Jump to ratings and reviews
Rate this book

Chasing Black Unicorns. How building the Amazon of Africa put me on Interpol's Most Wanted list

Rate this book
Silicon Valley meets Indiana Jones – Chasing Black Unicorns is an autobiography written by Marek Zmysłowski, one of Poland’s most respected internet entrepreneurs. Witty and humorous, the book covers many dramatic and often dangerous events. Before moving to Nigeria to set up the ‘Amazon of Africa’, Zmysłowski worked for one of Poland’s biggest financial services companies, and is the founder of many online ventures in Central Europe. While establishing the first, online network of funeral services in Poland, he had to overcome challenges from criminal gangs running the market sector. His businesses in Nigeria have also made him enemies, powerful individuals who have corrupted police and government officials to stand against him. Overnight, Marek became an international fugitive and was put on the most wanted list by Interpol, an organization with a history of being manipulated by corrupt regimes. Zmysłowski describes this and many other events, putting them in the context of African history and cultures, a continent he is now deeply in love with.

All of the author’s book profits support impactful charity initiatives in Africa.


Marek Zmysłowski is a Polish-born entrepreneur and executive, focused on online businesses in Frontier and Emerging Markets. He co-founded Jumia Travel – Africa’s Biggest Hotel Booking Portal listed on NYSE as part of Jumia Group and HotelOnline.co – a Travel Technology Company. In 2014, he was chosen as one of the Ten Most Important People in Tech by IT News Africa Magazine. He is a Lead Mentor at Google’s Launchpad and World Bank’s XL Africa Program.

400 pages, Paperback

First published February 27, 2019

Loading interface...
Loading interface...

About the author

Marek Zmyslowski

1 book114 followers
Marek Zmysłowski is a Polish-born entrepreneur and executive, focused on online businesses in Frontier and Emerging Markets.

He co-founded SunRoof - a 2 in 1 solar roof producer, HotelOnline.co, a Hospitality Technology Company, and Jumia Travel, Africa’s Biggest Hotel Booking Portal, with backing from Rocket Internet and Goldman Sachs. In 2014, he was chosen as one of the Ten Most Important People in Tech by IT News Africa Magazine. He is a Lead Mentor at Google’s Launchpad and World Bank’s XL Africa Program.

Marek is also a former snowboard instructor and holds a racing license in motorsports, but his real life goal is simply to leave this World in slightly better shape than what it was when he arrived.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
508 (72%)
4 stars
141 (20%)
3 stars
37 (5%)
2 stars
8 (1%)
1 star
4 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 122 reviews
Profile Image for Marek Zmyslowski.
Author 1 book114 followers
June 18, 2020
Average book written by average scribbler, jokes not funny. Didn't read it.
Profile Image for Bartosz Majewski.
278 reviews216 followers
March 9, 2019
To jest bardzo dobra książka. Jest też bardzo dobrze napisana. Z jednej strony przypomina storytellingowe pozycje biznesowe, z drugiej - powieści przygodowe i podróżnicze. Gdy czytałem niektóre rozdziały miałem skojarzenia z biografią Tony'ego Halika. Innym razem - z książką Lecha Kaniuka, Tada Wilkowicza albo Przemysława Gacka. Zwrotów akcji jest co nie miara a całość - choć wydaje się być prawdziwa (a nawet bywa udokumentowana), równocześnie sprawia wrażenie aż nieprawdopodobnej.

Dodatkowym bonusem dla mnie było to, że wielokrotnie treść była zaskakująco bliska. Przez karty książki przewinęło się kilku znajomych - nawet jeśli nie zawsze zostali wymienieni z nazwiska. Co więcej - ja także pracowałem (2 lata później niż autor książki) w doradztwie finansowym (choć jakoś udało się nie sprzedawać polisolokat).

Jeśli chcecie robić biznes w afryce - albo krajach rozwijających się, jest to pozycja obowiązkowa. Jeśli planujecie wbić się do Rocket Internet lub innej fabryki startupów - też. Jeśli chcecie zobaczyć startupową kuchnię bez koloryzowania - także.

Słuchałem audiobooka na audiotece. Bardzo mi się podobał - z wyjątkiem małych, irytujących szczegółów. Na przykład o personelu pokładowym samolotu narrator mówi "Stewardessa" zamiast "Stiłardessa" a o funduszach venture capital "Fał-ce" zamiast "wi-si". Ale to detal. Mam wrażenie, że audiotece brakuje procesu proof-listieningu po nagraniu materiału przez kogoś kto ogarnia przedmiot o którym mówi lektor.

