na fabułę książki. W tym, między innymi czas w jakim jest osadzona akcja, czyli rok 2219. Z pewnością był to oryginalny zabieg, który sprawił, że stałam się zaciekawiona tym, jak będzie przedstawiony świat za te prawie 200 lat. W końcu, jakby pomyśleć co było 200 lat temu, to ogromna przepaść między tym co mamy teraz. Jednak przyznam, że trochę się zawiodłam, bo mimo że były wspomniane hologramy, oraz nowy system władzy, to oprócz tego nie było jakichś futurystycznych nawiązań. Przez to, po prostu miałam wrażenie, jakby była to bardziej alternatywna rzeczywistość, niż potencjalna przyszłość. Mimo to, ciekawie czytało mi się o Izbie Lordów i zasadach tego wykreowanego świata.

Przechodząc do relacji głównych bohaterów, czyli Celeste i Oliviera, to z pewnością spodobał mi się motyw grumpy i sunshine, który był wyraźnie dostrzegalny. Pojawił się też element fake datingu, czyli jeden z moich ulubionych. Jednak mam wrażenie, że granica między udawaniem, a prawdziwymi uczuciami bardzo szybko została zatarta. Nawet jeśli bohaterzy nie chcieli się do nich przyznać.

Zachowanie Oliviera, momentami bardzo mnie drażniło i nie wszystkie kłótnie między nim, a Celeste miały dla mnie sens. Natomiast bardzo doceniam to, że ich relacja nie rozwinęła się zbyt gwałtownie. Z początku myślałam, że wszystko potoczy się dość szybko, patrząc na to jaką reputację miał chłopak, ale na szczęście tak sie nie stało.

Niestety muszę przyznać, z początku ciężko mi się czytało tę książkę. Między innymi, ze względu na to jak została sformatowana. Czcionka była naprawdę bardzo mała, tak samo jak marginesy. Do tego w pierwszej części książki było bardzo dużo długich opisów. W zestawieniu z małymi literkami, nie było to dla mnie najłatwiejsze. Jednak później, jak już się zainteresowałam fabułą, było o wiele lepiej i przestałam zwracać na to uwagę.

