Jump to ratings and reviews
Rate this book

Za kamień i za ciemność

Rate this book

622 pages, Paperback

Published January 1, 2023

3 people are currently reading
51 people want to read

About the author

Sonia Korta

2 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (31%)
4 stars
12 (54%)
3 stars
3 (13%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for emcia.czyta.
575 reviews24 followers
January 10, 2024
Macie czasem problem z zastojem czytelniczym? Co wtedy robicie?

Ja w takim okresie staram się czytać "głupiutkie" książki, takie leciutkie i nieskompilowane. Jednak jestem też bardzo upartą osobą i kiedy już coś zacznę czytać, to "muszę" to dokończyć i niema przebacz, i najczęściej strasznie taką historię później męczę.

Tak też był z "za kamień i za ciemność" od Sonii Korty i Piotra T. Dudka - współpraca recenzencka wydawnictwo alegoria

Na wstępie muszę wam zaznaczyć, że książka ode mnie otrzymała 4/5 ⭐️ i pomimo męczenia jej, ja uważam, że to dobra i wciągająca historia, jednak posiada kilka zgrzytów i dziś właśnie od nich zaczniemy.

Przede wszystkim miałam problem z wgryzieniem się w tę książkę, zostajemy wrzuceni na bardzo głęboką wodę. Ja zdecydowanie wole stopniowe zanurzanie. 😂 I też jestem zdania, że książkę można było zrobić nieco krótszą, bo jednak mamy tu 620 stron a 100 stron mniej i wyszłoby to dużo lepiej fabularnie. Czasami miałam wrażenie, że wydarzenia czy dialogi są rozciągnięte. I też wiem, że dla niektórych będzie tu za dużo szczegółów, ja miałam problem na początku, żeby to wszystko przyswoić. Bo jednak mamy tutaj religie, mam bogów i czczenie ich. Mamy człowieczeństwo na skraju upadku, choć według mnie to już ono upadło. Mamy tu szczury i zapomnianego Króla. I robi się tego dużo do zapamiętania.

Zdecydowanie to też nie jest zwykła fantastyka, jest mroczna, brutalna i taka lepka od brudu. Czułam strach przed kopalnią i tym co tam się dzieje. I ja uważam, że klimat jest ogromnym plusem tej historii. Zdecydowanie na wyróżnienie zasługuje cały wykreowany świat, ale i też intrygi i spiski było aż za bardzo realne!

Nie jest to łatwa fantastyka czy przyjemna. Jest surowa, ohydna i brutalna. Pokazuje gnijący świat. Ja raczej nie czytam takich książek, jednak ta bardzo mnie zainteresowała i niczego nie żałuje!

Jestem również zdania, że dla mnie mogłoby nie być kontynuacji. To co bohaterowie przeżyli powinno być takie niedomknięte - żebyśmy sami mogli wymyślić co dalej.
Profile Image for Ksiazkowe_refleksje.
37 reviews2 followers
March 16, 2024
• Za Kamień i Za Ciemność to świetna historia z cudownie mrocznym klimatem, bardzo dobrze wykreowanymi postaciami i światem- okrutnym i bezwzględnym, gdzie władza stępia wszelkie zahamowania moralne i odziera ludzi z człowieczeństwa, a to wszystko ku najstarszemu znanemu ludzkości usprawiedliwieniu: "dla większego dobra". Gdzie jest jednak ta cienka czerwona granica, po którym zostaje tylko... ciemność?
• Postacie w tej powieści są wykreowane bardzo dobrze. Król Szczurów, do którego inspiracją był Grajek z Hamelin (info od Soni), to według mnie najlepiej wykreowany bohater. Gdy tylko pojawiało się uczucie, że mrok trochę ustępuje wtedy nagle pojawiała się wstawka z Królem i lepkość oraz mrok wracały ze zdwojoną siłą. Fantastyczna, choć tragiczna postać. Reszta postaci była w porządku, ale brakowało im (no może poza Geradionem) "tego czegoś" co nadałoby im nieco charakteru i barwności.
• Fabuła to jest coś na co mogę ponarzekać, bo właściwie do mniej więcej połowy książki nie wiedziałem jaki jest główny wątek i o co toczy się cała akcja. Było dużo ogólników, długie wprowadzanie w samą akcję, ale mało konkretów. Muszę jednak przyznać, że było to ciekawe i intrygujące, ale według mnie trochę przeciągnięte. Po kolejnej stronie miałem: no dobra, ale o co chodzi w tej książce? Gdy już jednak główny wątek się pojawił to książka stała się fenomenalna, zaś rozmowa Geradiona z wiedźmą, gdzie tak wiele rzeczy zostało wyjaśnione, była świetnym zabiegiem wynagradzającym przydługi wstęp.
• Podsumowując, klimat tej powieści to było złoto! To jak autorom udało się utrzymać ten sam mroczny, lepki i pełen... szczurów klimat zasługuje na wielki szacunek i brawa. Od początku do samego końca czuło się ciemność, brud i odgłosy małych gryzoni. To była wspaniała książka i moje oczekiwania co do drugiego tomu są ogromne. Nie wiem czy jakaś książka pochłonie mnie klimatem tak bardzo jak Za kamień i za Ciemność, choć nie ukrywam, że bardzo bym tego chciał. Na razie to jeden z moich kandydatów na najlepszą książkę w tym roku.
Profile Image for Kamil.
141 reviews9 followers
May 12, 2024
Od początku kiedy pierwszy raz zobaczyłem okładkę to miałem takie… o k***a, co jest! Ale spokojnie, bo kiedyś już czytałem podobne poyebani książki od samego Piekary, które były bardzo realistycznie i szczegółowo opisane z krwistym wydźwiękiem i mocne wyrywające z butów… czy Soni się o udało? To za chwilę, bo kilka słów chce też powiedzieć zanim was rzucę o podłogę inną recenzją…

