Jump to ratings and reviews
Rate this book

Zranić marionetkę

Rate this book
Miłość, nienawiść, stare grzechy i nowe zbrodnie.
Kto w naszym życiu pociąga za sznurki?


Warszawa, tu i teraz. W luksusowym apartamencie odnalezione zostaje ciało znanego biznesmena. Po oględzinach miejsca zdarzenia policja ogłasza, iż było to samobójstwo. Gdy jednak wkrótce dochodzi do kolejnych tajemniczych zgonów, śledczy muszą wziąć pod uwagę, że za wszystkim może stać morderca.

Sprawę prowadzi Natan, doświadczony policjant, jeden z ostatnich mężczyzn z zasadami, i przydzielona mu przez policyjną „górę” młoda antropolożka Weronika, pisząca pracę doktorską na temat samobójstw. Obydwoje zmagają się z demonami przeszłości, a nowe śledztwo zaprowadzi ich w rejony, których nawet nie byliby w stanie sobie wyobrazić.

Czy w plątaninie coraz bardziej przerażających zdarzeń Natanowi i Weronice uda się odkryć prawdę?

Katarzyna Grochola po raz pierwszy w swej karierze zostaje autorką kryminału i od razu osiąga w nim mistrzostwo. Zranić marionetkę to porywająca i wielopoziomowa opowieść o dobru i złu, o nienawiści i miłości, a także o tym, jak trudno czasem jedno odróżnić od drugiego. Pisarka po raz kolejny udowadnia, że nie ma sobie równych w subtelnym opisywaniu i odsłanianiu ludzkich sekretów.

496 pages, Paperback

First published May 29, 2019

9 people are currently reading
133 people want to read

About the author

Katarzyna Grochola

41 books76 followers
Urodziła się w lipcu 1957 roku w Krotoszynie. Obecnie mieszka pod Warszawą z córką, kotami i psem. Zanim zajęła się literaturą pracowała m. in. jako salowa, korektorka, aktorka, dyrektor składu celnego, a nawet jako konsultantka w biurze matrymonialnym. Pracowała też jako specjalista ds. szkoleń w fundacjach demokracji lokalnej oraz jako pomoc cukiernika.
Jej sztuka „Kot mi schudł” otrzymały po cztery nagrody na konkursie dramaturgicznym Tespis 2000, a „Kot mi schudł” w 2001 zdobył Grand Prix pierwszego Krajowego Festiwalu Słuchowisk Polskiego Radia i Teatru Telewizji w Sopocie w kategorii spektakli radiowych. Jest laureatką wielu nagród, m.in. nagrody „AS” EMPiK-u w 2001 i 2002 roku oraz nagrody wydawniczej „IKAR” w 2001. W 2002 r. wspólnie z Andrzejem Wisniewskim wydała książkę "Związki i rozwiązki miłosne".
Już bardziej prywatnie boi się wojującego feminizmu i jest przeciwna stawianiu przy garach faceta, który nie lubi i nie umie gotować. Wolałaby, żeby poszedł do szopy naprawiać rower.

Ukochana książka Grocholi to Mistrz i Małgorzata, a ideałem mężczyzny jest Mistrz.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
63 (20%)
4 stars
129 (42%)
3 stars
83 (27%)
2 stars
22 (7%)
1 star
5 (1%)
Displaying 1 - 21 of 21 reviews
Profile Image for Olga Kowalska (WielkiBuk).
1,700 reviews2,896 followers
July 2, 2019
Jedna z najpopularniejszych polskich pisarek powieści obyczajowych sięga po powieść kryminalną i… rozkłada konkurencję na łopatki. „Zranić marionetkę” Katarzyny Grocholi to doskonały przykład prozy gatunkowej, który zachwyci zarówno miłośników autorki, jak i tych, którzy po raz pierwszy mają z jej piórem do czynienia.

Jak ja lubię takie literackie zaskoczenia! Jak ja lubię takie niespodzianki! Katarzyna Grochola stworzyła kryminał z krwi i kości, wyważony pod każdym względem przykład swojego gatunku. To kryminał, który nie jest ani zbyt krwawy, ani zbyt zwyrodniały. Nie znajdziemy tu jedynie pędzącej na łeb na szyję akcji naszpikowanej uproszczonymi dialogami, ale mięsistą, pełnokrwistą fabułę kryminalno-obyczajową, w której liczą się nie tylko bohaterowie tu i teraz, ale także tło wokół nich. Obserwujemy ludzkie emocje, ich doświadczenia, przeszłość, która dogania i przygniata, kiedy najmniej można by się tego spodziewać. Sama tematyka również zmusza do myślenia – molestowanie seksualne, związane z nim traumy, wpływ, jaki krzywda wyrządzona w dzieciństwie może mieć na to, kim staniemy się w przyszłości. Autorka pozwala nam się zatrzymać, pomyśleć, a dopiero dalej kontynuuje swoją opowieść.