Zdecydowanie czekam na następną część, by dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy bohaterów
Profile Image for Basia Stankiewicz.
124 reviews
March 26, 2024
1,75
Chryste, nie.
Zabierzcie to ode mnie, bo nie moge na to patrzec. choc okladka jest piekna, tak wnetrze??
Celeste juz od poczatku wprowadza nas do swojego swiata: swiata, w którym potrzega Margaret West (kobiete niezależną, silną, zdecydowaną, pewną siebie) jako jeden z swoich dwóch autorytetów; drugim jest jej matka, ktora rowniez ma podobne cechy charakteru, co Margaret. Celeste caly czas powtarza, ze w przyszlosci bedzie jak ona, i nic ani nikt jej do tego nie powstrzyma.
huh, ona powstrzymuje sama siebie??
Bohaterka nie ma w sobie ani gorsz zdecydowania czy poczucia wladzy nad swoim zyciem jak West, co więcej, uwazam, ze jej charakter sklada sie jedynie z bycia szarą myszką, ktorej jak sie cos powie, to ona od razu to zrobi.
Kolejny problem stanowi dla mnie Oliver Princeton: chlopak, do ktorego powinnam wzdychac i sie nim zachwycac, tymczasem czuje jedynie obrzydzenie i wstręt, gdy o nim mysle. Juz podczas pierwszego spotkania traktowal bohaterke strasznie przedmiotowo, jakby byla jakims zwierzęciem, a nawet gorzej. co wiecej, gdy ich relacja juz sie rozwinela, a ona probowala z nim porozmawiac o tym, co sie dzieje miedzy nimi, powiedzial:
,, - Nie mam nic wiecej do powiedzenia w tym temacie - (...) - A jeżeli ty masz zamiar kontunować tę rozmowę, to możesz już wrócić do szkoły, bo nie zamierzam słuchać, jaki okropny jestem dla ciebie w tej relacji ''
słucham??? Dziewczyna od razu po tych słowach zaczyna go przepraszać, co mnie jescze bardziej zaskoczyło... nawet nie wiem, co tu napisać dalej. moge powiedziec jedynie, że chlopak lubi mapinulować, co pokaze w następnym cytacie ; ,, - Kim jesteś i co zrobiłeś z Princetonem? - Uśmiechnęłam się - Miło mi to słyszeć. Nie zmienia to faktu, że kilka razy złamałeś mi serce i wbiłeś mi w nie nóż, ale lubie być twóją dziewczyną, Serio. Przynamniej jesteś blisko i mam chociaż namiastke uczucia, że osoba, do której coś czuje, jest moja. A świadomość tego, że sie starasz, jest najcudowniejsza na swiecie.
(Celeste już kilka razy mówiła mu o swoich uczuciach względem niego, a on, jedyne, co z tym robi, to zyje dalej i mowi, że ciezko mu kochac)
(...)
- Lubisz mnie chociaż? - zapytałam z nadzieją w głosie, a chłopak umilkł. ''
BRO. starałam się, aby ten fragment wybrzmial z sensem, jak juz go ktos odbierze to na to nie mam wplywu, ale przysiegam, ze dawno nie widzialam tak zmanipulowanej bohaterki. Do tego, dodając jej ujemne iq, wychodzi najgorsza relacja, o jakiej moglam czytac.
Kiedy starałam się zwracac uwage na inne rzeczy, niz relacje glownych bohaterow, tak patrzyłam na Isaaka, ktory zbudowany jest bardzo stereotypowym podejsciem (niestety musze przyznac, ze wattpadowym) - pije alkohol, chodzi na imprezy, jest smieszny, bo pije duzo alkoholu, i fajny, bo chodzi na imprezy. i takie oto zataczamy koło, ktore do nikad nas nie prowadzi.
Ogolem dialogi tutaj są bardzo nienaturalne, suche i bardzo czesto ,,bezpodstawne'' (ktoś mowi coś zupełnie niepasującego do sytuacji). znalazlam tez dwa czy trzy bledy w korekcie, ale bylo tez rowniez cos, obok czego nie potrafie przejsc obojetnie.
Mianowice: ilość sprawdzianow z matematyki.
NO ILE MOZNA???? byl pewnien momen, w ktorym chyba jedyny przedmiot, na jaki uczeszczala glowna bohaterka, to byla ta glupia matematyka. nigdy w zyciu nie zwrocilabym na to uwagi, ale blagam, wspomnienie o KOLEJNYM sprawdziane z matmy doprowadzalo mnie do szalu.
Wiele reakcji bohaterki, wg mnie, byly dosyc nieuzasadnione. czesto reagowala pochopnie i bezmyslnie, przez co jeszcze bardziej sie na nia denerwowalam.
Wszystkie powiązania do filmow, muzyki, ksiazek mialy naprawde duży potencjał. do tego Oliver, ktory pisal wiersze dla Celeste nawiazujac do mitologii greckiej i poronujac ją tam do greckich bogin... ale to nie wystarczylo, aby odtarowac reszte. po prostu nie.
Profile Image for emcia.czyta.
575 reviews23 followers
March 7, 2024
Q:  Zdarza się wam czytać książki z wattpada, które zostały wydane?

Mnie zdarza się czasami czytać, jednak bardzo dużo z nich to totalne rozczarowania, bądź źle napisane pozycje. Przychodzę dziś do was z recenzją książki, która niestety mnie rozczarowała. 

Współpraca recenzencka wydawnictwo beya

Przede wszystkim dzisiejsza recenzje rozpocznę od minusów, bo ich było zdecydowanie więcej. Bardzo wielkim minusem byli niestety bohaterowie. 

Poznajemy Celeste bohaterkę, która pozapowiadała się na silną i niezależną postać, taką, która nie potrzebuje "rycerza na białym koniu". Jakie było moje zdziwienie kiedy zaczęła wręcz lgnąć do bohatera, którego miała unikać. Miałam wrażenie, że wraz z kolejnymi ich spotkaniami czy rozmowami, ona staje się coraz bardziej miękką kluchą. 

Z minusów mamy też tempo tej książki. Zostajemy wrzuceni na głęboką wodę i autorka, nie do końca chyba wiedziała, jak nam to dobrze przestawić. Próbowałam zrozumieć świat, to jak działa Izba Lordów i te wszystkie niuanse polityczne, a także działanie szkoły. Jednak pogubiłam się, kto jest kim i co czego zmierzamy. Możliwe, że w drugim tomie będzie to lepiej opisane. W tej części było tego za dużo, za mało czasu na rozpisanie i bardziej skupianie się na relacji bohaterów, która też tak nie do końca była przekonująca.  Być może też dlatego tak jest, bo autorka z tego co wiem, jest debiutantką i dopiero się uczy pisać. 