Czekam na ekranizację. Marek, ogarnij sobie agenta, przetłumacz to na angielski i sprzedaj prawa jakiemuś producentowi. Tylko może nie w Nollywood.
Profile Image for Marcin Zaremba.
Author 5 books97 followers
March 9, 2019
Disclaimer na początek: poznałem autora, mamy wspólnych znajomych, raz nawet przez chwilę pracowaliśmy przy jednym zalążkowym projekcie.

Kiedyś jak jeszcze chciało mi się siedzieć na Instagramach to Marek miał zawsze najbardziej odjechane focie. Gdzie on nie był, czego on nie widział. Z jednej strony zazdrościłem, ale z drugiej czułem, że trzeba mieć jakiś specyficzny charakter żeby zapuszczać się w tak dziwne biznesy i miejsca.

Dochodziły do mnie pogłoski o części spraw ale siedząc sobie tutaj w Warszawie były dla mnie tylko echem awanturnictwa innych ludzi.

Jak więc wyszła książka Marka, w akompaniamencie mediowego szumu w Nigerii i Polsce, postanowiłem zobaczyć ile z zasłyszanych ploteczek wydarzyły się w rzeczywistości.

Skrzywiłem się na „amerykański” tytuł i podtytuł, ale im dłużej czytałem tym było lepiej. Ta książka jest naprawdę dobrze napisana! Marek dobrze gra z czytelnikiem: w jednym zdaniu pręży muskuły i mówi, że wszystkie kobiety jego, a w drugim śmieje się sam z siebie i z Ciebie, że w to wierzysz - bo tylko co druga kobieta jego. No chyba że się postara. Ale teraz mu się nie chce. A w ogóle to żartował. Ale chodzi z prawdziwą Miss.

To jego fafarafowanie pokazane jest przez pryzmat kolejnych prac i biznesów, które zakładał. I przez to trafił do Nigerii i miał tyle niesamowitych historii do opowiedzenia.

Szczególnie dobrze mi się czytało konkretne, ale prosto wyjaśnione konteksty pracy w biznesie, startupach i fabrykach startupów. Marek ma oko i pióro, które pozwalają mu w przystępny sposób opisywać siły rynkowe i zawiłości pracy „w Internetach”.

O ile część biznesowo-technologiczną mogę prosto zweryfikować ze względu na podobne doświadczenia i bliskość, tak tematy afrykańskie to dla mnie zupełnie inny, ale niezwykle fascynujący świat. Opisy Lagos i tego jak działa Nigeria to czysta czytelnicza przyjemność.

Ciesze się, że Marek wyszedł z tego wszystkiego cało, ciesze się że mogę o tym poczytać, ale ostatecznie cieszę się, że nie muszę być bohaterem tych historii.

Polecam!
Profile Image for Jacek Bartczak.
195 reviews58 followers
April 17, 2019
Książki opowiadające o życiorysach przedsiębiorców z reguły przedstawiają historie firm, które tworzyli oraz prywatną biografię biznesmena. W praktyce "część prywatna" jest mniej ciekawa, więc przed słuchaniem "Goniąc czarne jednorożce" nastawiałem się głównie na biznesowe mięso. Nie trafiłem. Ta książka ma 3 warstwy:
- biznes,
- życie prywatne Marka,
- Afrykę "od środka".

Każda z nich jest tak samo wciągająca, szczegółowa i pouczająca. Nie jest to treść, która została przefiltrowana przez rzecznika prasowego albo przez zbyt mocno zakorzeniony, u niektórych instykt "nieee, o tym się nie mówi, to pominiemy". Gdyby ta książka była serialem, to widzowie każdy sezonem oglądaliby w jeden weekend, a po zakończeniu każdego z nich mówili "fajna fabuła, ale twórcy chyba nie mają pomysłu na dalszą akcję, bo trochę przekombinowali". Oby więcej takich książek.
Profile Image for Lech Kaniuk.
Author 4 books312 followers
March 9, 2019
Goniąc czarne jednorożce, to wciągająca historia przedsiębiorcy który skaluje duży biznes w Afryce. Marka doświadczenia nie tylko pokazują kulisy budowania biznesu na dla wielu z nas egzotycznym kontynencie, ale też relacje z inwestorami i walka z dużą konkurencją. Opowieść jest gotowym scenariuszem na thrillera z Hollywood.
Profile Image for Greg.
58 reviews5 followers
May 6, 2020
„Goniąc…” to dla mnie kolejny element Afrykańskiego puzzle i pierwsza książka polskiego autora o tym kontynencie, jaka wpadła mi w ręce od czasu „Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd” Kazimierza Nowaka, która opisywała realia podróżnicze z lat 30 (sic!).

