Po otrzymaniu tajemniczej wiadomości Aithne postanawia udać się w miejsce wskazane przez zawarte w niej współrzędne. Ku jej zaskoczeniu tajemniczą lokalizacją okazuje się klub nocny, w którym często przesiaduje Benji Johnson. I to właśnie jego spotyka na miejscu.
Mężczyzna zaciekle próbuje przekonać Aithne do współpracy, by pomogła mu pozbyć się Luke’a. Ona jednak odmawia. Rozumie, że chłopak nie jest już jej obojętny.
Mimo że ona i Luke nadal chcą się na sobie zemścić, to, co się między nimi dzieje, przybiera rodzaj pewnej gry. Zaczynają się od siebie uzależniać, co bardzo komplikuje sprawy, w które są uwikłani.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Nie będę ukrywać, że części pierwszej (The Bad Habits) zdecydowanie nie polubiła, co mogliście przeczytać w recenzji, która pojawiła się na profilu jakiś czas temu... jednak jak to bywa z debiutami dałam szansę kolejnej pozycji... i mogę powiedzieć, że jest lepiej (nie jest to skok rozwojowy, ale doceniam poprawę). Znajdziemy tu wiele scen brutalnych, które są w większości w wykonaniu głównej bohaterki Aithne, która jest w większości scen (już nie we wszystkich) niczym Mary Sue - idealna i niepokonana, a jednak w pewnym momencie pojawia się rysa na szkle, co poprawiło mój odbiór bohaterki bo stała się prawdziwsza w moich oczach. Wydaje mi się też, że Pani Hyde miała tu lepszy pomysł i zaplanowanie fabuły, bo nie jest ona pusta i ma więcej ciągu przyczynowo skutkowego - warto byłoby to poprawić w kilku miejscach, ale widać postęp. Czy sięgnę po kontynuację? Nie wiem biję się z myślami nad tym - zobaczymy jak się uda z planami czytelniczymi. W przypadku tej pozycji nie dam rekomendacji, ani nie odradzę - bo mam co do niej niejednoznaczne uczucia.
chyba chodziło tu o to, że ona ciągle kogoś zabijała i cały czas powtarzała „zabiję cię Luke” nic więcej tu się nie działo. nie mam pojęcia o co chodzi z tą książką
5/5 jako, że jestem patronką 1 części tbh to oczywiście druga część również mi się podobała. funfact: na początku miałam zostać patronką całego 1 tomu tbh, który składał się na 1 i 2 część, ale niestety przez to, że książka byłaby za gruba to wydawnictwo postanowiło podzielić 1 tom na 2 części.