Historia głównie z tego co zdążyłem ją poznać i zrozumiem na tyle by móc się wypowiedzieć opowiada historię nie tyle samego miasta co historię zniszczenia klejnotu pustynnej krainy Isztaret, czyli Baraghod, Miasto-Ohyda… ja wiem pogmatwane to to jest, ale spokojnie. Nasz bohater Razaguel, jako ostatni żywy potomek, chce się dowiedzieć po prostu prawdy drążąc i drążąc tajemnice po tajemnicy, legendę po legendę aż trafia na to co wstrząśnie nim jak nic innego… prawdę, która zaboli. Ale czy to takie fascynujące… nieee! Fascynująca jest otoczka tego wszystkiego od kamienia aż po chmurkę na niebie spętaną krwią bogów i szczurów, którzy na każdym kroku próbują zniweczyć starania naszego bohatera.

Zapytacie mnie… i co już? Otóż nie, bo cała magia tej książki Jak przystało na fantastykę tkwi właśnie w szczegółach jak słowa, ukryte motywy czy znaczenia wydarzeń, których jest mnóstwo.

Nie wiem czy wiecie, ale ta książka nie jest dla każdego, kto ma słabe nerwy, bo doświadczymy to gorycz zniszczenia i upadku ludzkiego okraszona niespotykanym w normalnych książkach czarnym humorem co było dobrym zabiegiem lecz nie wszystkim się to spodoba i co ciekawe zawiera nutkę romantyczną…

Dobrze przeczytaliście! Bo romantyczność to nie tylko miłość u płci przeciwnej ale i do rzeczy czy wydarzeń lub rodziny o której tu jest najwięcej.