Mamy też zagadkowego Olivera, dziwne zdarzenia się za nim ciągną, a on nie próbuje im zaprzeczać czy coś z tym zrobić. Jest takim typowym bad boyem, który pali te sławne Marlboro. 
Okropnie byłam ciekawa, o co chodzi ze śmiercią Renesme. No rozwiązanie jest takie meh, mało interesujące. 

Fabularnie niby coś się dzieje, ale tak naprawdę miałam wrażenie, że stoimy tylko w miejscu. Było to dosyć nudno napisane, gdy zaczynało się coś dziać, to nastrój padał i już ciekawie nie było. Drugi tom raczej przeczytam, choć ta pozycja jest raczej tylko 2/5 ⭐️. Widziałam zachwyty nad nią i naprawdę chciałam ją polubić, jednak było za dużo rzeczy, które mi się nie podobały.
Profile Image for Aleksandra Kowalska.
38 reviews1 follower
March 14, 2024
1,5⭐️
Miał być romans a dostałam cytaty z piosenek maty😭
0,5 to tylko i wyłącznie za to że Oliver ma potencjał
Profile Image for szaro Books.
138 reviews10 followers
February 20, 2024
“𝐖𝐬𝐳𝐲𝐬𝐜𝐲 𝐝𝐨𝐬𝐤𝐨𝐧𝐚𝐥𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐞𝐥𝐢𝐬́𝐦𝐲, 𝐳̇𝐞 𝐎𝐥𝐢𝐯𝐞𝐫 𝐏𝐫𝐢𝐧𝐜𝐞𝐭𝐨𝐧 𝐢 𝐂𝐞𝐥𝐞𝐬𝐭𝐞 𝐌𝐚𝐫𝐭𝐢𝐧 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐳 𝐩𝐨𝐳𝐨𝐫𝐮 𝐛𝐲𝐥𝐢 𝐑𝐨𝐦𝐞𝐞𝐦 𝐢 𝐉𝐮𝐥𝐢𝐚̨.”

♾️/5

[recenzja patronacka]

𝐁𝐫𝐮𝐢𝐬𝐞𝐬 𝐨𝐟 𝐭𝐡𝐞 𝐡𝐞𝐚𝐫𝐭 to historia, która poznałam już trzy lata temu na Wattpadzie. Jest to historia, którą pokochałam już wtedy i od tamtej pory przeczytałam ją równe sześć razy. Każdy z nich był dla mnie wyjątkowy i przy każdym razie zauważyłam coś innego, nowy detal czy drugie dno. Lub też jak w przypadku papierowej wersji - nowe sceny, które sprawiły, że historia Olivera i Celeste pochłonęła mnie dużo bardziej.

Od kiedy pamiętam, gdy ktoś się mnie pytał jaka jest moja ulubiona książka odpowiadałam, że to 𝐁𝐫𝐮𝐢𝐬𝐞𝐬. Czuję, że jest to książka moja, idealna dla mnie, taka, która sprawia, że chce czytać więcej i więcej szukając podobnych do tej.

Nawet nie wiecie jak bardzo rozczula mnie myśl, że jestem aż tak dużą częścią tej książki i jak dużą częścią mnie jest ona. Pozwoliła mi ona inaczej spojrzeć na różne rzeczy i dodatkowo miała wpływ na moje ukształtowanie.

Muszę przyznać, że jestem z nią związana bardzo sentymentalnie i emocjonalnie. Dzięki tej książce odnajdywanie samej siebie było dla mnie prostsze, dzięki temu, że ją przeczytałam poznałam się z niesamowitymi osobami, bez których teraz nie wyobrażam sobie życia. To wszystko dzięki wyobraźni i pomysłom Julki.

𝐁𝐫𝐮𝐢𝐬𝐞𝐬 𝐨𝐟 𝐭𝐡𝐞 𝐡𝐞𝐚𝐫𝐭 to pierwszy tom serii 𝐁𝐥𝐮𝐞 𝐁𝐥𝐨𝐨𝐝 𝐓𝐚𝐥𝐞𝐬. Jest to książka, której akcja zaczyna się w roku dwa tysiące dwieście dziewiętnastym. Porusza wiele tematów trudnych, a jednocześnie są bardzo przyjemnie i dogłębnie poruszane, dlatego zachęcam do zapoznania się z ostrzeżeniem na początku książki.