Nie jest to analiza biznesowa czy socjologiczna afryki, raczej autobiograficzne wspominki, które w skrócie wyglądają tak: W czasach gdy KNF (o ile wtedy już istniał) i UOKIK nie specjalnie chroniły konsumentów na rynku finansowym załapałem się na żniwa, które przyniosły mi sporo hajsu, który potem źle zainwestowałem i straciłem, próbowałem wystartować z biznesem w dosyć skorumpowanej działce i poległem, ale zebrane doświadczenia okazały się szczęśliwym losem na loterii przy aplikowaniu o robotę u wielonarodowych wampirów, których uważałem za ludzkich, a którzy jednak okazali się wampirami. Itd itp. Fascynujące i wciągające, choć miałbym pewnie więcej sympatii do bohatera, gdyby to była beletrystyka ;)

To, co najbardziej mnie zainteresowało w tej książce, to opis afrykańskich realiów. Tak, jest to pisane z pozycji enfant terrible afrykańskich startupów, ale mimo wszystko jest to ciekawa perspektywa, choćby w kontekście takich lektur jak choćby „Kongo” Davida Van Reybroucka, „Głód” Martina Caparrosa czy nawet„Heban” Kapuścińskiego, bo pokazuje ten kontynet pod jeszcze innym kątem, niż wspomniane tytuły. Może dzięki takiemu podejściu do tematu lektura tej książki będzie dla kogoś impulsem do głębszego poznania afrykańskich realiów, czy historii tego kontynentu, albo... odpalenia start-upu w Afryce ;).
This entire review has been hidden because of spoilers.
March 27, 2020
Thrilling,inspiring and breathtaking biography written by the most spectacular Polish businessman.
Really recommend it for everyone who achieved success and also for everyone who has not enough power or inspiration.This book has changed my point of view ,it gave me optimism and wings.
Well done Marek
Congratulation!
Profile Image for Xvmichal.
249 reviews3 followers
April 8, 2019
Takie historie jak opisane w książce są nie do wymyślenia. Książki słuchałem z zapartym tchem
Mam nadzieję że autor zbuduje jeszcze kilka dobrych marek.
Profile Image for Radosław Magiera.
450 reviews9 followers
October 11, 2020
Rankingi bestsellerów literackich są niezłym wskaźnikiem ułatwiającym wybór interesujących lub zapewniających dobrą rozrywkę lektur, ale trzeba brać poprawkę na mody czytelnicze i poziom większości czytelników, którym z reguły absolutnie nie przeszkadzają nawet największe niedociągnięcia, jeśli tylko wcześniej otrzymali informację, iż książka jest bestsellerem, iż zachwyciła, porwała oraz w ogóle jest och i ach. Błąd afirmacji jest, paradoksalnie, równie częsty na drugim krańcu czytelniczej populacji, czyli wśród wyrobionych bibliofilów gustujących w wyrafinowanych dziełach, którzy świadomie poszukują Wielkiej Literatury, a natrafiwszy na dzieło opatrzone taką etykietką są niejednokrotnie kompletnie ślepi na rażące nawet błędy stylistyczne czy merytoryczne. Na szczęście ci ostatni, jako nieliczni, nie mają wielkiego wpływu na notowania w serwisach internetowych czy rankingach sprzedażowych.

Swoją drogą, świetnie zamieszanie z oceną dzieł literackich pokazuje rozumienie terminu literatura piękna. Oczywiście, jego znaczenie może być nieco odmienne, zależnie od konwencji, ale co najmniej rozumieć należy przezeń beletrystykę, a najogólniej oznacza on wszelką literaturę nieużytkową, dla której wyznacznikiem jest aspekt estetyczny. Granica podziału między literaturą piękną a pozostałą, pomijając różnice w poszczególnych definicjach, nie jest do końca jednoznaczna, ale na pewno literatura piękna nie ma niczego wspólnego z piękną (lub nie) literaturą. Jest więc literaturą piękną tak samo dzieło grafomana piszącego co miesiąc jakiś kryminał, jak i najlepsza powieść noblisty. Tymczasem w popularnym użyciu, którego przykładem jest nawet największy polski serwis czytelniczy, literatura piękna jest używana jako synonim literatury z aspiracjami do Wielkiej Literatury (cokolwiek to znaczy), pięknej literatury, kanonu literatury czy po prostu klasyki, co jest oczywistym błędem i daje wiele do myślenia o poziomie większości oceniających, krytykujących i szufladkujących.

Mimo wszystko, rankingi bestsellerów są przydatne, więc nimi się posiłkuję, zwracając jednak szczególną uwagę na polskie notowania rodzimych książek, które przy niektórych nazwiskach po prostu głupieją, podobnie jak przy promowanych akurat nowościach rynkowych, polskich i zagranicznych. Po mojej ostatniej lekturze – Milczeniu aniołów Joanny Jax, które mimo wysokich notowań okazało się pełne niedoróbek niedopuszczalnych nawet na poziomie szkolnym, z tym większą obawą sięgnąłem po kolejną pozycję made in Poland, w dodatku autobiograficzną - Goniąc czarne jednorożce.


