Mira, młoda Ukrainka, przyjeżdża do Polski, by spełnić swoje marzenia. Szybko jednak dostaje bolesną lekcję od życia, bo zakład w którym jest zatrudniona, przypomina bardziej obóz pracy, niż fabrykę z reklamowych folderów. Dziewczyna ma charakter i stara się walczyć o swoje, co nie wszystkim się podoba.
Julia i Marek odnieśli zawodowy i finansowy sukces. Do szczęścia brakuje im tylko dziecka, o które bezskutecznie od lat się starają. Kiedy wydaje się, że nie ma już dla nich nadziei, pojawia się propozycja, która wywraca ich poukładany świat do góry nogami. Komisarz Alicja Romska prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci młodej kobiety. Ciało znaleziono w bieszczadzkim lesie, a oficjalny komunikat brzmi, że ofiara została zagryziona przez dzikie zwierzęta.
Trzy pozornie niezwiązane ze sobą historie, tworzą dramatyczny obraz zbrodni, malowany krwią niewinnych ofiar…
Widzę po większości ocen i opinii (serwis LC na chwilę obecną),że książka zbiera bardzo wysokie noty. Niestety, nie dołączę tym razem do chóru zadowolonych, ponieważ lektura przyniosła mi dogłębne i dość niespodziewane rozczarowanie. To nie jest ten efekt "wow" z wcześniejszych powieści autora i bardzo ubolewam na tym, że najnowszej książce brak lepszego dopracowania, spójności i jakiejś głębi fabularnej, która nie pozwoli mi oderwać się tak łatwo od tej historii, mało ciekawej zresztą bo jakoś nic mnie w niej nie zaintrygowało. Elementów zaskoczenia także brak. Szkoda, bo znam wszystkie powieści autora i wiem, że stać go na dużo większy poziom pisania, niż ten co zaprezentował w tej historii pisanej tak trochę "po łebkach" i na dodatek z błędami. I tutaj jedna uwaga : mogło się zdarzyć, że niewłaściwa lokalizacja wcięć akapitowych, myślników itp. wynikła z jakiejś dziwnej (błędnej może też...) konwersji papieru na wersję elektroniczną co jeszcze jestem w stanie zrozumieć ale błędy wynikające ze złej budowy zdania, to już nie są błędy digitalizacyjne tylko autorskie i dobrze byłoby tego na przyszłość przypilnować.
Seria o komisarz Alicji Romskiej Każda część jest to oddzielna historia, jeśli chodzi o śledztwa, ale jednocześnie składa się w spójną całość jeśli chodzi o panią komisarz. To opowieść o różnych obliczach ludzkiego losu, trudnych wyborach i dramatach, które nie zawsze znajdują szczęśliwe zakończenie. Dodatkowo forma audiobooka sprawia, że te historie nabierają jeszcze większej intensywności – a to za sprawą doskonałej interpretacji lektora!
Tom 1: Szepty moich lęków Pierwsza część wciąga w mroczny świat policyjnych śledztw, w którym każde odkrycie prowadzi do kolejnych zagadek. Komisarz Alicja Romska bada sprawę brutalnego morderstwa pary, które początkowo wygląda jak zwykły napad rabunkowy. Jednak im głębiej zagląda w sprawę, tym więcej pojawia się pytań, a tropy prowadzą do krakowskiego środowiska kiboli, gdzie lojalność i przemoc idą w parze. W tle pojawia się Jakub – jeden z członków grupy, który może być kluczem do rozwiązania tajemnicy. Historia trzyma w napięciu od pierwszych chwil, a w formie audiobooka zyskuje jeszcze więcej emocji. Tom 2: Zatoka syren Drugi tom to trzy przeplatające się historie, które ukazują różne oblicza ludzkiego dramatu. Mira, młoda Ukrainka, szuka lepszego życia w Polsce, ale szybko przekonuje się, że rzeczywistość jest brutalna. Z kolei Julia i Marek, mimo zawodowego sukcesu, marzą o dziecku, którego nie mogą mieć – aż do momentu, gdy dostają propozycję zmieniającą ich życie. Na drugim planie rozgrywa się kolejne śledztwo komisarz Romskiej, tym razem dotyczące tajemniczej śmierci młodej kobiety w Bieszczadach. Każdy