Komisarz Filip Schiller dostaje sprawę potrójnego morderstwa. W jednym z drewnianych, letniskowych domków na wyspie Okra znaleziono zwłoki uczniów lokalnego liceum. Schiller już wie, że to nie będzie proste śledztwo. Ciała ofiar są makabrycznie okaleczone, a sprawca myli tropy. Kto stoi za tak wyrafinowaną zbrodnią?
Jak książka Kasztanowo mi sie podobała, bo wpadała bardziej w takie upchane schematy Noire przez co wybaczałem jej niektóre rzeczy. Tak tutaj, nie wiem czy jest coś co mi się faktycznie podobało. No może to co było najlepsze w poprzedniej części czyli barwne opisy i porównania. To nadal wychodzi bardzo fajnie w książce i przyjemnie się przez to czyta. No ale fabuła, to delikatnie mówiąc mnie zawiodła i zmęczyła. Pomijam fakt głównego wątku, który bardzo zagmatwany ale jednak w jakiś sposób sensowny. Ale jeżeli mówimy już o głównym złym i to jak i co robił czy raczej jak zabijał, to już bliżej temu do horroru czy niezbyt porywającego thrillera. Zabawne jest gdy jedna z postaci wypowiada opinię na temat filmu Zakonnica, której treść aż nad to pasuje do opinii o tej książce. Liczę, że kolejny tom wróci bardziej w styl 1 części, gdzie te wydarzenia są bliżej rzeczywistości (chociaż i tak już nieprawdopodobne) niż to co działo się tutaj. Nie zmienia to faktu, że liczę na kolejne książki bo styl i warsztat bardzo mi siadają.
Meh, 2.8. I honestly enjoy the settings of a small island community living on the edge of reality. I really enjoy the cultish vibe where everyone a codependent and the environment is a real villain. This book, took a bit different turn that I expected (which is nice) but overall not as good as it seems to be. At some point even grotesque. Also, the female characters are so stereotypically written.