Marek Zmysłowski, wbrew temu co prawie wszyscy o nim piszą, nie jest celebrytą, gdyż nie jest znany z tego, iż jest znany. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę internetową jego nazwisko, by po minucie mieć już pewne przybliżenie who is who. Chodzi o naszego rodzimego self-made mana, który podbił Afrykę i serce jednej z najpiękniejszych kobiet świata (to ostatnie jest kwestią gustu, więc pozostawiam każdemu zainteresowanemu ocenę, znów kłania się google). No więc cóż – mamy znaną osobę, pewnie z parciem na autopromocję, a w dodatku mamy mocno reklamowaną autobiografię napisaną bądź co bądź przez młodego człowieka (34 lata). Autobiografia zaś jako gatunek sama z siebie wymaga wielkiego krytycyzmu od odbiorcy z powodu nieodzownego w jej przypadku subiektywizmu autora, więc w przypadku młodego autora to niemal przepis na porażkę czytelniczą. No, ale skoro już powziąłem zamiar, to czas się z tym zmierzyć.

Wybrałem audiobooka w interpretacji Kamila Kuli i włączyłem. Włączyłem i już po kilku chwilach wiedziałem, że będzie co najmniej nieźle, by potem przejść do coraz większego poziomu czytelniczego zadowolenia, aż osiągnąłem, co mi się nieczęsto zdarza, etap na którym w trakcie lektury (lub słuchania) odczuwam żal, że to idzie tak szybko, że zaraz się skończy, a drugiego tomu na razie nie przewidziano.

Książka obejmuje perypetie życiowe młodego polskiego nieudacznika Marka Zmysłowskiego, który powoli, dzięki uporowi, pracowitości i jawampokażyzmowi zmienia się w człowieka sukcesu zarówno na polu biznesowym jak i damsko-męskim. Po pierwszych triumfach (i klęskach) w kraju, rusza do Nigerii, gdzie odnajduje się jako człowiek od start-upów w branży IT i z czasem staje się guru podobnych biznesów.

Wbrew obawom, Goniąc czarne jednorożce okazało si�� mniej autopromocyjne, niż wspomnienia pisane przez dziadków na emeryturach kombatanckich i politycznych. Kiedy czytam autobiografię, której bohater jest na początku taki sam, jak na końcu, to od razu widać, że autor pisze o sobie takim, jakim się chce widzieć teraz, a nie takim, jakim był, czy nawet chciał się widzieć wówczas, gdy brał udzia�� we wspominanych wydarzeniach. Jeśli nawet w tym nie potrafił zachować autentyzmu i uczciwości, to co dopiero z resztą, ze sprawami podlegającymi ocenie (na przykład moralnej). Zmysłowski natomiast z dużym wyczuciem pokazuje przemiany jakim podlegał i czynniki, które te przemiany powodowały lub umożliwiały. Bez skrupułów obnaża też specyfikę polskiego rynku biznesowego, sprawy karier korporacyjnych, prania mózgów inaczej zwanego motywowaniem, wypalenia zawodowego i inne, a wszystko to przekazuje w takim stylu, że choć to tematy ważkie i jak najbardziej pouczające, czyta się (lub słucha) jak powieść przygodową. Samo nasuwa się porównanie do Jeffreya Archera, mojego ulubionego autora piszącego powieści o biznesmenach*, w ten sposób, iż czyta się je z zapartym tchem, tak jakby ekonomia była równie podniecająca co tropienie seryjnych zabójców. Zmysłowski wcale mu nie ustępuje, a nawet go chyba przewyższa, gdyż jego proza okraszona jest doskonałej jakości ironią i autoironią; niejednokrotnie skrzy niczym brylant najwyższej próby humorem i sprawia, że książka nie tylko wciąga, ale potrafi naprawdę poprawić samopoczucie oraz podładować baterie czytelnika. Co ciekawe, oceny zagranicznych czytelników (goodreads), sugerują, że nie jest to typowy polski humor - nieeksportowalny, gdyż niezrozumiały dla obcokrajowców, a taki prawdziwy, na wyższym i ogólnoludzkim poziomie.