Opowiada ona o pełnym kaprysu, przyszłym lordzie protektorze i otwartą dla ludzi, pragnącą szerzyć feminizm dziewczynie. Oboje z nich mają jednak po siedemnaście lat. Czy to stoi przeszkodzie przed przejęciem władzy?

Chyba nie muszę wam mówić jak bardzo uwielbiam styl pisania autorki. Jest on lekki, pełen synonimów i przede wszystkim nie męczy. Wręcz przeciwnie. Dzięki niemu chce się coraz więcej i więcej. Pokochacie to, że zasób słownictwa jest bardzo szeroki, a nie, że co parę słów występują przekleństwa. To, że znajdują się tu słowa, o których moglibyście zapomnieć. A w szczególności to, że jest ingerujący.

Cała ta książka to nie tylko przyjemnie spędzony czas, ale także czas na wiele refleksji. Zmusza ona do myślenia, łączenia faktów czy nawet rozmyślania o świecie.

Można by powiedzieć, że 𝐁𝐫𝐮𝐢𝐬𝐞𝐬 jest dystopią. Pokazuję ona jak życie i ludzkość może wyglądać za te parę lat, jak może wyglądać władza i kto może stać na jej czele.

To ta wizja świata zaskoczyła mnie najbardziej gdy czytałam tą historię po raz pierwszy. To jak wszystko jest połączone i przede wszystkim wykreowane. Z każdą kartką mnie zmienia i pozwala myśleć inaczej.

Fabuła i akcja to nie będzie już to co znacie. Przynajmniej nie w sensie polityki i funkcjonowania. Opowiada o Celeste i Olivierze, o Londyńskiej Piątce, o przyjaźni i zerwanych obietnicach, o uzależnieniu i przywiązaniu. Jest także pełna wierszy naszego małego poety.

𝐁𝐫𝐮𝐢𝐬𝐞𝐬 𝐨𝐟 𝐭𝐡𝐞 𝐡𝐞𝐚𝐫𝐭 pokazuję to jak gdy ma się dobrych ludzi wokół siebie samemu się rozkwita i zmienia na lepsze. Pokazuję jak powinna wyglądać przyjaźń, co powinno się podczas niej czuć, a czego nie. To ile można zyskać poprzez odcięcie się od toksycznych osób.

Celeste Martin jako główna bohaterka niesamowicie się zmienia i nie mogę ukryć, że to właśnie ona tutaj rozkwita. Nie tylko podczas pierwszego tomu ale także drugiego. Staje się pewna siebie i odważna, co w jej przypadku wypada fenomenalnie i nie przesadnie. Jest ona bohaterką, z którą się utożsamiam pod różnymi względami. Jej kreacja jest bardzo prosta a jednocześnie dopracowana, w każdym ze szczegółów.

“𝐕𝐞𝐧𝐢. [...] 𝐕𝐢𝐝𝐢. [...] 𝐀𝐦𝐚𝐯𝐢.“

Oliver Princeton z kolei to myślę, że mój ulubiony bohater. Ze względu na jego bezpośredniość, ufność samemu sobie i jego wykreowanie. To jak został stworzony. Nie jest ani przerysowany ani nie jest go za mało. Idealnie wyporcjonowany bohater z idealnymi lokami.

“𝐍𝐢𝐞 𝐮𝐦𝐢𝐞𝐦 𝐨𝐤𝐫𝐞𝐬́𝐥𝐢𝐜́, 𝐜𝐨 𝐜𝐳𝐮𝐈𝐚𝐦, 𝐤𝐢𝐞𝐝𝐲 𝐩𝐫𝐚𝐤𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐭𝐮𝐥𝐚𝐈𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐝𝐨 𝐎𝐥𝐢𝐯𝐞𝐫𝐚 𝐏𝐫𝐢𝐧𝐜𝐞𝐭𝐨𝐧𝐚.“

Nie można odmówić Julii, że stworzyła bohaterów ciekawych. Każdy z nich jest różny od siebie i wyróżniający się. Dodatkowo potrafiła stworzyć między nimi więzi, które naprawdę są odczuwalne. Czy to między Celeste i Oliverem, ta chemia i napięcie między nimi czy chociażby przyjaźń Nicholasa z Alistartem. Mimo, że w tej części są postaciami drugoplanowymi to jest ona bardzo przyjemnie odczuwalna.

