Jump to ratings and reviews
Rate this book

Całe życie Sabiny

Rate this book
"Całe życie Sabiny", powieść Heleny Boguszewskiej, wydana w Warszawie w 1934 roku. Powieść psychologiczna o ostatnich miesiącach kobiety w średnim wieku, ciężko chorej, świadomej nieuchronności bliskiej śmierci. Sabina ma poczucie nie udanego życia osobisto-rodzinnego. Podejmuje ona wysiłek rekonstrukcji i podsumowania swojego życia w retrospektywnych nawrotach do przeszłości w kilku kolejnych ciągach asocjacyjnych - stąd tytuły części: "Po sukniach", "Po mieszkaniach", "Po służących", "Po książkach", "Po zabawach i zajęciach". Narracja ma budowę monologu wewnętrznego, często w postaci strumienia świadomości, znaczną role odgrywają m.in. obficie stosowane kolokwializmy. Horyzont wiedzy narratora idealnie odpowiada świadomości bohaterki. Cała książka należy do nurtu międzywojennego psychologizmu.

213 pages, Paperback

First published January 1, 1934

Loading...
Loading...

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
10 (24%)
4 stars
19 (46%)
3 stars
9 (21%)
2 stars
3 (7%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 11 of 11 reviews
Profile Image for Tylkotrocheczytam.
229 reviews51 followers
July 18, 2026
Pewnie część z was uśmiecha się delikatnie, widząc u mnie polski tytuł. Przyznaję, jest to niecodzienność, ale warto było dać jej szansę.

Przekażę wam najpierw kilka informacji należących do tła: Boguszewska urodziła się w 1886, a tytuł ten ukazał się w 1934. Sami możecie sobie dopisać w tym momencie burzliwość okresu i wielkie zmiany, które wpłynęły na jej życiorys. Gdy podczas lektury myślałam o tym, że czytam słowa napisane przez taką postać, tak wiele lat temu, wydawało mi się to niesamowite.

Zwłaszcza, że styl tej powieści jest naprawdę pochłaniający i zupełnie niezwykły; pisarka używa charakterystycznych elementów, które z łatwością tworzą krajobraz paragrafów, nawet od strony wizualnej. Poza tym sama treść jest intymna i osobista, choć opowiada o fikcyjnej Sabinie, nabiera ona barw, ciężaru materii i wielu wymiarów, zwłaszcza smutku.

Bo zdradzę wam teraz początek i zarys opowieści. Otóż na pierwszej stronie zostajemy wrzuceni w moment 𝘱𝘰. Po tym, jak kobieta usłyszała od doktora diagnozę – nie dowiadujemy się jaką, lecz czujemy jej ciężar. Nie ma fałszywych nadziei i złudzeń. Wraca do domu i przemienia się w Sabinę „chorą”. I owa Sabina oddaje się zajęciu myślenia, dzięki któremu wraca do swoich wspomnień i je przegląda, rozważa.

Najpierw przechodzi przez swoje życie po sukniach. Sięga do tych najpierwsiejszych, później do noszonych przez wiele lat, do zakurzonych, do tej popielatej z plisowaną spódniczką, do poszerzanej granatowej… Później, gdy z elementami garderoby sobie poradzi, wspomina po mieszkaniach, po służących, i tak dalej.

I choć na początku łapałam się na tym, że Sabina wydawała mi się – marudna, uprzywilejowana mimo wszystko, niespokojna – to zanim się zorientowałam, czułam wobec niej ciepło i współczucie. Obraz, który powoli autorka roztacza przed czytelnikami, prezentuje kolejne zawody i trudy. A wszystko to prowadzi do ostatniego pokoju, ostatniego łóżka, w którym bohaterka leży i przenosi się w czasie…
Profile Image for Maria Magdalolena.
15 reviews1 follower
November 6, 2025
Sabina przeżywa, Sabina kształtuje własny bieg myśli, Sabina umiera. I tak jakoś szkoda tej Sabiny.
Profile Image for korpetta.
225 reviews
July 2, 2026
piątka troszkę naciągana, ale imię głównej bohaterki nie pozostawia mi innej możliwości.
pięknie napisana, smutna powieść o przeżytym już dość krótkim życiu, o samotności, o tym, jak wspomnienia są zniekształcone, subiektywne i jak często skojarzenia są zupełnie nieoczekiwane. nitka jest poprowadzona po kilku różnych wątkach z życia, m.in. po sukienkach i mieszkaniach. powoli porządkujemy sobie z tego chaosu obraz życia tytułowej bohaterki.
lektura tej książki była naprawdę ogromną przyjemnością.
Profile Image for Shadou.
265 reviews9 followers
January 4, 2026
Bardzo ciekawy koncept opowiadania o życiu bohaterki przez pryzmat przedmiotów, miejsc czy ludzi. Miejscami trochę nudna, może przez zbytni sentymentalizm, a może dlatego, że dużo spraw jest tu przedstawionych w domyśle. Czujemy więc, o co się Sabinie rozchodzi, ale nie dostajemy pikantnych szczegółów. Bardzo smutna, samotna książka o małym, nic nie znaczącym życiu. No biedna ta Sabina.
Profile Image for Marika_reads.
709 reviews498 followers
July 28, 2026
Książkę otwiera scena wizyty tytułowej bohaterki u lekarza, na której dowiaduje się, że jej choroba jest nieuleczalna i nie pozostaje jej nic innego jak położyć się w oczekiwaniu na śmierć. Sabina wraca więc do mieszkania swojej siostry, gdzie przygotowane zostaje dla niej łóżko, kładzie się w nim i w zasadzie do końca powieści już nie wstanie.