Myślę, że Goniąc czarne jednorożce to książka dla każdego. Ci, którzy znają te tematy, odnajdą w niej autentyzm okraszony lekkością i bezpretensjonalnością stylu. Marzących o karierze korporacyjnej lub biznesowej, albo będących na jej początku, może przestrzec przed pułapkami, jakie na niej czyhają. Wszystkim może zaś służyć jako świetna rozrywka, która może być prawdziwym lekiem na jesienną depresję lub wypalenie i jednocześnie dać sporo wiedzy o tym, jak się sprawy na świecie mają, a zwłaszcza w dzisiejszej Afryce, o której wiemy najczęściej niewiele. Jest to bowiem zarazem, mimo całej rozrywkowości, lektura o wielkich walorach poznawczych, pozwala nie tylko ocenić Zmysłowskiego, ale i siebie samego, a może nawet przewartościować to i owo. Nie jest to pozycja tylko dla tych, których marzeniem są sława, władza i pieniądze, pokazuje bowiem, iż kluczem do sukcesu, który będzie nim dla nas samych, jest uświadomienie sobie tego, co naprawdę nas w życiu kręci, co daje nam szczęście, i dążenie do tego właśnie, a nie do tego, co się innym wydaje, że jest celem życia.

W przeciwieństwie do wielu innych książek aspirujących do literatury wyższych lotów, które roją się od wszelkich możliwych błędów, niejednokrotnie uwłaczających nawet adeptom szkoły podstawowej, Goniąc jednorożce można po prostu połknąć bez najmniejszego zacięcia. Można więc jak widać napisać i wydać w Polsce porządnie dopracowane dzieło. I co najważniejsze – wersja audio, którą akurat wybrałem, dzięki prostej, nie silącej się na aktorstwo, ale w pełni profesjonalnej interpretacji Kamila Kuli, jest tym, czego właśnie potrzebowałem, by zapomnieć o audiobooku Milczenie aniołów.

Absolutnie i zdecydowanie polecam

źródło:
https://klub-aa.blogspot.com/2020/10/...
April 2, 2019
Nie spodziewałem się, że ta książka mnie tak pozytywnie zaskoczy. Styl tej książki jest tak lekki i przyjemny, że pochłania się ją momentalnie. Humor obecny na każdej stronie sprawił, że śmiałem się do łez, a kilka tekstów Marka wejdzie na stałe do mojego słownika. Obowiązkowa lektura dla początkujących przedsiębiorców, jeszcze do niej wrócę.
1 review
September 17, 2019
Jest to książka totalna!!! Zawiera wszystko, przygody (moim zdaniem ciekawsze) rodem z powieści Cizi Zyke, reportaż godny Kapuscinskiego, szlachetna prostota pióra niczym u Marka Hłasko... . Jest to również kronika raczkującego kapitalizmu w Polsce, poradnik jak robić i (co chyba ważniejsze :) jak nie robić interesów, przewodnik turystyczny, biorgrafia, komedia ... Mozna by tak długo wyliczać. Nie wiem ile znaków jest przeznaczonych na opinie, ale na wszelki wypadek tu się zatrzymam :) Bardzo cenie autora za mistrzowskie połączenie wszystkich elementów, co w efekcie końcowym daje bardzo poważny przypływ pozytywnej energii u czytelnika. Dla mnie książka „Goniąc czarne jednorożce” jest literackim powerbankiem.
Profile Image for Maciek Wilczyński.
190 reviews30 followers
April 17, 2019
To po prostu bardzo dobra książka jest i tyle. Na początku: kim jest ten Zmysłowski? Potem case Mementisa i nagle "bang!" - to jest ten gość o którym sporo czytalem w gimnazjum/liceum (nie pamiętam) i stwierdzałem, że to świetny pomysł na biznes. Od tego momentu wchodziło zupełnie inaczej.
W lekturze jest wszystko: polski kapitalizm, bezsensowne fundusze unijne dla VC, Afryka, nierówności, korupcja, wałki, hustlerka i oczywiście spora dawka humoru. Ksiązka sprawia wrażenie szczerej, prawdziwej, a kilka rzeczy musiało się wydarzyć. Widać, że o ile prawnicy mocno musieli nad nią pracowac, tak PR-owiec raczej nie miał za dużo do gadania. Można posądzać Zmysłowskiego o bezczelność, butę, częstą arogancję, niektórzy powiedzą nawet, że seksizm, ale generalnie nie sposób nie lubić postaci.
To trochę jak ostatnie filmy o muzykach rockowych: z jednej strony mamy Bohemian Rhapsody o Queen (i tu np. uładzony Shoe Dog, nomen omen, świetny) , z drugiej The Dirt o Motley Crue. "Goniąc..." to zdecydowanie to drugie - rock and rollowowy sposób prowadzenia biznesu.

Widzę, że książce towarzyszą tez pewne kontrowersje, ale w sumie ja się bym nimi nie przejmował, bo nikt nie robi takich tematów, bez narobienia sobie wrogów.

