Gdy kobiety postanawiają wspierać się i działać razem, powstają wspaniałe rzeczy! Romantyczne, erotyczne, a nawet fantastyczne – takie mogą być pocałunki pod jemiołą! Strzelający w kominku ogień, prószący śnieg i... ta osoba, która rozgrzewa nie tylko nasze serce, ale i ciało! Dziewięć polskich autorek, dziewięć historii, które wprawią cię w prawdziwie zimowo-świąteczny nastrój.
Ewelina Nawara is a romance author, book lover, and storyteller at heart. Born in Kraków, Poland, she now calls Nottingham, UK, home, where she lives with her husband and two daughters. She is passionate about writing heartwarming love stories and brings emotions, dreams, and happily-ever-afters to life on every page.
When she’s not writing or lost in a good book, Ewelina enjoys baking, family board game nights, and getting creative with DIY projects. She's a devoted fan of Disney and Marvel. Music is her constant companion—she’s rarely seen without her headphones.
„Pocałunki pod jemiołą” to zbiór opowiadań naszych polskich autorek. Twórczość niektórych z nich jest mi dobrze znana. Opowiadania są ciekawe i każdy znajdzie coś dla dla siebie. Mi serduszko skradły dwa, po których byłam bardzo wzruszona i wprowadziły mnie świąteczny nastrój. Pierwsze to „Świąteczna obietnica” Katarzyny Grabowskiej a drugie to „W tym roku świat nie będzie” Agnieszki Zakrzewskiej.
Wszystkim fanom opowiadań polecam. Jest świątecznie, wzruszająca, niegrzecznie i nawet amatorzy gatunku fantasy coś dla siebie znajdą.
Gratuluje wszystkim autorkom bo bardzo fajnie to wszystko wyszło.
Raczej rzadko sięgam po antologie, zbiory opowiadań, bo zwyczajnie ciężko trafić mi na taki, który odpowiadałby mojemu gustowi całkowicie. Zawsze znajdzie się jedno opowiadanie, które mi się nie spodoba, które jest słabe, a i również takie, które będzie z nich najlepsze i będę je chwalić. Ostatecznie pogodziłam się z takim stanem rzeczy i dlatego postanowiłam sprawdzić tę konkretną antologię.
Zapowiadane jako romantyczne, erotyczne i fantastyczne opowieści na zimowy, świąteczny czas okazały się faktycznie dobre. Mam swojego faworyta, ale nie będę go ujawniać, co by Wam nie sugerować które czytać najpierw :)
Przede wszystkim warto faktycznie przeczytać wszystkie, bo są od siebie zupełnie różne, a przy tym przepełnione faktycznie takim świątecznym ciepłem, romantycznością, ale i pikantnością. Zdecydowanie strzał w dziesiątkę pod względem wyboru lektury pod kocyk z kubkiem herbaty w ręce.
ogólna ocena: 2,5/5 "Budka miłości" M. Falkowska - 1/5 "Świąteczna obietnica" K. Grabowska - 3/5 "Wigilijna e-randka" M. Jarząbek 2/5 "Świąteczna podróż" M. Matulewicz - 3/5 "Grzeszny Mikołaj" E. Nawara - 1/5 "W tym roku świąt nie będzie!" A. Zakrzewska - 3/5 "Święta na Maderze" A. Nikczyńska-Wojciechowska - 2/5 "Urok" A. Zawadka - 3,5/5 "Prawda w twoich oczach" M. Zdybska - 5/5 (pani Mario, pani opowiadanie było ulgą dla oczu po serii rozczarowań zawartych w pozostałej części książki)
2.5 Opowiadania były wszystkim czego się spodziewałam - banałem, schematem, cringem, a wszystko w świątecznym klimacie. Ale ostatecznie tego właśnie mi było trzeba - zupełnie niezobowiązująca lektura, o której zapomnę zaraz po przeczytaniu ostatniego zdania.
Słodkie, świąteczne, momentami urocze jak kubek kakao z bitą śmietaną, ale brakowało mi tu pieprzu. Fajna lektura pod koc, ale nie zostawiła po sobie ani zawrotów głowy, ani motyli w brzuchu. Idealna na spokojny wieczór jeśli nie oczekujesz więcej.
Czy polecam książkę? Ciężko określić. Jest to zbiór 10 opowiadań okolicowo świątecznych. Każde opowiadanie ma po jakieś 50stron. Jakbym wydała więcej pieniędzy bym żałowała(wydałam mniej niż 4zł).