Książka jest pełna plot twistów, które zwalają z nóg. Pełna dialogów, przez które chce się płakać czy to ze smutku czy ze wzruszenia. Pełna przemyśleń, pełna wierszy i wielbień oraz pełna czegoś, czego nie jestem w stanie określić.

Historia o dwójce nastolatków, o poecie i jego muzie zawładnęła moim życiem. Ogromnie ona na mnie wpłynęła, na mój sposób bycia i myślenia.

“𝐍𝐚𝐳𝐰𝐚𝐈𝐚𝐬́ 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐀𝐩𝐨𝐥𝐥𝐞𝐦, 𝐜𝐡𝐨𝐜𝐢𝐚𝐳̇ 𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐚𝐈𝐚𝐬́, 𝐳̇𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐳𝐰𝐨𝐥𝐢𝐬𝐳 𝐦𝐢 𝐧𝐚𝐳𝐰𝐚𝐜́ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐌𝐮𝐳𝐚̨.
𝐃𝐨𝐣𝐫𝐳𝐚𝐈𝐚𝐬́ 𝐰𝐞 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐀𝐫𝐞𝐬𝐚, 𝐜𝐡𝐨𝐜𝐢𝐚𝐳̇ 𝐣𝐞𝐝𝐲𝐧𝐚 𝐰𝐨𝐣𝐧𝐚, 𝐣𝐚𝐤𝐚̨ 𝐩𝐫𝐨𝐰𝐚𝐝𝐳𝐞̨, 𝐭𝐨 𝐭𝐚 𝐳 𝐬𝐚𝐦𝐲𝐦 𝐬𝐨𝐛𝐚̨.
𝐎𝐤𝐫𝐳𝐲𝐤𝐧𝐞̨𝐈𝐚𝐬́ 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐙𝐞𝐮𝐬𝐞𝐦, 𝐚𝐥𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐳𝐰𝐨𝐥𝐢𝐈𝐚𝐬́ 𝐦𝐢 𝐩𝐨𝐫𝐰𝐚𝐜́ 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐚.
𝐁𝐲𝐈𝐞𝐦 𝐭𝐰𝐨𝐢𝐦 𝐠𝐫𝐞𝐜𝐤𝐢𝐦 𝐛𝐨𝐠𝐢𝐞𝐦, 𝐝𝐨 𝐜𝐳𝐚𝐬𝐮, 𝐚𝐳̇ 𝐬𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭𝐨𝐰𝐚𝐈𝐚𝐬́ 𝐦𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐚𝐦𝐛𝐫𝐨𝐳𝐣𝐢.“

Znajdziecie w niej motywy jak fake dating, slow burn czy enemies to lovers. Wszystko co kochamy i uwielbiamy. Jest to romans z kategorii wiekowej 16+ z nutką polityki i dystopii, który napewno przypadnie wam do gustu, jeśli lubicie te motywy ;)

Ogromnie cieszę się, że jestem jej częścią i mogę ją wam pokazać. Mam nadzieję że ta recenzja, która była prosto z serca, chociaż trochę przekonałam was do poznania historii Olivera i Celeste.

Dziękuję.
Profile Image for zosia.
134 reviews
February 23, 2024
Ogólnie bardzo fajnie, czytało się przyjemnie a relacja Olivera i Celeste rozwijała się w miarę naturalnie, chociaż kiedy kolejny raz powtarzał że nie wie czy jest zakochany, czy mu zależy itp, to myślałam że osobiście go uduszę XD Mam dwa podstawowe zarzuty: mało o tej martwej byłej - dla mnie zbyt mało. Liczyłam na jakiś kryminalny (?) lekko wątek, że Cece będzie drążyć jak z nią wyglądało, ale tego nie robiła. Nie odczułam też, że akcja dzieje się w przyszłości, przynajmniej aż takiej, w końcu to za 200 lat, a czułam jakby najwięcej 10. Niemniej całość mi się podobała, uwielbiam wątki feministyczne i takie bohaterki, oraz ksiazkarskie, nawiązania do literatury. Czekam na kolejne części.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for mela.
176 reviews
May 18, 2025
BOŻE UWIELBIAM TO PRZYSIĘGAM KOCHAM, NIE WIEM CO MAM POWIEDZ
Profile Image for Paulina.
65 reviews9 followers
August 8, 2024
Zartowalam. Ksiazka byla o niczym ale jakos i tak dobrze mi sie ja czytalo XDDD 2.5
Profile Image for rewolta.
247 reviews6 followers
June 17, 2024

Dramatycznie długo się to czytało. Cała ta książka miałaby lepszy wydźwięk, gdyby autorka umieściła ją w naszych czasach. Pokonało ją to.

