Wielka księga siusiaków powstała w wyniku wizyt Autorów w szkołach i na obozach pisarskich, podczas których rozmawiali o siusiakach i męskości, a uczniowie dzielili się później w listach swoimi najskrytszymi myślami. Książka powstała w odpowiedzi na pustkę edukacyjną i nieprzygotowanie nauczycieli do rozmów o wychowaniu seksualnym w Szwecji.
W Polsce sytuacja jest dużo gorsza, czasem w ogóle nie ma w szkołach podstawowych zajęć na ten temat. Nauczyciele omijają zagadnienia trudne czy wstydliwe, a uczniowie cieszą się, że nie będą musieli nudzić się na bezsensownej lekcji. Czasem wyśmiewają nauczyciela, który nie ma przygotowania do prowadzenia lekcji Przysposobienia do Życia w Rodzinie.
Oto fragment wstępu: „Pani napisała na tablicy dwa słowa: penis i wagina. Zaczerwieniła się i umilkła. Chichotaliśmy. Nie padło ani jedno rozsądne zdanie. Pani się rozzłościła i wyszła z klasy przed końcem lekcji. Kiedy ktoś z nas zapytał, dlaczego mieliśmy tylko jedną godzinę wychowania seksualnego, usłyszeliśmy w odpowiedzi, że sami jesteśmy sobie winni. Nie potrafiliśmy się zachować i jeszcze nie dojrzeliśmy do tego. Ile razy myślę o tym teraz, jestem zły. Już za moich czasów w programie nauczania było powiedziane, że wszystkie dzieci mają prawo do wychowania seksualnego. Ale nawet dzisiaj wielu nauczycieli zwyczajnie to odbębnia, bo nie ma odwagi porozmawiać poważnie o tak drażliwych sprawach. Mogłem ich zrozumieć dwadzieścia pięć lat temu, ale teraz?!”
Meh. Trochę "ciekawych" historyjek, trochę rzeczy przedstawionych jako fakty bez dania jakichkolwiek źródeł i w tłumaczeniu momentami zabrakło zwrócenia uwagi na to, że niektóre rzeczy są przedstawione niekoniecznie w kontekście Polski. Myślę, że dałoby się lepiej.
Leuke feitjes en fijn dat het open en makkelijk, zonder gène is geschreven. Wel vind ik dat er anno 2024 een nieuwe versie uitgebracht mag worden die meer diversiteit aandraagt. Zo zijn alle piemels in het boekje wit. Daarnaast mag er wat nuance in hoe er door de geschiedenis heen naar piemels werd gekeken en nu: het lijkt vaak beschreven alsof piemels (en daarmee inherent (want miniem unclusief geschreven)) en mannen toch wel superieur zijn over vulva's en vrouwen. Daarnaast wordt er vaak geschreven over "de beste vriend van de man", dat die diens piemel is. Ik heb geen piemel, dus heb aan piemeleigenaren gevraagd hoe zij dat zien, maar nee "beste vriend" en het ophemelen van de piemel werd niet (h)erkent. Zou mooi zijn daar wat minder stellig in te zijn dus ook. Dus, boekje heeft potentie, maar zou ik zonder heruitgave absoluut niet aanraden om te lezen.
De blauwe omslag doet vermoeden dat het boekje alleen voor jongens is, maar het tegendeel is waar. De roze tegenhanger is “Het vrolijke vagina-boekje”. Samen zijn deze boekjes een leuke cadeautje.
Dit boekje is vlot en luchtig geschreven. Informatieve stukjes worden afgewisseld met grappige feitjes en quotes en vragen van 12-jarigen.
Je wordt meegenomen door de geschiedenis, je leert hoe elke tijd weer anders omgaat het mannelijke geslacht. Hoe bepaalde gebruiken van toen nog steeds verankerd zitten in onze tijd.
Belangrijke thema’s voor jonge pubers als klaarkomen, masturberen, uiterlijk van de penis worden uitgebreid besproken, inclusief de onzekerheden er om heen. Door het boekje heen wordt ook de ongelijkwaardige positie van de vrouw ten aanzien van de man benadrukt.
Een nadeel van de informatieve stukjes is, dat er veel moeilijke woorden gebruikt worden. Hierdoor denk ik dat het boekje niet geschikt is voor de gemiddelde 9-jarige. Persoonlijk denk ik dat vanaf 12 jaar een betere leeftijd zou zijn.
Het boekje samen lezen met je kind, is zeker niet vervelend. Waarschijnlijk leer je zelf ook een heleboel grappige feitjes.
Dit boekje is geschikt als je het gesprek wilt openen over het mannelijke geslachtsdeel, klaarkomen, masturberen en alle onzekerheden rondom het mannelijk geslacht. Je leert veel over de geschiedenis en grappige feitjes.
– Minpunten - Niet geschikt voor 9-jarige taalkundig en inhoudelijk. 12 jaar zou een betere leeftijd zijn., - Verklarende woordenlijst sluit niet aan op de inhoud.
That thing shows exactly what gender and sexual education is. The book is intended for small children. It is recommended by the Ministry of Education in Poland. Books in this series were cited in parliament and sparked outrage because the fragments witch were read by the Speaker of the Sejm were inappropriate(according to Ewa Kopacz with endorses such books) for sitting in the audience of young people from high school! The books are intended for young children! As for me, the book is a collection of masses of unnecessary information and does not have much to do with education. To me it looks like a write-off of erotic fantasies of the author. Especially when we read letters wrriten by "8 year old kids", with nickname look like from porn. We can also find some pedophilia fragments. I strongly advise against.
//polish To coś dokładnie pokazuje czym jest gender i edukacja seksualna. Książka jest przeznaczona dla małych dzieci. Jest polecana przez ministerstwo edukacji. Książki z tej serii były cytowane w sejmie i wywołały oburzenie, ponieważ czytane fragmenty były według marszałka sejmu nieodpowiednie dla siedzącej na widowni młodzieży ze szkół średnich! A książki są przeznaczone dla małych dzieci! Jak dla mnie książka jest zbiorem masy niepotrzebnych informacji i nie ma wiele wspólnego z edukacją. Dla mnie wygląda to na spisanie fantazji erotycznych autora. Dobrym przykładem są listy "8 letnich dzieci" których pseudonimy brzmią jak z pornoli. Można też znaleźć pewne wątki pedofilskie w saunie. Stanowczo odradzam.
Een kinderboek over piemels, dat moest ik meepakken uit de bib met die 4 mannen in huis. Op de kaft staat vanaf 9 jaar, maar persoonlijk vind ik sommige passages (oa over masturbatie) voor onze 10 jarige zoon er nog serieus over.