wątek prowadzi do dramatycznych odkryć, a prawda nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Tom 3: Fitoplastikon Ostatnia część skupia się na problemach młodzieży, która z pozoru prowadzi idealne życie. Ola, po rozwodzie rodziców, trafia do Krakowa i wchodzi w świat rówieśników, gdzie pozory szczęścia skrywają depresję, samotność i uzależnienia. Gdy piętnastoletnia dziewczyna popełnia samobójstwo, śledztwo Romskiej początkowo wskazuje na tragedię bez udziału osób trzecich. Jednak prokurator Michał Stróż nie zamierza poprzestać na prostych odpowiedziach. Zagłębiając się w świat nastolatków, odkrywa rzeczywistość, którą dorośli często ignorują. To najmocniejsza część serii, poruszająca trudne i aktualne tematy. Seria ta nie jest klasycznym kryminałem, gdzie rozwiązanie zagadki przynosi satysfakcję. To historie pełne emocji, dramatów i mrocznej rzeczywistości, w której ludzkie wybory mają poważne konsekwencje. Każdy tom dotyka innych aspektów życia – przestępczości, wyzysku, bezsilności, młodzieńczych kryzysów. Dzięki postaci komisarz Romskiej, która jest rewelacyjnie wykreowaną postacią, a przede wszystkim wiarygodną i realną. Ta historia mogłaby wydarzyć się naprawdę, co jednocześnie wywołuje ciarki na ciele. Filip Kosior jak zawsze stanął na wysokości zadania – jego interpretacja doskonale oddaje atmosferę książki, budując napięcie, wprowadzając niepokój i wciągając słuchacza w sam środek śledztwa. Jego głos dodaje historii realizmu i intensywności, a sposób narracji sprawia, że emocje bohaterów stają się niemal namacalne. 👏👏👏 Polecam👏👏👏
"Zatoka syren" to kolejny tom z serii przygód komisarz Alicji Romskiej, ale książkę tę można czytać bez znajomości poprzedniej. W tej części autor wziął się za ciężki temat jak mafia ukraińska oraz sprzedaż dzieci. Fabuła przedstawiona to fikcja literacka, ale czytało się jak autentyczny dokument. Zagryziona dziewczyna w lesie. Znalezione zwłoki dziennikarza w rzece, który tą sprawą się interesował. Para, która nie może, ale za wszelką cenę pragnie mieć dziecko. Wykorzystywani do ciężkiej pracy w zakładzie drobiarskim pracownicy zza wschodniej granicy. Co mogą mieć ze sobą wspólnego? W pewnym momencie te pozornie luźne wątki zgrabnie się połączą. Alicja rusza w Bieszczady prowadzić śledztwo tuż po tym, jak dziennikarz który był u niej w sprawie zagryzionej dziewczyny, zostaje znaleziony martwy. Formalnie nie uzyskała zielonego światła od szefa, bo nie jest to ich rewir, ale czuje, że musi to zrobić. "Zatoka syren" to bardzo dobry kryminał ocierający się chwilami o powieść sensacyjną. Wykreowane postacie doskonale odwzorowują cechy naszego współczesnego społeczeństwa. Chciwość, pazerność, bezwzględność, władza oraz chęć szybkiego wzbogacenia się bez względu na konsekwencje. Czytelnik zanurza się w tę misternie wymyśloną intrygę i zostaje wprost porwany przez wir wydarzeń. Mariusz Kanios dostarcza ciekawych powodów do przemyśleń. Porusza ważne i trudne zagadnienia. Opowiada wstrząsającą historię, odważnie prezentuję świat przesiąknięty złem, a w tle pojawiają się piękne bieszczadzkie krajobrazy. Gorąco polecam!!!
Drugi tom cyklu kryminalnego z komisarz Alicją Romską nosi tytuł: "Zatoka syren". Tym razem fabuła podzielona jest na trzy wątki, a więc mamy trzy sprawy do rozwiązania. Jednak czy łączą się ze sobą?
Młoda Ukrainka Mira przyjeżdża do Polski za marzeniem o lepszym życiu. Zamiast pracy z prawdziwego zdarzenia trafia do koszmaru, któremu bliżej do obozu pracy. Dziewczyna szybko przekonuje się, że otaczający ją świat jest brutalny i pełen złych ludzi, dla których korupcja to chleb powszedni.