Bardzo mocna daje do myślenia…
Profile Image for żyrafaczyta.
397 reviews8 followers
February 11, 2024
„Mówią, że ciemność jest niczym bez światła, tak jak światło jest niczym bez ciemności […] Ale to nieprawda. Gdy w mrokach podziemi zdusisz światło, co zostanie? Ciemność. Tylko ciemność, zawsze ciemność, która nie potrzebuje niczego i nikogo, by być w pełni sobą. Ten najstarszy z żywiołów, pradawny, nieokiełznany…”
Ten wszechobecny smród, żar pustyni i piasek wypełniający każdy skrawek ulicy oraz bieda wyzierająca z każdego domu. W podziemiach czają się szczury i ich Król, który kocha świeżą krew, zwłaszcza tą złotookich. Tam gdzieś głęboko w dole dzieje się coś niepokojącego, mrok zaczyna powoli wyłazić na ulice miasta Baraghod. Budzi się coś pradawnego i budzącego strach. Inkwizycja i Skuci Lodem, pragnący zabić starą wiarę, zdusić w zarodku innowierców. „Za kamień i za ciemność” Soni Korty i Piotra T. Dudka to złożona historia miasta Baraghod. Miasta, które ma swoje mroczne tajemnice. Czy rzeczywiście jest tak dobra, jak mówią? Przekonajcie się.
Książka napisana jest pięknym polskim językiem, styl pisania jest niesamowity i czyta się ją bardzo dobrze. Wciąga czytelnika już od pierwszych stron. Fabuła jest spójna, wielowątkowa i mroczna, momentami można mieć ciarki na plecach. Świat, który stworzyli autorzy, jest bardzo dobrze wykreowany. Czytając ją, można odczuć ten żar pustyni, piasek, który wciska się w każdą najmniejszą przestrzeń i mrok, który otacza z każdej strony. Pomimo że jest to powieść wielowątkowa, to wszystko łączy się ze sobą w jedną spójną historię, a ja nie czułam się zagubiona w trakcie czytania. Powala ona na kolana swoim mrocznym klimatem, czuje się tę ciemność, osaczający mrok i głosy szepczące do nas. Magia wręcz sączy się z każdej strony powieści i osacza. Podczas czytania, wiele razy czułam ciarki przechodzące po plecach i duszność tego strasznego miejsca. Autorzy bardzo dobrze wpletli w historię intrygi i spisek, starych bogów, inkwizycję oraz magię, a do tego w bardzo intrygujący sposób przedstawili politykę rządzącą Baraghod. Każdy aspekt książki został bardzo dobrze przemyślany i przedstawiony, trzymając ją w dłoniach, czułam, że mam przed sobą bardzo dobre dark fantasy, w które autorzy włożyli ogrom pracy i serca. Natknęłam się na kilka opinii książki, które mówiły, że można ją skrócić, że momentami jest za długa. Sama mam takie poczucie, że dzięki tak szczegółowym opisom i wyjaśnieniom nabiera ona klimatu. Odkrywanie przed czytelnikiem historii kiedyś wyśmienicie prosperującego miasta i ceny, jaką za to zapłaciło, było niesamowite. Szczegółowe opisy pozwalały mi się wczuć w ciemność i usłyszeć te szepty, które z niej dochodziły. Akcja książki jest przemyślana i, mimo że nie jest to rodzaj powieści, gdzie jest ona szybka i dynamiczna, to nie nuży. Autorzy potrafią zaskoczyć czytelnika, w tej powieści na wszystko jest czas i wszystko ma swoją kolejność. Nic nie jest pozostawione przypadkowi, nawet tytuł ma swoje odniesienie do fabuły. Zakończenie pozostawia nas z taką nadzieję, że autorzy będą kontynuować historię dalej i doczekamy się następnej części. Na co szczerze liczę!
Kreacja bohaterów jest na bardzo wysokim poziomie, są oni przemyślani, realistyczny, elastyczni względem fabuły. Bardzo dobrze dopasowani do swoich ról, ich charakter odbija się w czynach i można z nimi sympatyzować lub też nie. Szczególnie podobała mi się kreacja postaci Króla Szczurów – Begula. Pełna tajemnic i mroku, co sprawia, że jest jednym z ciekawszych bohaterów. Dodatkowo bardzo podobało mi się budowanie relacji w książce, zarówno między bohaterami, którzy już tę relację mieli, jak i nowo nawiązanych. Dodaje to książce realizmu i sprawia, że możemy obserwować bohaterów w różnych sytuacjach społeczno – relacyjnych.
Reasumując, bardzo polecam „Za kamień i za ciemność”, ponieważ jest to świetnie dopracowana, pełna mroku i ciekawych historii powieść. Czytajcie, nie zawiedziecie się.
Profile Image for katooola.
375 reviews7 followers
December 30, 2023
#współpracabarterowa
Słyszycie ten głos? On Was wzywa, abyście zanurzyli się w mroku, w ciemności podziemnych tuneli. Chodźcie, poczujcie grozę płynącą z samego jądra Ziemi.

"Tylko ciemność. Gorąca i lepka. Bezcielesna, bezimienna, bezcelowa - ale nie bezmyślna. W czerni kryła się... obecność. Pozbawiona oblicza, wieku, imienia, płci. To coś... po prostu było. Dotykało jego umysłu ostro zakończonymi palcami."

