Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wielkie Księstwo Groteski

Rate this book
Pięć lat. Prawie czterdzieści niepokornych i prowokujących felietonów.

Krótkie formy, w których Twardoch rozprawia się z Polską, Śląskiem i światem.


Tematy, które poruszały Polaków od 2016 roku w soczewce Szczepana Twardocha. Autor Króla bez pardonu demaskuje lęki polskiej władzy, jej słabości i kompleksy. Przysłuchuje się temu, co mówi ulica i temu, co słychać na warszawskich bankietach.

PiS czy PO? Małżeństwa jednopłciowe – za czy przeciw? Komitet Obrony Demokracji i Radio Maryja. Powstanie warszawskie i oczywiście wielka dyskusja o autonomii Śląska.

Twardoch bez literackiej fikcji krytykuje, uwodzi bezkompromisowością i talentem polemicznym. Jednocześnie zaskakująco dużo opowiada o samym sobie – o krętej drodze do sukcesu, wizycie w hamburskiej "mordowni", na Spitzbergenie i dopadającej go czasem potrzebie samotności.

236 pages, Hardcover

First published October 27, 2021

8 people are currently reading
151 people want to read

About the author

Szczepan Twardoch

28 books757 followers
Szczepan Twardoch, ur. 1979, pisarz i publicysta. Z wykształcenia socjolog, studiował socjologię i filozofię na Międzywydziałowych Indywidualnych Studiach Humanistycznych na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.
Mieszka w Pilchowicach na Górnym Śląsku.

W listopadzie 2012 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazała się powieść p.t. Morfina, nominowana do Paszportu Polityki 2012.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
53 (20%)
4 stars
118 (46%)
3 stars
71 (27%)
2 stars
12 (4%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 25 of 25 reviews
Profile Image for Zbigniew  .
128 reviews4 followers
November 12, 2021
Twardoch coraz lepszy. Jakby dojrzewał. Podpisuję się obiema ręcami pod jego poglądami. Trochę mi nawet głupio, bo początkowo zakładałem, że to taki lepszy Mróz+Bonda – tzn. podobnie jak oni nastawiony głównie na produkcję, tylko z większym zasobem leksykalnym dla bardziej wybrednych. Wszystkie felietony trafiają w sedno. No, może za wyjątkiem jednego, mocno pokręconego, który napisał się chyba na kacu po 40 urodzinach.. a pisać w tych warunkach potrafił chyba tylko Bukowski. Ale nobody is perfect.
Profile Image for Armen.
106 reviews9 followers
December 1, 2021
Cieszę się że istnieje Szczepan Twardoch. Jego poglądy na Polskę i polski naród są bardzo odświeżające i dają do myślenia. Nie trzeba się zgadzać ze wszystkim, ale poziom erudycji, przenikliwości i mistrzowskie pióro powodują że czyta się ten zbiorek z prawdziwą przyjemnością i dużą uwagą. Ktoś narzekał w recenzji na Goodreads, że duża część z tych felietonów jest dostępna za darmo. Nie szkodzi, są one tak dobre, że z przyjemnością wydałem pieniądze na zakup tej książki. Wam też polecam.
16 reviews
December 24, 2021
Jako polski cham z prowincji ja Panu (niech sie Czesi smieja) bardzo za te ksiazke dziekuje! Nie wiem czy trzeba byc Slazakiem czy po prostu miec emocjonalny dystans do kraju ktory ‘Chrystusem narodow’ sie widzi, ale dopoki takiej polemiki nie bedziemy w stanie prowadzic dopoty ten kraj swojego ego (czy to kulturalnego, socjalnego czy historycznego) nie uleczy.
27 reviews1 follower
December 8, 2021
Dlaczego wnikliwe przemyślenia muszą być mało optymistyczne?
W sumie, nie chce odpowiedzi. Cieszę się, że Twardoch nie słodzi rzeczywistości. I bez tego żyjemy w kłamstwie.
Profile Image for Magdalena.
57 reviews2 followers
April 4, 2025
3.5

Część felietonów ma bieżące tematy polityczne wydaje się nieco „zleżała”, bo stawiane tezy i diagnozy są już przegadane w debacie publicznej na wszystkie możliwe sposoby - i to już od dawna. Tematy tożsamościowe i historyczne z kolei bardzo ciekawe.

Ogółem podobało mi się bardziej niż powinno, bo widzę wady wynikające z charakteru publikacji - szerokiego wachlarza tematów i publicystyki politycznej - ale Twardoch ma do powiedzenia dużo wartościowych rzeczy związanych bezpośrednio ze Śląskiem.
Profile Image for Maciej.
16 reviews
January 5, 2022
Szczepan Twardoch, człowiek o niebywałym talencie pisarskim, a do tego krytyczny i doskonały obserwator. Zbiór tych felietonów to prawdziwa skarbnica celnych uwag, obserwacji i dystansu, zarówno do samego siebie jak i do rzeczywistości.
145 reviews
December 8, 2021
Trochę przykre. Książka świetna. Obserwacje trafne. Ale przykro zdać sobie sprawę, że to wszytko prawda. Taka najprawdziwsza.
Profile Image for smak_slow.
304 reviews16 followers
November 22, 2021
„Wielkie księstwo groteski” zawiera czterdzieści felietonów, w których autor rozprawia się z Polską, Śląskiem i światem. Czyta się je przyjemnie, z zainteresowaniem, chociaż zdarzają się słabsze fragmenty.

Najbardziej zaciekawiły mnie kwestie dotyczące śląskiej i polskiej tożsamości, historie opisujące życie przodków autora. Nieco mniej tematy, które poruszały Polaków 2016 roku.