Polecam!
Profile Image for Sebastian.
117 reviews5 followers
May 29, 2022
Marek nie uciekł przed pokusą napisania pamiętnika, choć tytuł w żaden sposób tego nie zapowiadał. Faktem jest, że wstęp, traktujący o dorastaniu i pierwszych doświadczeniach biznesowych uprawdopodobnia decyzję Rocket Internet o wyborze Marka na zawodnika w sam raz do Afryki, ale wydaje mi się, że gdyby tego nie opisywał to nadal mógłby w kompletny sposób opisać swoje perypetie w Afryce, a uniknąłby samobiczowania. Historia ciekawa i dająca do myślenia. Z pewnością to co przeżył w Afryce może być nauczką dla jednych a przestrogą dla innych. Cieszy mnie dobre zakończenie i śledzę dalszy ciąg przygody biznesowej na social media. Tymczasem największy zawód to zachowanie Rocket i Francuzów, choć ich sława jest dokładnie taka jak opisana w książce.
Profile Image for Ver.
335 reviews
January 9, 2023
The book describes the business adventures of a young Polish guy from the very beginning. There is a lot of details not only about African businesses but also Polish ones. Too many details for my taste as I graduated from a financial faculty. So to me it was a bit boring at times. The most important lesson from the book is to choose your business partners carefully, especially if some people tell you they are crazy and devious bastards. No surprise that they can do what they want with the authorities in such a corrupt and dangerous country as Nigeria. Well, the author was surprised although he has lived there for some time.
Profile Image for Pawel.
14 reviews
January 29, 2020
Genialna historia Marka, który przeżył niesamowite przygody - niektóre śmieszne do łez, a z kolei jeszcze inne mrożące krew w żyłach! Marek opisał swoje pierwszy kroki w biznesie, swoje zwycięstwa i porażki. W sposób naprawdę autentyczny pokazał przemianę swojej osoby oraz doświadczenia, które nie zawsze były lekkie i przyjemne! Wszystkie wydarzenia są opisane w sposób bezpośredni i rozbudzają myśli czytelnika!

Nie mogłem oderwać się od książki, historia była intrygująca, ale również bardzo pouczająca - można wiele się dowiedzieć o Afryce i tamtejszej kulturze!

Zdecydowanie motywująca pozycja do podejmowania trudnych wyzwań i o tym, że każde doświadczenie nas czegoś uczy! Mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się osobiście Marek, powodzenia w dalszych sukcesach!
January 28, 2023
Książkę oceniam dość wysoko, ale mam mieszane uczucia. Ego autora wyjątkowo działało mi na nerwy, chociaż pewnie ta jego "przebojowość" zapewniła mu kolejne sukcesy.

Opisane historie były bardzo interesujące. Wątek "doradcy finansowego" potwierdził autentyczność opowieści. Wiele lat temu spotkałem się z doradcą tej samej firmy - podczas spotkania padły słowa identyczne jak te w książce.

Kolejne wątki afrykańskie również przypadły mi do gustu, ale to ze względu na wcześniejsze podróże po Afryce.

Sporym minusem książki jest praktycznie pominięty wątek programistyczny przy tworzeniu start-upów. Aż się wierzyć nie chce, że nie było historii wartych opisania.
Profile Image for Janca.
3 reviews
December 15, 2019
Pierwszy raz zetknąłem się z osobą Marka jakiś rok temu, może trochę więcej. Słuchałem jego wywiadu w radiu TOK FM. Byłem w lekkim szoku. Historia, którą opowiadał brzmiała nieprawdopodobnie. Młody gość (koło trzydziestki) podbija rynek Afrykańskich startupów...

Wtedy potraktowałem Marka jako ciekawostkę i pomyślałem, że w wolnej chwili sięgnę po jego książkę. Jakiś czas później mój kolega - Adrian - zrobił z nim wywiad. Po obejrzeniu przypomniałem sobie, że chciałem sięgnąć po "Goniąc...". Tak się złożyło, że w aplikacji do audiobooków, z której korzystam znalazłem ten tytuł :)

Włączyłem i... Kurcze, co to jest za historia! Bez koloryzowania, ten materiał nadaje się na scenariusz filmowy! W wieku dwudziestu lat Marek zarabiał kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Po zbankrutowaniu założył startup w branży pogrzebowej. Następnie wyjechał do... Nigerii, żeby tam budować kolejny startup. Tym razem coś na kształt booking.com, tyle, że w Afryce. Po drodze spotkał masę interesujących osób i przeżył niewiarygodne historie jak np. zatrzymanie przez Interpol...

