Polska / Poland discussion

136 views
Mixture > Co polecacie na lato?

Comments Showing 1-18 of 18 (18 new)    post a comment »
dateDown arrow    newest »

message 1: by Barelynothing (new)

Barelynothing | 2 comments Jakie książki polecacie na lato? Chciałam się zabrać za Grę o Tron, ale nie wiem czy jest tak dobra, jak wszyscy mówią, czy po prostu wylansowana przez serial.


message 2: by Pelle_kb (new)

Pelle_kb | 11 comments Jest tak dobra jak mówią - sama czytałam to 10 lat temu jak nikomu o serialu się jeszcze nie śniło ;)


message 3: by Paulina (new)

Paulina (paula_22) | 19 comments o ja też mam właśnie zabrać się za Grę o Tron :-D mąż koleżanki powiedział, że jest świetna :-)


message 4: by Barelynothing (new)

Barelynothing | 2 comments Dzięki, dzięki :) W takim razie chyba się zdecyduję. Macie jakieś inne książki, które chcecie przeczytać latem?


message 5: by Laria V. (new)

Laria V. | 1 comments Wracając jeszcze do "GoT", to niedawno ją czytałam. Jestem z niej zadowolona, nawet bardzo, ale jak się oglądało przedtem serial to nie wciąga tak bardzo jak w rzeczywistości potrafi.
Co do innych książek polecam Ci serie "Klątwy Tygrysa" Colleen Houck oraz "Diabelskie Maszyny" (Prequel do Darów Anioła) Cassandry Clare. Obie są młodzieżowe z dużą ilością przygód i poczuciem humoru. Wbrew wyznaczonemu przedziałowi wiekowemu uważam, że każdemu te książki przypadną do gustu :)
Pozdrawiam.


message 6: by Grzesiek (new)

Grzesiek (yeron) | 1 comments Oglądanie serialu po przeczytaniu książki nie jest wcale lepsze.
A do przeczytania polecam: "Imię wiatru" Patricka Rothfussa; "Z mgły zrodzony" Brandona Sandersona; i "Naznaczeni błękitem" Ewy Białołęckiej z cyklu Kroniki Drugiego Kręgu.
A co do urban fantasy to może "Zew księżyca" Patricii Briggs


message 7: by Marcelina (new)

Marcelina (marcep) | 1 comments Dobrymi i lekkimi lekturami na wakacje są powieści Terrego Pratchetta. Humorystyczne i pełne fantazji.

Ja natomiast na wakacje zostawiłam sobie do przeczytania "Lód" Jacka Dukaja, czwartą część "Pana Lodowego Ogrodu" Jarosława Grzędowicza, "Uwarzałem, że" Rafała Ziemkiewicza, "Szpital przemienienia" Stanisława Lema, "Fight Club" Chuck'a Palahniuk'a, serię "Pieśni Lodu i Ognia" George'a R. R. Martina, "1984" Georga Orwella oraz serię "Miecz prawdy" Terrego Goodkinda.

Poza tymi pozycjami mam nadzieję przeczytać jeszcze kilka interesujących mnie książek.


message 8: by Mat (new)

Mat | 140 comments Na lato GoT jak najbardziej, literatura plażowa- łatwa, szybka i przyjemna. Z kryminałów polecam Marthe Grimmes, mniej znana w Polsce, ale jej angielska seria to nader miłe czytadło.
W zeszłe lato czytałam "Z zimną krwią" Capote i chyba to był dobry wybór na duszną gorącą lekturę.