Dalsza narracja to rozliczenie z życiem, ocenianym przez Sabinę jako nieudane. Kobieta porządkuje go w myślach nie chronologicznie, a po kategoriach. I tak kolejne rozdziały to opowieść o życiu przez pryzmat noszonych sukni, mieszkań, w których mieszkała, przez służących, którzy przewinęli się przez kolejne etapy czy przez książki, które przeczytała.

Pomysł rachunku swojego istnienia poprzez nawiązania do takich zwyczajnych elementów codzienności jest świetny, ale jego wykonanie mnie niestety nie zachwyciło. I chyba nie potrafię merytorycznie wyjaśnić dlaczego, oprócz stwierdzenia, że historia Sabiny mnie nie poruszyła.

Bo i językowo to jest dobre, i psychologicznie ciekawe, i pokazuje społeczny portret pozycji kobiety początku XX wieku. Sposób narracji fragmentaryczny, strumień świadomości z pogranicza jawy i snu, w majakach, chaos myśli - przecież ja to wszystko lubię w literaturze, zachwalałam ostatnio „Przypadek F.” Ingeborg Bachmann, która również opowiada historię rozsypując niepoukładaną rzeczywistość. Ale u Boguszewskiej miałam wrażenie
monotonności, nieznośnej powtarzalności, puzzle były tak rozsypane, że ciężko było mi je ułożyć. Oczywiście zakładam, że to celowe, że właśnie takie wrażenie podczas czytania było przez autorkę zakładane, by pokazać zwyczajność tego życia, ale na mnie ten zabieg nie zadziałał.

Sama na siebie jestem zła, że mi się nie do końca podobała, i czuję się rozczarowana moim rozczarowaniem. Ale i tak bywa. Nie chcę was jednak zniechęcać, bo walory książki doceniam, widziałam też sporo bardzo dobrych opinii, ale nie będę wam też ściemniać, że mnie zachwyca, skoro nie zachwyca.
Profile Image for kat jarecky.
13 reviews2 followers
August 12, 2021
3.5/5
miałam niemały problem jak ocenić tę książkę. sam pomysł był cudowny jednak książka często nudziła. dopiero pod koniec książki zrozumiałam, że nie chce jej kończyć. specjalnie przekładałam jej czytanie jak najdłużej. końcówka była po prostu piękna. moje serce boli, że musze sie z nią już porzegnać. wreszcie znalazlam ksiazkę, która była "moja" i pomimo, ze były fragmenty gdzie myślałam, że to będą dwie gwiazdki, przez ostanie 100 stron daje 3,5.
Profile Image for Kasia Harmak.
188 reviews8 followers
February 22, 2023
Bardzo dobra i niesłusznie zapomniana powieść polskiego XX-lecia. Czytam i myślę o Woolf. Dwadzieścia cztery karaty prawdziwego smutku.
1 review
January 31, 2024
Przepiękna książka o umieraniu ale strasznie przygnębiająca zarazem.
Profile Image for Julia.
92 reviews
May 20, 2026
Ciekawa rzecz, chociaż chyba nie dla mnie
147 reviews11 followers
April 16, 2016
Chwilami troszkę przestarzała książka, bohaterka jest miejscami bardzo sentymentalna w zachwytach nad drobnymi pięknościami życia. Z drugiej strony bardzo ciekawie pokazane balansowanie między wolnością jednostki a związkami z ludźmi. I samotność człowieka wobec egzystencjalnych doświadczeń: rodzenia dziecka i umierania w długiej chorobie.
Życie opowiedziane we wspomnieniach o sukniach, mieszkaniach, służących, książkach, zabawach i zajęciach, porankach. To samo życie opowiedziane jest więc kilka razy, ale autorka robi to bardzo zręcznie, unikając i drażniących luk na początku, i powtórzeń pod koniec.
Displaying 1 - 11 of 11 reviews