1. Czas akcji to rok 2119 ale oprócz kilku wspomnień o hologramach NIC nie jest futurystyczne. Czytamy tylko w wytłumaczeniu, dlaczego nadal noszą papierowe podręczniki. Żeby było bardziej tradycyjnie XDD

2. Wątek romantyczny w ogóle nie istnieje, a relacja głównych bohaterów z dnia na dzień zmienia się od nienawiści do przyjaźni.

3. Opisy. Turaj dosłownie nic się nie dzieje. Celeste cały czas: pisze testy, kłóci się ze współlokatorką, spotyka w mieście matkę i z nią rozmawia oraz pisze listy po egzemplarzu Romea i Julii. Najgorsze jest to, że te wszystkie sytuacje to długie opisy bez akapitów. Rozmawia z matką? super! matka coś jej wyjaśnia? dlaczego nie ma sceny jak siedzi z nią w kawiarni tylko suchy opis co jadły?

4. Nawiązania do przeszłości czyli naszych czasów. To było tak z dupy. Bo napewno za 200 lat kawiarnie będą nazywały się pi plotkarze. Przebierali się za postacie z Harry'ego Pottera i autorka mogła zrobić tyle fajnych technologii itp a zdecydowała się na opis jak to krawcowa uszyła im zielone stroje.

5. Feminizm. Istniała ta wielka rewolucjonistka Margaret i w ogóle sama bohaterka chce być panią premier, ale kal przychodzi co do czego to każdy mężczyzna nią pomiata. Ojciec, dyrektor, Olivier.
Profile Image for zelkaczyta.
85 reviews20 followers
March 30, 2024
[współpraca reklamowa z @wydawnictwo.beya ]

“Brusies Of The Heart” prześladowało mnie już od dłuższego czasu, kiedy było jeszcze publikowane na wattpadzie, jednak nie zdążyłam wtedy przeczytać i gdy zostało ogłoszone, że historia Olivera i Celeste zostanie wydana wiedziałam, że w końcu ją przeczytam. Z ogromną niecierpliwością wyczekiwała swojego egzemplarz, kiedy zanurzyłam się w historii uczniów Akademii Świętej Małgorzaty, niestety się zawiodłam. Może miałam za duże oczekiwania co do tej pozycji.

Styl pisania autorki nie za bardzo trafił w moje gusta. Był dla mnie ciężki, przez co czas czytanie niesamowicie się wydłużył. Duża ilość momentami zbędnych opisów, niebywale mnie męczyła i już pod koniec przejeżdżałam szybko wzrokiem. Z trudem wdrożyłam się w akcję historii Olivera oraz Celeste. Niekiedy chciałam przejść do ostatniego rozdziału, by jak najszybciej odłożyć ją na półkę. Całokształt wydawał mi się powierzchniowo wykreowany. Podczas czytania nie przywiązałam się do bohaterów, nie odczułam żadnej ekscytacji czy innych większych emocji. Choć klimat powieści, nawiązania do Szekspira oraz wymienianie się liścikami w książkach przez bohaterów, skradło moje serce.

Bohaterowie. Nie polubiłam się z nimi. Ich zachowania często były niezrozumiałe i irytujące. Niby mieli charakter, ale z drugiej strony nie do końca. Na początku troszkę ich polubiłam, jednak z każdą stroną coraz bardziej mnie drażnili. Celeste Martin poznajemy jako silną bohaterkę i nie raz wspomniane jest, że dziewczyna nie potrzebuję chłopaka, ale kiedy poznaję Oliver czar nagle pryska i ciągle za nim gania. Strasznie irytowało mnie to, że niektórzy traktowali ją jak małą dziewczynkę, która dopiero poznaje świat. Oliver. Boże to jak on się czasem zachowywał było nie do zniesienia. Choć podejrzewam, że zabieg był taki, aby był toksyczny no i się udało. Miał charakterek i jako jedyny zyskał moją sympatię pod względem wykreowania.