Za największy plus uważam styl i język. Autor pisze barwnie, dynamicznie, łączy liryzm z dosadnością. Bawi się słowami, podobnie jak w swoich powieściach.
Profile Image for Karolina W..
230 reviews3 followers
December 1, 2021
Zacznę od tego, że bardzo szanuję Szczepana Twardocha, lubię jego pióro, w większości zgadzam się z jego poglądami, dobrze się go czyta. Zbiór felietonów jak i zbiory opowieści mają to do siebie, że są lepsze i gorsze rozdziały. Tutaj jestem rozczarowana wyborem - zdecydowana większość dotyczy dysput o śląsku. Znam jego przekonania i przynależność etniczną wiedziałam więc, że kilka wątków się pojawi, natomiast było ich za dużo (w „wielkim formacie” czytałam wiele ciekawszych, które mogłyby na spokojnie pojawić się w ich miejscu). Te, które mówiły o podróży, samotności („samemu” to zdecydowanie jeden z moich ulubionych rozdziałów), polityce były jak najbardziej w punkt, mogłabym je czytać bez końca.
Profile Image for Gabe.
81 reviews3 followers
January 10, 2022
9/38
Tyle z tych felietonów jest warte przeczytania (wymienionej niżej).

29 pozostałych felietonów to dwie grupy: średnio-śmieszne i średnio-kompleksowe teksty o polskości albo opinie o sytuacji politycznej.
Te drugie - w kółko tymi samymi. I jak dla mnie nie miało większego sensu czytanie tych politycznych komentarzy nie "na żywo", a kilka lat później. W takim zbiorze powinny być bardziej uniwersalne teksty. Chociaż takie, które nie zestarzeją się w kilka miesięcy...
I chyba jestem w tej samej bańce informacyjnej co pan Szczepan bo większość tych spostrzeżeń już słyszałam a wręcz brzmią jak wyjęte mi z ust. Ale nie jest to dla mnie żaden pozytyw tych tekstów, bo nie po to coś czytam/słucham żeby utwierdzić się w swoim przekonaniu, tylko żeby poznać coś nowego albo inne spojrzenie.

A więc nowe spojrzenie - to właśnie tego w kilku z tej cudownej dziewiątki doświadczyłam. Spojrzenie na śląskość. Te felietony były ciekawe (Mianujom mie Hanka, Pamięci nieuzgadnialne),
Do tego 3 teksty o uniwersalnych życiowych spostrzeżeniach (Otesanek..., Samemu, Ciało),
2 o Polsce, ale takie długofalowe (Dlaczego mamy kabaret zamiast państwa, 30 antypolskich kłamstw),
1 o Teksasie (Zapis pewnej rozmowy),
i 1 zabawny (Morskie opowieści).

Do tego zawiodłam się stylem pisania. Nie było zabawnie, nie było super zabawy słowem. Ot takie lekkie piór felietonowe.
Profile Image for Jakub Brudny.
1,078 reviews11 followers
September 2, 2024
Moje pierwsze spotkanie z Twardochem, zachęcił mnie do poznania go bliżej, ale niestety ta książka nie jest wcale tak dobra jak zakładałem. Jak pewnie spora część czytelników sięgnąłem po nią głównie ze względu na spojrzenie na śląskość oraz polskość. Reszta wydawała się o niczym - przy czym wcale nie jest "o niczym", ale po prostu mam wrażenie że czasami autor krąży wokół tematu i stawia łatwe do przewidzenia diagnozy. Niemniej, warto rzucić okiem
Profile Image for bryżit.
148 reviews5 followers
June 1, 2022
Polska - „kraj po drugiej stronie lustra”. Jak ktoś chce włożyć sobie patyka do mózgu i trochę pogrzebać to polecam tę książkę. Lubię w Twardochu to, że się nie certoli i jedzie równo od lewa do prawa i czasem przez środek. 
I chyba wreszcie zrozumiałam o co chodzi z tym Śląskiem (na tyle na ile osoba spoza Śląska może).
Profile Image for Karolina.
5 reviews
January 6, 2022
To już kolejna książka Szczepana Twardocha na mojej półce i koniecznie muszę kupić pozostałe. Bardzo trafne i przenikliwe spojrzenie na mało wygodne prawdy.
Co jak co, ale we mnie może Pan śmiało rzucać kilofem!
Profile Image for readbyjulia.
286 reviews37 followers
January 20, 2022
Twardocha czyta się świetnie zarówno w literaturze prozatorskiej, jak i felietonowej.
Profile Image for Nika.
50 reviews
October 7, 2022
Trochę za dużo tego chłodnego cynizmu, że niby pana panie Twardoch warszawka nie interesuje ale jakby skończyli zapraszać to by zapiekło
Profile Image for Woytek Wo.
17 reviews
November 1, 2022
Bawiłem się dobrze. Było tez nad czym się zastanowić. Dobrze, że autor czasem bawi się felietonami...
Profile Image for Wojciech Wolnicki.
Author 8 books5 followers
November 11, 2022
Bawiłem się dobrze. Było tez nad czymś się zastanowić. Dobrze, że autor czasem bawi się felietonami...
Profile Image for Marcel Smoleń.
5 reviews1 follower
March 25, 2024
Błyskotliwość i swoisty urok Twardocha osnute oparami kryzysu wieku średniego i wyborczej
Profile Image for Julia.
260 reviews6 followers
June 27, 2024
Bardzo ciekawe, szczególnie fragmenty o śląsku i głębokiej relacji autora z regionem i jego kultura, dobrze jest spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy
Displaying 1 - 25 of 25 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.