Jump to ratings and reviews
Rate this book

Guvernantka

Rate this book
Román z doby českého obrození, odehrávající se ve Vratislavi a částečně v Praze padesátých let 19. století, líčí jeden úsek ze života F. L. Čelakovského.
Sledujeme několik let života Františka Ladislava Čelakovského a jeho druhé ženy, mladičké Antonie. Mladý polsko-německý básník napíše elegii, která Čelakovského pobouří svou nedokonalostí, ale jeho ženu zaujme. Téma elegie je spjato s dalším dějem i s kompozicí prózy, kde se ve vyprávění střídá ženský a mužský hlas. Sledujeme střídavě úvahy, myšlenky a pocity Antonie i Čelakovského. Je to vyprávění o vztahu mladé ženy a stárnoucího muže, o obětování a zklamání, o žárlivosti, o stesku po vlasti a přátelích, o nelehkém životě, nemocech a smrti dětí a blízkých, až po smrt manželů.

166 pages, Paperback

First published January 1, 1996

37 people want to read

About the author

Vladimír Macura

23 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
6 (16%)
4 stars
16 (43%)
3 stars
8 (21%)
2 stars
5 (13%)
1 star
2 (5%)
Displaying 1 - 5 of 5 reviews
Profile Image for Anka (sQra) .
38 reviews11 followers
February 18, 2020
"Guwernantka” Vladimíra Macury to opowieść na dwa głosy: czeskiego poety, filologa Františka Ladislava Čelakovskýego i młodszej od niego o kilkanaście lat żony Antonii, po ślubie wrzuconej w nowe życie w obcym miejscu – we Wrocławiu, w cudzą rodzinę. Są to dwa oddzielne, bardzo różne głosy, z różnych perspektyw ukazujące ich wspólne życie, a zatem dwie różne narracje. Głos Františka
jest rzeczowy, prosty, przemyślany, to mężczyzna dbający o formą i w życiu (choć w pewnej chwili daje się unieść emocjom i uciec do pewnego
podstępu), i w poezji, dlatego rażą go nowinki i eksperymenty poetyckie, twórczość Byrona jest dla niego nie do zniesienia. Antonie z kolei to kobieta pełna pasji, emocji, ambitna i to wszystko ma odzwierciedlenie w
języku. W przeciwieństwie do męża poezję odbiera całym sercem, liczą się dla niej uczucia, a nie liczba sylab i zgodność rymów. Oboje tkwią w
związku, który żadnemu z nich nie daje szczęścia, oboje bowiem szukają w życiu czegoś innego. On – braku zmian, posłuszeństwa i potulności. Ona – emocji, działania, pasji. „Guwernantka” jest więc
opowieścią o życiu nie ze sobą, a przy sobie, możliwości poczucia
indywidualnego szczęścia: „Wiedziałam, że nie potrafię być szczęśliwa razem z nim, ale dziś odkryłam, że z czasem może zaczniemy być szczęśliwi obok siebie” (s. 201).
Historia małżeńska to główny, ale nie jedyny temat powieści Macury. „Guwernantka” to obraz dziewiętnastowiecznego Wrocławia nękanego przez powodzie, epidemię cholery, ruchy rewolucyjne. To spojrzenie na działania narodowowyzwoleńcze, poczucie tożsamości narodowej, roli w
niej języka. To także dyskusja na temat poezji, a tu od razu przychodzi na myśl walka klasyków z romantykami. I są to tematy podwójnie ciekawe,
gdyż ze względu na małżeński dwugłos przedstawione są z dwóch diametralnie różnych punktów widzenia.
To bardzo dobra książka, ciesząca pięknym językiem i mimo swego umiejscowienia w czasie poruszająca uniwersalne zagadnienia. To powieść naprawdę warta lektury.
Profile Image for Piotr.
629 reviews53 followers
November 11, 2019
20 lat trzeba było czekać na polskie wydanie „Guwernantki”, debiutu Macury na polskim rynku.
Co przez te lata straciliśmy?
„Czasem przychodzi mi do głowy bluźniercza myśl, czy w swoich rozstrzygnięciach kierujesz się w ogóle jakimiś zasadami. A może traktujesz to jako zabawę, może po prostu ćwiczysz się w różnych stylach? Raz próbujesz satyry, kiedy indziej liryki, później znów ballady, elegii albo i farsy. Jednego dnia piszesz epopeję, następnego epigram. Tak, to nawet dość prawdopodobne - w przeciwnym razie skąd by się u nas wzięła cała ta rozmaitość wewnętrznych światów?”
Znowu za dużo, bo to piękna proza, pisana przez autora o niezwykłej wyobraźni i kunszcie.

Kolejnym razem we Wrocławiu, jak tylko pogoda dopisze, bo to będzie zimą, pójdę na spacer śladami narratorów. Należy się to autorowi, za ten piękny hołd temu niezwykłemu miastu.
Profile Image for Między sklejonymi kartkami.
250 reviews284 followers
July 30, 2022
Ostatnio doszłam do wniosku, że od pisania o klasykach i hiperpopularnych książkach, na których temat mam mało popularne zdanie, bardziej wolę pisanie o mało popularnych książkach i mało popularnych książkach z mało popularnych wydawnictw. Czuję się wtedy jak rzeczniczka wszelkich mniejszości tego świata i bardziej niż kiedykolwiek indziej czuję sens pisania dla tych w zapędach dwustu czytelników każdego wpisu. Dlatego dziś przynoszę Wam moją pierwszą książkę z wydawnictwa Amaltea i pierwszą czeską powieść o zdecydowanie zbyt długiego czasu, czyli – "Guwernantkę" Vladimíra Macury.

Ciąg dalszy na:
https://miedzysklejonymikartkami.blog...
Profile Image for pamela.
164 reviews
April 25, 2024
Antonina na bank ma bipolar
Nawiedzająca Maria była fajna
Franciszek to najbardziej obleśny facet o jakim czytałam

i 3 cytaciki

W tym właśnie zawiera sie prawdziwa istota ELEGI. W papierowej nadziei na wieczność. Bo zycie uplywa szybko i nic po nic nie pozostaje

Nagle przestalam sie czuc jak guwernantka zatrudniona do opieki nad obycymi dziećmi.

Wiedziałam, ze nie potrafię być szczęśliwa r a z e m z nim, ale dziś odkryłam, że z czasem zaczniemy być szczęśliwi o b o k s i e b i e.
Profile Image for Monika.
143 reviews
June 4, 2024
Smutek, nostalgia, tęsknota, więdnący kwiat - to klimat tej książki. Mogłam lepiej doczytać opis tej książki. Może i ładnie napisana, ale nastrój zupełnie nie w moim klimacie. Nie doczytałam nawet do połowy.
Displaying 1 - 5 of 5 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.