Przeczytaj tę książkę, a już nigdy więcej nie pomyślisz, że to z Tobą jest coś nie tak, kiedy nie dojdziesz do porozumienia z kasą samoobsługową, nową aplikacją, stroną www albo formularzem internetowym… na przykład w ZUSie 🪄
To taki elementarz dla osób, które tworzą strony internetowe i aplikacje. Dla zawodowców, ale też amatorów, bo kto powiedział, że ten drugi nie może tego robić dobrze?
Jeśli interesuje Cię kuchnia powstawania takich rozwiązań, to na pewno znajdziesz tu sporo ciekawej wiedzy. Jeśli zajmujesz się tym zawodowo, to jestem pewna, że już ten tytuł znasz.
Książka jest podzielona na logiczne rozdziały. Zawiera całe mnóstwo grafik, schematów i przykładów. Napisana jest lekko, a nawet z humorem.
To wydanie ukazało się blisko dekadę temu i trochę czuć, że niektóre zagadnienia dałoby się dziś rozbudować. Jednocześnie zdecydowana większość jest wciąż aktualna, uniwersalna i napisana w tak otwarty sposób, z myślą, albo wręcz wizją, że pewien rozwój technologii cyfrowych nastąpi. I dokładnie ten przewidywany nastąpił.