Po skończonej lekturze byłem tak naładowany, że opowiadałem żonie jak dobra to książka! Polecam serdecznie każdemu :)

PS. To chyba moja pierwsza tak obszerna opinia na temat książki, więc samo to powinno coś mówić jakie wrażenie zrobiła na mnie ta pozycja ;)
Profile Image for Michał Śmiałko.
35 reviews4 followers
February 20, 2020
Bardzo przyjemnie czyta się tą książkę. Cieszę się, że powstają takie książki na polskim rynku :)
Profile Image for Michał.
63 reviews3 followers
March 29, 2019
Niesamowita książka! Czyta się ją jak dobrą sensację. Historie Marka są naprawdę wciągające, zabawne, straszne ale też inspirujące. Dawno nie czytałem tak dobrej książki o tej tematyce. Do tego napisana w naprawdę dobry sposób. Polecam mocno.
Profile Image for Daniel.
604 reviews80 followers
February 7, 2020
I was sent a free English copy of the book by the author because I liked Chaos Monkey. Thanks, Marek!

Marek is a Pole who was a nerd but left school to become one of the best sellers of Insurance products in a small town in Poland. Then he built an online funeral service in Poland. That did not sit well with the Funeral Mafia. Then he took investor money and went to Nigeria to build the biggest hotel booking business of that country, Jovago. He became a media star in Nigeria. Things were hard in Nigeria, but he was able to work with the locals and introduce the idea of the internet to hotel owners there. Then he left and try to build a B2B business between hotels and travel agencies. Then he fell out with his investor and was wrongly put on the Interpol list and was almost extradited to Nigeria. Luckily he was able to refute that.

This book is fun to read. You feel that you were there. Building an internet company in Silicon Valley is so different from doing so in Nigeria. Life is difficult; for example roads are bad, traffic jams are everywhere, and corruption is rampant. But it is because of this that lots of opportunities are available for ambitious people who don’t mind a bit of adventure.

This is really better than Chaos Monkey, it reads like a thriller. And I had learnt so much about Nigeria (other than the Lawyers who all want to give me $50 million).
Profile Image for Sylwia Kwiecień.
52 reviews3 followers
April 25, 2019
Ta pozycja była dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem i najlepszym potwierdzeniem tego, że nie powinno się oceniać książki po okładce. Okładka jest wprawdzie całkiem niezła, ale przyglądając się jej, obawiałam się, że będzie to opowieść kolejnego lubiącego się pławić we własnej zajebistości irytującego piewcy propagandy sukcesu, który chce „skołczować”czytelników mówiąc im jak żyć, jak odnieść ów mityczny sukces, i że jak się bardzo chce, to wszystko można- ot, coś pomiędzy Grynem a Grzesiakiem, co ciężko będzie strawić.

I tu się myliłam, bo książka jest akurat bardzo lekkostrawna, świetnie się ją czyta, momentami nawet wręcz trudno ją odłożyć, bo niektóre rozdziały naprawdę wciągają, a historia Zmysłowskiego jest gotowym scenariuszem na film. Cóż, trochę tego poczucia własnej zajebistości momentami znajdziemy jednak ze sporą dawką autoironii; o sukcesie oczywiście również jest mowa, ale widzimy, że droga do niego prowadziła poprzez liczne porażki, o których autor opowiada naprawdę szczerze.

Znajdziemy tu zarówno porady biznesowe, praktyczne opisy dotyczące życia w Nigerii (np. jak przetrwać na tamtejszym lotnisku) i oczywiście historię intensywnego i niezwykle ciekawego życia autora a wszytko to z dużą dozą rozrywki i humoru, czasem mocno czerstwego ale w gruncie rzeczy sympatycznego.

Ciężko stwierdzić czy książkę pisał sam Zmysłowski czy pomagał bądź wyręczał go jakiś ghost writer, co uznaję jako zaletę. Jeśli Pan Marek oprócz smykałki do biznesu ma taki dryg do pisania, pozostaje pogratulować. Jeśli pomagał tutaj ghost, również należą się gratulacje bo wyszło naprawdę autentycznie. Nie ma tu wystudiowanej poprawności, język czasem pozostawia trochę do życzenia, jest za to dużo dystansu i humoru, momentami może trochę na siłę, ale może autor po prostu taki jest. Czyta się to trochę tak, jakby się siedziało ze znajomym przy piwie i słuchało dość nieprawdopodobnych historii, zastanawiając się, czy aby na pewno nie podkoloryzował nieco niektórych fragmentów, ale koniec końców śmiejąc się z sucharów, które wplata w opowieść.

W zależności od tego, w czyje ręce trafi ta książka, jej odbiorca może albo wyciągnąć z niej cenne lekcje dotyczące rozkręcania interesów (nie tylko w Afryce) albo po prostu kawał dobrej rozrywki, bo od typowych książek biznesowych odróżnia ją to, ze czyta się ją jak pozycję przygodowo-sensacyjną,

Zazwyczaj jeśli czytam coś o Afryce, są to wstrząsające i przygnębiające reportaże dotyczące biedy, wojen, ludobójstw, umierających z głodu dzieciach, etc. Ta książka otworzyła mi oczy na to, jak mało wiem nie tylko o Nigerii, gdzie toczy się większość akcji, ale o współczesnej Afryce w ogóle. Autor skupia się na ogromnym potencjale tego regionu, a całość dochodu ze sprzedaży książki przeznacza nie na "biedne afrykańskie sieroty" jak niektóre organizacje pseudocharytatywne lecz na laptopy i lekcje programowania dla najzdolniejszych uczniów z najbiedniejszych rodzin w Nigerii, czym zyskał mój szacunek.
Polecam!
Profile Image for Rosie Amber.
Author 0 books113 followers
February 11, 2020
4 stars

Chasing Black Unicorns is an autobiography about internet entrepreneur Marek Zmysłowski.

