Jump to ratings and reviews
Rate this book

Życie niewłaściwie urozmaicone

Rate this book
To jedna z najważniejszych książek dotyczących Polskiego Państwa Podziemnego. Kazimierz Leski odsłania w niej kulisy działania wywiadu i kontrwywiadu AK, wykorzystując nie tylko wspomnienia własne, ale też relacje wielu swoich kolegów. Jego opowieść mogłaby stać się kanwą kilku filmów sensacyjnych, przy których przygody Hansa Klossa wydawałyby się ubogie i nudne. Książka otrzymała nagrodę PEN-Clubu za najlepszą książkę wspomnieniową w 1900 roku i nagrodę Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie w roku 1995.

"(…) postanowiłem zostać generałem! Po powrocie do Warszawy, rozpatrzyłem się w materiałach wywiadowczych z frontu wschodniego i (…) zostałem gen. Juliusem von Hallmannem, o długim , piknie brzmiącym tytule funkcyjnym: Generał Bevollmachtigter für Verkehrs – und Festtungswesen der Süd-Ost Front Ukraine. W tym charakterze funkcjonowałem w czasie moich wyjazdów na zachód Europy aż do wiosny 1943 roku."

418 pages, Paperback

First published January 1, 2009

1 person is currently reading
14 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (20%)
4 stars
6 (60%)
3 stars
2 (20%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 of 1 review
Profile Image for Radosław Magiera.
750 reviews15 followers
May 7, 2020
Książka gruba, ale zdecydowanie warta przeczytania. Mocna pozycja dla miłośników historii i zainteresowanych polityką. Niestety niezbyt optymistyczna. Rozdział przedwojenny pokazuje, że tak naprawdę to ani Stalin, ani Hitler, ani PRL, niczego w mentalności Polaków nie zmienili. Jak było przed wojną, tak jest i w IV RP. Nie ceni się fachowców, tylko „swoich”. Najlepsi, gdy tylko mogą, wybywają za granicę, gdyż w kraju nie mogą się realizować, jeśli nie przyklaskują ekipie u steru. Smutne...

Tomisko, choć jak już wspomniałem dość opasłe, czyta się świetnie, dosłownie jednym tchem. W USA pewnie sfilmowanoby to, a efekt zakasowałby Jamesa Bonda i Hansa Klossa oraz ustanowił nowe standardy w klasie powieści szpiegowskich. Tylko, że to nie jest powieść szpiegowska. To wspomnienia, tylko tak niesamowite, że mniej prawdopodobne niż fikcja. Tak byłoby w USA, ale nie u nas. Nigdy chyba nie będzie ekranizacji tego tematu, gdyż trzeba by pokazać „polskie piekło”, gdzie wszyscy ciągną w dół tych, którzy chcą być inni, gdyż trzeba by pokazać, że w Polsce kliki, które wszystkim rządzą, nie narodziły się za PRL-u. Tutaj bowiem znane postacie naszej historii i przedwojenna, a także wojenna, rzeczywistość nie jest pozłacana. Widać to, co jest straszną bolączką Polski od dawna: tępienie niepokornych, „nie swoich”, choćby nawet i zdolnych, a popieranie zawsze i wszędzie „swoich”, choćby głupich, leniwych i złych.

Skoro ekranizacji nie będzie, tym bardziej warto przeczytać. Dla rozrywki i dla mądrości... Absolutnie gorąco polecam

źródło:
http://klub-aa.blogspot.com/2011/10/z...
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.