@Marcelina A cóż to za zapis "Chuck'a Palaniuka"?


message 9: by Aleksandra (new)

Aleksandra (aleksandratrz) | 9 comments Scena na weselu i tak przeszła moje oczekiwania...
Grzesiek wrote: "Oglądanie serialu po przeczytaniu książki nie jest wcale lepsze.
A do przeczytania polecam: "Imię wiatru" Patricka Rothfussa; "Z mgły zrodzony" Brandona Sandersona; i "Naznaczeni błękitem" Ewy Biał..."



message 10: by Kamil (new)

Kamil (kamilkamilkamil) Na wakacje polecam serię 'Reportaże' wydawnictwa 'Czarne' oraz ich książki podróżnicze. Z ambitniejszych na lato zdecydowanie prozę McCarthy'ego (szczególnie 'Rącze konie', 'Suttree', 'Krwawy południk' oraz sztukę 'The Sunset Limited', niestety nie wydaną w Polsce, ale zekranizowaną przez HBO). ;)


message 11: by Viola (new)

Viola | 7 comments Cala saga jest swietna i nie mozna powiedziec ,ze jest wylansowana przez serial. Dla czytelnikow lit.fantasy to niemal powiesc kultowa,tylko nieco wymagajaca fabula aby ja sfilmowac,wiec moze dlatego czekalismy na ekranizacje. Polecam dla lubiacych ten gatunek.


message 12: by Aleksandra (new)

Aleksandra (aleksandratrz) | 9 comments A ja muszę nabyć nowego Miłoszewskiego, zapowiada się ciekawie. Był dziś u Mellera i w Xiegarni i z przyjemnością sie go słuchało. Poprzednie książki mi się podobały, więc nie mam obaw :)


message 13: by Paula (new)

Paula | 2 comments Może to dziwne, ale ja w wakacje ogarniam Rybakowa - "Dzieci Arbatu" i wszystkie kontynuacje. Nie ma to jak słońce, plaża i Stalin na stronicach książki ;) Polecam, bo każdy znajdzie coś dla siebie - są rozdziały typowo polityczne i typowo życiowe. Zaciekawiło mnie bardzo, bo młodszemu pokoleniu się nie mówi o tamtych czasach, niestety :(


message 14: by Dominika (new)

Dominika | 2 comments W wakacje zawsze dobrze mi się czyta amerykańską literaturę, w te wakacje planuję poczytać Faulknera, Steinbecka, Kerouaca (zwłaszcza jego książki świetnie się czyta w wakacje). Poza tym lubię odrealnioną prozę Murakamiego, niestety większość z jego książek już przeczytałam, więc pewnie dokończę te, które mi jeszcze pozostały.


message 15: by Izabela (new)

Izabela | 5 comments Skoro lato, to gorące klimaty, więc w te wakacje mój wybór padł na półkę z literaturą iberoamerykańską. ;) Mogę polecić pozycje takie jak: „Wojna końca świata” Mario Vargasa Llosy, „Egzamin” Cortázara czy „Miłość w czasach zarazy” Márqueza.

Zastanawiam się też nad zmianą klimatu i podejściem numer dwa do „Lodu” Dukaja, póki jest jeszcze czas, bo ostatnim razem tydzień ferii niestety nie wystarczył ;(
W związku z tym pytanie do Marceliny, która miała to w planach: nadaje się „Lód” na letnią lekturę?
I pytanie ogólne – porywał się ktoś może na poszukiwanie straconego czasu z Proustem? ;)


message 16: by Beata (new)

Beata | 2 comments Podobnie jak Dominika (14 wypowiedź) szczególnie w wakacje kocham czytać amerykańską twórczość. Osobiście mam zamiar przeczytać wszystkie przetłumaczone książki Palahniuka - póki co 6 za mną, a jeszcze trochę czasu zostało ;) Zafascynował mnie ostatnio Salinger, więc jego chyba też nie zostawię w spokoju. Poza tym cierpliwie czeka na mnie Manhattan Transfer i kilkanaście zaczętych a nieskończonych książek.


message 17: by Kama (new)

Kama (Okama) Na lato nada sie jakakolwiek ksiazka z twojej polki czy z listy do przeczytania. ;)


message 18: by Malgorzata (new)

Malgorzata | 2 comments Coś przyjemnego na lato to zdecydowanie Eduardo Mendoza i jego "trylogia w czterech częściach", kryminały ale odbiegające od tych, które czytamy na co dzień.


back to top