After growing up in Poland and finding success as a salesman, he learnt how to create start-up businesses. He went on to create his own online funeral services company, which provided him with a very steep learning curve because of the way that funerals had traditionally been run. His drive to succeed in commerce then led him to a large international company and the opportunity to head their start-up online travel booking service which would be based in Africa. See here for full review https://wp.me/p2Eu3u-fha
Profile Image for Matt Kelland.
1,419 reviews2 followers
February 5, 2020
Reading this was a very timely reminder of why I'm glad I no longer work for tech startups and don't have anything to do with VCs. It was a good time in my life, until I realized it wasn't. The story of how Marek Zmysłowski built up several companies is in equal parts comedy and horror.

I have to admit I felt very ambivalent throughout a lot of this. On the one hand, I had little interest in his playboy antics. The drugs, booze, women, fast cars, all that stuff, just left me waiting for him to get his comeuppance. I knew too many of those people in my days as an entrepreneur, and I didn't like any of them. They were shallow, self-centered, greedy, amoral predators, and that's how I felt about Zmysłowski most of the time. On the other hand, I was sincerely impressed by his achievements, and I could empathize completely with the way that he got totally screwed by his investors and business partners. Been there, done that. It's not fun. And he got screwed way worse than anything that's ever happened to me. But that's what you get when you deal with those people.

As a cautionary tale, I'd recommend it to any would-be entrepreneurs, especially those who are chasing unicorns. Be very, very, careful who you're dealing with, and assume that everyone richer than you has a very fragile ego and no loyalty to you, and is more than ready to screw you if they can make a few extra bucks.

I must say that the book could use an editor. It has an irritating number of typos and grammatical errors, with some sentence constructions that don't feel right, and at times the jocular writing style feels more appropriate to a podcast or blog than a book.
Profile Image for Collins Chijioke.
1 review19 followers
August 1, 2020
This book made my mind travel through the numerous scene. Awesome read and accurate description of Nigeria especially especially her police force and weddings. Humour is found in every chapter and careful description of African culture and tribes. Highly recommended for all entrepreneurs who wish to invest in Africa.
49 reviews13 followers
February 11, 2021
As a Pole, seeing other Pole publishing book that is rated ~4.5 on Goodreads, I was trying my best to find a reason not to give 5 stars. Blame the genes I suppose.

This book has all good autobiography should have. It's fun. It seems to be authentic. It's even informative in terms of online busisness industry. I was engaged all the way from Koszalin to Kapsztad.

It was great read, I wish author all the best and I will definately try to find a reason not to give 5 stars whenever he publish another book.
January 14, 2022
Czytałem różne opinie na temat tej książki. A że megaloman, a że bzdury, a że prosty język, a że jak mógł nie wiedzieć, że nekro biznes on-line nie wypali... Ja się bawiłem znakomicie, czytając tę książkę. Czy to same fakty, czy wkradło się trochę fikcji - nieistotne... Napisane prostym językiem, z poczuciem humoru - czyta się lekko, a biznesowe zagadnienia przemycone mimochodem. Czy moralnie Marek jest ok? Nie wiem, pewnie On sam ma dziś wątpliwości... Ale nie pomija wątków, które mogą nie budzić sympatii... Ja polecam!
February 3, 2022
Awesome read!

Many times I laughed hard :)
I learned something new about Africa and other cultures. I learned something about startup world in practice. And Marek is just an interesting guy and it was great to go through all these challenges with him.

But the most important thing - I couldn't resist to read this book in all free time I had and I finished it very quickly, with a smile on my face and the feeling of time well spent.
Profile Image for Craigd.
26 reviews1 follower
May 1, 2020
Really a great book, but I got to give it 4 stars because there is this great build up to just an ending. The book opens with Marek gettin arrested and we have 90% of the book building up to the arrest. Then we are slammed through the arrest and court cases in the last 10%. Really felt like his publisher is sitting behind him say, "yea, yeah, good enough just end it so we can push it out."
December 9, 2019
Amazing book, different perspective of living in the difficult environment. Funny, full of adventures and good tips about startups.
Displaying 1 - 30 of 122 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.