Relacja głównych bohaterów była dla mnie niezrozumiała. Przeplata się w niej wątek fake-dating, którym w moim odczuciu był słabo wykreowany. Nie wiedziałam, w którym momencie bohaterowie zaczęli czuć do siebie coś głębszego, ponieważ moment, w którym zaczynali się do siebie zbliżać, nie został szczegółowo opisany. Uważam, że wątek romantyczny był naprawdę płytki i odczułam żadnej chemii między bohaterami.

Szczerze jest mi smutno, że książka nie trafiła w moje gusta, bo naprawdę byłam podekscytowana tą historią. Mam nadzieję, że ktoś z was polubił się z tym tytułem. Może sięgnę po kolejny tom, bo nie ukrywam, ale zakończenie mnie zaciekawiło i w pewnym stopniu zachęciło, by dać drugą szansę.
Profile Image for zaczytanemysli.
68 reviews13 followers
April 2, 2024
Współpraca reklamowa z Wydawnictwem BeYa

Na temat powyższej historii słyszałam naprawdę wiele. Zarówno dobrego, jak i złego, dlatego też przyznam szczerze, że z wielką chęcią zabrałam się za czytanie „Bruises of the Heart”, aby móc sprawdzić, jak będą wyglądały moje odczucia wobec tej książki. Niestety poznawanie jej było dla mnie niespotykanie trudne. O ile na początku bawiłam się całkiem dobrze, tak im dalej, tym gorzej. Przysięgam, że bardzo dawno nie nudziłam się na książce tak bardzo, że aż odpychało mnie od czytania, co było niesamowicie rozczarowujące.

Pierwsze rozdziały mnie zainteresowały. Akcja, która rozgrywa się w dalekiej przyszłości, bohaterowie będący pełnymi sprzeczności postaciami, a także prywatna szkoła, której uczniowie żyją swoim życiem. Wszystko to zdawało się intrygujące. Niestety jedynie zdawało. Akcja szybko stała się monotonna i nijaka, a długie opisy nudzące i przeraźliwie niepotrzebne. W chwili kiedy działo się coś przerywającego spokój, miałam możliwość czytać o tym jedynie przez chwilę, ponieważ już po kilku stronach akcja ponownie stawała się monotonna i rozczarowująca. Cykl ciągle się powtarzał, a dalsza fabuła niestety nie wnosiła nic do życia bohaterów, jak i mojego.

Sami bohaterowie również mnie nie zachwycili. Główna bohaterka irytowała swoją bezmyślnością i głupotą. Lgnęła do Olivera mimo, że wszyscy wokół ciągle ostrzegali ją przed wydarzeniami zaszłymi w jego życiu, które jasno powinny zniechęcić ją do rozpoczęcia znajomości. Natomiast co do niego, to nie jestem w stanie zrozumieć jego postaci. Zdaję sobie sprawę, że mógł być to zamiar autorki, jednak jego brak szacunku wobec Celeste i ciągle poczucie wyższości mnie rozbrajały. Mimo wszystko najbardziej irytowały mnie jego zmiany na stroju. Przysięgam, że dawno nie czytałam o bohaterze tak niezrozumiałym dla czytelnika.