Małżonkowie Julia i Marek marzą o dziecku. Mimo starań, potomek wciąż nie pojawia się na świecie. Zdesperowani, decydują się skorzystać z propozycji, którą przynosi im los. Nie jest to całkiem zgodne z prawem ani etyczne, jednak czego się nie robi, aby przytulić wreszcie wyczekanego szkraba? Czy uda im się spełnić marzenie z pomocą surogatki?
Alicja Romska zajmuje się sprawą zabójstwa młodej kobiety. Ciało ofiary zostało znalezione w lesie, a wstępne oględziny wykazały, że została ona zagryziona przez dzikie zwierzęta. Nie jest to jedyna osoba, która poniosła śmierć w ostatnim czasie, jednak tajemnicze morderstwa miały miejsce poza terenem Alicji. Policjantka musi zdecydować, czy powinna zająć się sprawą nieoficjalnie. Jakie skutki przyniesie jej decyzja?
W "Zatoce syren" mamy trzy wątki, które autor zgrabnie prowadzi, aby w końcu powoli odkryć powiązania między nimi. Wciągająca fabuła nie pozwala na nudę.
Fabuła początkowo zdawała mi się przewidywalna. Do 1/3 wiedziałam co się dalej wydarzy. Miałam nadzieję, że autor mnie zaskoczy i tak się stało. Na dalszych stronach historia zaczęła się zagęszczać i przybierać formę sensacji. Powtórzę się po raz wtóry, że nie jest to mój ulubiony gatunek literacki, więc i ta historia straciła dla mnie na atrakcyjności. Dużym atutem jest fakt, że autorowi nie brakuje kolejnych pomysłów na nowe, wciągające historie. Koncept świetny, ale niektóre poboczne wątki wydały mi się urwane. Pewności nie mam, bo łapałam się na tym, że się wyłączam podczas czytania. Przyczyną były opisy, które powodowały we mnie spadek zainteresowania i studziły wzrost adrenaliny podczas zwrotow akcji. Dotychczasowe powieści były skondensowane, z opisami ograniczonymi do minimum. W tej były bardziej rozległe. Oczywiście, rzecz gustu. Dla mnie na minus.
Dużym zaskoczeniem i powodem, że książkę czytało się przyjemniej była zauważalna mniejsza ilość błędów redaktorskich i korektorskich. Widać, że ktoś się do tego przyłożył.
Kolejnym tom serii z Alicją jak najbardziej godny polecenia.
3 z kawałkiem. Podobało mi się mniej niż I tom, ale tu także kibicowałam wielu bohaterom, a czytając kryminały często łapię się na tym, że nie liczę się z ich życiem, bo tak słabo zostali zarysowani przez autora, że wcale nie obchodzi mnie ich los.
Tom drugi przenosi czytelnika z Krakowa w Bieszczady. I nie tylko czytelnika bo komisarz Alicję Romską także. A to za sprawą syna pewnego dziennikarza, który zginął w owych rejonach w tajemniczych okolicznościach. Niedługo przed tym incydentem odwiedziła on Alicję, mówiąc, że zdarzenie, które miało miejsce w tamtejszych lasach a mianowicie zagryzienie młodej dziewczyny przez dzikie zwierzęta jest mocno podejrzane. Dlatego Pani komisarz bierze urlop i pracuje w nie swoim rewirze nieoficjalnie, jednak musi nawiązać współpracę z lokalną policją. Nie do wszystkich jej członków zapała sympatią. Dlaczego? Czytelnik może także zapoznawać się z historią młodej Ukrainki Miry, która przyjechała do Polski „po lepsze życie” a tak na dobrą sprawę trafiła do „obozu pracy”, przetwórni drobiu, której to szefostwo wcale nie jest kryształowe. Mira z każdym dniem przekonuje się, że życie które miało w Polsce być usłane różami jest usłane ale ich kolcami. Trzecim, istotnym wątkiem tej książki historia małżeństwa Julii i Marka. Spełnionych zawodowo młodych ludzi, którzy marzą już tylko o powiększeniu swojej rodziny. Co połączy te trzy jakże różne wątki? Przeczytajcie sami. No i dostaniemy smaczek w postaci nowego wątku z prywatnego życia Alicji. Jak we wcześniejszej części tak i tutaj Pan Kanios porusza istotne i na czasie wątki społeczne jak etyka, moralność, korupcja, wartość przyjaźni. Nie czytajmy książek tylko po to aby „coś” przeczytać ale tak aby faktycznie wyczytać z nich naukę zawartą. Czytajmy je właśnie tak, bo warto.