Dwie strony medalu
„Kapłan jest człowiekiem żyjącym samotnie po to, aby inni nie byli samotni." św. Jan Paweł II
Nie ma idealnych księży, bo ksiądz to tylko człowiek, jak każdy z nas. Zdarzają się przypadki wspaniałych kapłanów, którzy są dobrymi ludźmi i dobrymi księżmi, a zdarzają się i tacy, którzy wypadają przy tych dobrych kapłanach znacznie gorzej. Czytając reportaż Mariusza Sepioło można wywnioskować dlaczego trafiają się tacy i tacy księża. Lektura tej publikacji pokazuje, że zostanie kapłanem to wcale nie taka prosta sprawa, a seminarium i cała droga do kapłaństwa wymagają nie tylko prawdziwego powołania, a także silnego charakteru, odporności psychicznej i szczęścia.
"Klerycy. Życie w polskich seminariach" przedstawia dwie strony medalu życia w seminariach, nie wszystkich w Polsce, bo autor skupia się tylko na paru w kilku miastach. Autor przeprowadza rozmowy z byłymi klerykami, którzy z seminarium odeszli sami, bądź zostali wyrzuceni, czasem bez przyczyny, z obecnymi księżmi i z przyszłymi. To czego dowiadujemy się z kart tej książki szokuje, budzi obrzydzenie, wstręt, zgorszenie, jest nieprzyjemne, odrzuca, zdziera zasłonę złudzeń ukazując zło, zepsucie, zakłamanie, które wiją się jak węże we wnętrzu kościoła, jak w gnieździe żmij, trawiąc kościół od środka.
Niektórzy piszą, że publikacja nie porusza żadnych nowych tematów jeśli chodzi o przewinienia i brudy środowiska kapłańskiego, że zarzuty stawiane tu były przedstawiane wielokrotnie w innych publikacjach, reportażach. Być może, ale może też kolejna publikacja naświetlająca złe rzeczy, gorszące czyny, grzechy środowiska kapłańskiego pozwoli na szybsze zmiany, na szybsze, odważne i stosowne reakcje na przestępstwa popełniane wśród kapłanów, na przerwanie milczenia i walkę z tym złem, które zalęgło się wewnątrz kościoła, na poprawę sytuacji w seminariach i zmianę podejścia w kształtowaniu, formowaniu kandydatów na przyszłych księży; a ukazanie tych dobrych rzeczy, blasków życia w seminarium, pozytywów powołania, plusów bycia kapłanem, przebywania z ludźmi, bycia dla innych, bycia wsparciem, wzorem, przyjacielem, pozwoli na poprawę wizerunku kościoła, seminariów, kapłanów i zwiększy ilość powołań, a zmniejszy ilość kapłanów porzucających kapłaństwo, przywróci nadzieję, że wspaniały kapłan to postać jak najbardziej realna, a nie tylko obraz, postać z serialu.
Za możliwość lektury dziękuję wydawnictwu Znak.