Podsumowując, niestety nie mogę polecić tej historii,
Profile Image for Sandra Włosek.
112 reviews1 follower
August 18, 2024
2.5
ogromne rozczarowanie. spodziewałam się czegoś dużo lepszego, opis brzmiał interesująco i uważam że ta książka do definicja zmarnowanego potencjału.
sam pomysł tego, że akcja miała się dziać w przyszłości bardzo mnie zainteresował ale niestety totalnie nie da się odczuć tego, że akcja dzieje się w 2219 roku. serio to miało ogromny potencjał, można było dużo bardziej rozwinąć ten wątek a został on potraktowany bardzo powierzchownie.
do połowy naprawdę przyjemnie mi się to czytało, później jednak zaczęłam się strasznie męczyć, było mnóstwo nudnych i serio niepotrzebnych scen. za to bardzo przypadły mi do gustu liczne nawiązania do klasyków i lisciki, którymi na pocztaku wymieniali się bohaterowie. celestia to na równi z hailie monet najbardziej irytująca główna bohaterka jaką było mi dane poznać. jej zachowanie często było flustrujace, nie miało totalnie sensu, decyzje były nie uzasadnione a sama celestia zachowywala sie jak pięcioletnie dziecko, dawała sobą pomiatać, praktycznie nie miała osobowości a inteligencją napewno nie grzeszyła. postac princetona tez nie przypadła mi do gustu, ale została duuuzo lepiej przedstawiona niż celestia.
o wiele bardziej polubialam postacie drugoplanowe, takie jak jules, devon czy issac.
na koniec chce powiedzieć że jest mi aż przykro bo to serio miało potencjał, fajny vibe a pierwsze 200 stron naprawdę bardzo przyjemnie mi się czytało. nie mam pojęcia co się stało później, że aż miałam ochotę wyrzucić to przez okno. pozdro
Profile Image for fyiibooks.
150 reviews18 followers
March 14, 2024
4,5/5⭐️
Czytałam już tą książkę dawno temu na wattpadzie i ją uwielbiałam co po jej wydaniu się nie zmieniło!! Klimat tej historii jest świetny, trochę mroczny i zagadkowy. Muszę przyznać, że początek czytało mi się trudno, ale im dalej tym lepiej. Jakieś ostatnie 150 stron>>>> Bardzo polubiłam bohaterów, a szczególnie Celeste. Jeżeli chodzi o Olivera to mam z nim relacje love-hate przez jego przez większość czasu toksyczne zachowanie, jednak w niektórych momentach zadziałał na mnie jego urok. Podczas czytania towarzyszyło mi wiele różnych emocji co jest zdecydowanie na plus. Jestem ogromnie ciekawa drugiego tomu i nie mogę się go doczekać, bo z tego co pamiętam wyjaśni się wiele spraw jednocześnie łamiąc mi serce.
Profile Image for Stocznia.
224 reviews4 followers
April 9, 2024
Te pięć gwiazdek to w dużej mierze sentyment, czytałam to trochę ponad rok temu na wattpadzie i zakochałam się w nich. NO BO PROSZĘ WAS LORD PROREKTOR?! Teraz gdy czytałam to drugi raz dostrzegam wady tej książki. Przypomniało mi się też jak odmienne z autorką mam poglądy na temat literaturyXD ale absolutnie nie oceniam, sam motyw przekazywanie sobie listów w konkretnym wydaniu Romea i Julii🔛🔝 Jestem pewna że przeczytam drugi tom jak wyjdzie i kupię oba w papierze bo ten niestety czytałam na Legimi
Profile Image for Havsxa.
72 reviews
March 9, 2024
5/5⭐️ Ostatnio trafiam na same dobre książki i mam nadzieje, że to się nie zmieni. Ta książka urzekła mnie, chyba najbardziej perspektywą przyszłości i relacją bohaterów. Świetnie mi się czytało tą rozwijającą się relacje Celeste i Olivera, przez co nie mogę się doczekać kolejnego tomu. Oczywiście warto wspomnieć o najlepszym bohaterze książki, czyli o Isaacu (mojej miłości), chyba nigdy nie czytałam książki, w której postać o tym imieniu byłaby negatywna. Ogólnie kocham tą książke i czekam z niecierpliwością na kolejny tom.🩷
Profile Image for naessxy.
4 reviews
June 30, 2024
ngl mialam co do tej ksiazki wieksze oczekiwania i troche sie zawiodlam. Spodziewalam sie lepszego rozwiniecia watkow politycznych, przez duze hypowanje tego na mediach, niestety wiekszosc opiera sie tylko i wylacznie na relacji bohaterow, ktora rowniez miala wiekszy potencjal do wykorzystania. Mimo to, przyjemnie mi sie czytalo i napewno siegne po kolejne tomy
Profile Image for Monika.
42 reviews1 follower
February 10, 2025
Jest to wciągająca książka, ale uważam, że bohaterka trochę za bardzo uganiała się za głównym bohaterem i przez to nie podtrzymywała długo swojego zdania. Często miałam wrażenie, że wyolbrzymia pewne sytuację, gdzie to nie ona była główną poszkodowaną.
Profile Image for Gosia.
70 reviews2 followers
March 6, 2024
2,5
spodziewalam sue estetycznej ksiazki, enemies to lovers i szekspira, a dostalam cytowanie maty 😭😭😭😭😭 nue byla zla ale sue zawiodlam...
Profile Image for Laurka .
285 reviews1 follower
April 9, 2024
moze byc nic specjalnego ale nie bylo zle najaralam sie na dalsze tomy bo beda ciekawszeeee
Displaying 1 - 30 of 121 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.