W dawnych czasach perełka pustynna Isztaret, a teraz upadłe miasto Baraghod, Miasto-Ohyda. Marna kalka dawno minionej potęgi. Pewnego dnia dochodzi do tajemniczego Incydentu przesiąkniętego magią, miasto gnębione jest plagą szczurów, przeradzając się w krwawy teatr politycznych zagrywek i intryg. Niegdyś bogate miasto, dogorywa z wolna zamieniając się w rynsztok pełen krwi i szczurzej sierści, a jego mieszkańcy zdają się być stopniowo pochłaniani przez ten proces.

Ostatni potomek dynastii odsuniętej od władzy, Razaguel zostaje zmuszony do zapuszczenia się do podziemnych otchłani. Musi odkryć mroczne sekrety przeszłości. Przyjdzie mu zmierzyć się nie tylko z podłymi ludźmi, ale i samymi bogami.

"Za kamień i za ciemność" to niesamowite dark fantasy w orientalnym klimacie. Sugestywne opisy podziemnych labiryntów ciągnących się dziesiątki mil poza miastem niezwykle działają na wyobraźnię i szczerze przyznaję, że skradły me czarne serducho. Zew dawno wymarłych podziemnych metropolii, obróconych w ruiny to elementy, w których przepadłam.

Omawiana historia to szafa pełna rekwizytów i narzędzi charakterystycznych dla literatury grozy. Stosy szkieletów piętrzące się z każdą stroną i przemykające szczury. Korytarze, których na żadnych mapach nie ma. Czujecie ten klimat i zapach rozkładających się zwłok?

"Nie ma pojęcia, czym jest prawdziwa ciemność, kto nigdy nie doświadczył absolutnego mroku podziemi."

"Za kamień i za ciemność" jest nieodkładalna do samego końca. Intryga goni intrygę, a czytelnicy nie będą się nudzić. Walka starej wiary z nową jest zaciekła, a w powietrzu unosi się aura dawnej magii. Granice między światem żywych, a umarłych przenikają się i w pewnym stopniu zacierają.

Siłą tej książki są nietuzinkowi bohaterowie posiadający swoistą głębię psychologiczną, często niekryształowi. Na pierwszym planie przebija się postać szczurołapa Rafiego: intrygującego, pozornie niepozornego człeka o wielkiej odwadze, niegodzącego się na niesprawiedliwość uderzającą w niewinnych.

"Ciemność. Cierpliwa istota starsza niż czas i trwalsza niż skała, pierwotna, pierworodna. Pewna, że wkrótce sami wejdą prosto w jej paszczę."

Jak meandry przeznaczenia, dawne grzechy mogą mieć wpływ na kolejne pokolenia i być cierniem w oku. Teraźniejszość przeplata się z mrokami przeszłości.

"Za kamień i za ciemność" to ponad sześćset stron fascynującej historii. Po niej, nawet jeśli nie jesteście fanami szczurów, to spojrzycie innym okiem na te gryzonie. Jestem przekonana, że potem ciemne zakamarki w piwnicy będą kojarzyły się z czyhającą na Was bezdenną ciemnością. Polecam!

Katooola patronuje tylko sztosom!🔥
Profile Image for Librarianna.
57 reviews2 followers
December 24, 2025
Od początku czułam, że to dobra książka. Taka też była do ostatniej strony:) Polecam z pełnym przekonaniem! Świetnie napisana (wybaczam kilka wpadek korektorskich, bo to nie wina pisarzy), naprawdę świetnie, z dbałością o język i detale. Świat zaprojektowany z rozmachem, widać, że dostajemy tylko wierzchołek góry lodowej... hm, okej, kiepska metafora w przypadku tej książki. To może lepiej powiedzieć, że dostajemy tylko miasto, a pod nim kryje się labirynt znaczeń i historia tysięcy lat. Widać, że autorzy stworzyli o wiele większy świat, niż nam pokazali. Co ważne, losy bohaterów są angażujące, każdego na swój sposób można lubić i rozumieć.
Dawno tak mnie nie wciągnęła żadna powieść!
Profile Image for Werkun.
63 reviews
October 17, 2025
Początkowo duży chaos i skomplikowane nazwy. W połowie historia zaczyna się układać. Napisane bardzo ciekawie, świat wykreowany konkretnie, a bohaterowie ciekawi. Polecam gorąco dla zwolenników high fantasy
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.