Przeczytane księgi: I, II, III, IV (nie dam rady tej V, nie buja w ogóle, ale nie po to się z tym tyle męczyłam żeby się nie liczyło). Ogólnie he cared way too much moim zdaniem, weź gościu wychilluj, co cię to obchodzi co z tym krajem będzie be for real.
Ogólnie przeczytania tego nigdy bym tutaj nie odnotowała, ale damn, jakie to aktualne jest xd Ogólnie literatura staropolska z rigczem, a Frycz wyjątkowo progresywny typek (oprócz purytańskiego poglądu o wycofaniu kobiet ze wszystkiego).
Wszystko spoko, gdyby nie jedno zdanie, że "nie jest to rzecz niewiast mieszać się do rządów państwem." Ale mogę wybaczyć, jak na swoje czasy i tak myślał otwarcie. W 16Personalities wyszedłby mu Rzecznik.