Pobudzający wyobraźnię, poruszający i przerażający spis dziesięciu zbrodni, które na stałe wpisały się w historię - "Morderca nigdy nie śpi" to reportaż, który rozkłada zbrodnię na czynniki pierwsze.
Autor opowiada historię morderstw z prawdziwą pasją, tak charakterystyczną dla ludzi, którzy kochają to, co robią. I choć jego upodobania można uznać za makabryczne, to czy w każdym z nas nie drzemie ta nuta ciekawości? We mnie na pewno. Śmiem twierdzić, że w wielu osobach również, z jakiegoś powodu podcasty kryminalne cieszą się tak dużą popularnością.
McSkyz wchodzi w skórę rzetelnego reportera i zabiera czytelników prosto na miejsce zbrodni. Z fascynacją śledziłam jego analizę motywów, okoliczności i wraz z nim zastanawiałam się, czy tym zbrodniom można było zapobiec?
Każda tych dziesięciu historii zdaje się być jeszcze brutalniejsza, jeszcze bardziej makabryczna od poprzedniej - autor bardzo plastycznie opisuje nam obrażenia ofiar, wygląd miejsca zbrodni, a wrażenie jakbym tam była, towarzyszyła mi przy każdej z nich.
Może to lekko niepokojące, ale ze zbioru 10 morderstw mam nawet swoje ulubione: prawdziwa rzeźnia nastolatków znad jeziora Bodom! Słyszałam o tej historii już wcześniej za sprawą nazwy zespołu, które zainspirowało się tym brutalnym aktem, Children of Bodom.
Śmierć przychodzi nieproszona, ale akt zbrodni odciska wyjątkowe bolesne w sercach bliskich ofiar. Czy da się pogodzić ze stratą? Czy ukaranie winnego sprawia, że proces żałoby jest łatwiejszy? Tego nie wiem, jednak odnoszę wrażenie, że podcasterzy kryminalni robią swoje, aby nazwiska ofiar zamordowanych nie zaginęły na kartach historii. Może po latach, zupełnym przypadkiem, to właśnie dzięki nim, ktoś się zgłosi z zeznaniami?
Brutalny, dosadny, przerażający, a zarazem intrygujący i budzący niezdrową ciekawość - taki właśnie jest reportaż autorstwa McSkyz. Pozycja obowiązkowa dla fanów true crime. Zdecydowanie polecam sięgnąć po ten tytuł.