Czy „Zranić marionetkę” to tak odmienne oblicze Katarzyny Grocholi od tego, które czytelnicy znają z jej popularnych powieści obyczajowych? Zdecydowanie nie! To doświadczone pióro, to rozpoznawalny, charakterystyczny styl, to nienachalne humor i ironia umiejętnie wplecione w opowieść. Wszystko jest tutaj na swoim miejscu, a autorka z każdą kolejną stroną wciąga nas w odmęty diabelnie intrygującej zagadki, której nie sposób rozwiązać po pierwszych stronach. Zwalnia i przyspiesza, buduje napięcie, pozwala wziąć oddech, by wreszcie rzucić nas w skłębiony, emocjonujący finał.

Jeśli cenicie sobie świetnie skonstruowane fabuły, mroczne opowieści o ludziach walczących z własnymi demonami, oraz dobrą polską prozę gatunkową – czytajcie! A ja czekam na więcej.
Profile Image for Pamela.
29 reviews3 followers
January 3, 2021
Trudna,ale dobra i warta przeczytania, udany debiut pisarki w innym gatunku
Profile Image for Katarzyna Nowicka.
637 reviews25 followers
June 16, 2019
Katarzyna Grochola, autorka hitu Nigdy w zyciu i innych poczytnych obyczajowek wydala swoj pierwszy kryminal.
No, i brawo wg mnie swietnie jej poszlo 👍.
Jestem bardzo milo zaskoczona, na poczatku troche draznil mnie jej humor, ale potem p.Kasia przystopowala i zrobilo sie ciekawie.
Niezle sie wkrecilam w te historie.

Na warszawskim , zamknietym osiedlu zostaje odkryte cialo bogatego i znanego biznesmena.
Wszystko wskazuje, ze bylo to samobojstwo.
Sprawe prowadzi sledczy Natan, do ktorego dolacza Weronika, mloda, bystra i z intuicja , pani antropolog, piszaca prace poswiecona samobojstwom.

Pani Kasia porusza trudne problemy morale I spoleczne wspolczesnego swiata; przemoc, molestowanie, pedofilia, wplyw mediow spolecznosciowych na mlodziez.
Momentami bywa ostro i szokujaco.
Na Goodreads dalam 5 gwiazdek, bo w sumie to bardzo udana pozycja, a ja nie jestem czepialska 😉.
Ze spokojnym sumieniem, polecam.

P.S. Jak na tak poczytna pisarke, ksiazka slabo wydana, grzbiet sie lamie, okladka z tych latwo sie plamiacych, mam wrazenie, ze po kilku czytaniach sie rozpadnie 🤔.
Profile Image for Zuzialka.
86 reviews
November 16, 2023
Przeczytałam tą książkę po raz kolejny, i to, jak bardzo mi się podoba jej fabuła jest niewyobrażalne. Nie zważając na moją sympatię do tej autorki, sam przebieg książki jest ciekawy i trzymający w napięciu. Mocno zarysowane są problemy psychiczne i emocjonalne bohaterów, można łatwo się wciagnąć- spędziłam całe popołudnie czytając to, gdy przeczytałam pierwszy rozdział, I nie żałuję.
Profile Image for Gosia Kle.
16 reviews
July 14, 2019
Nieprawdopodobne płaskie postacie bohaterow. Intryga uszyta grubymi nićmi moralitetu. Bardzo szybko pokazana postać mordercy co często fajnie dodaje dynamiki fabule gdy morderca i detektyw mijają się, sek w tym że oni się tu nie mijają. Wszystko jest rozlazle. W zasadzie drugą gwiazdka jest za język bo napisane jest to w miarę przyjemnie czyta się szybko korekta jest w porządku.
Profile Image for Rudolfina (czytacz.pl).
271 reviews90 followers
July 9, 2019
W NOWEJ ROLI
Katarzyna Grochola postanowiła sprawdzić się w kryminale, a ja od razu postanowiłam sprawdzić, jak jej się to udało. Podobnych jak ja niedowiarków uspokajam od razu – wpadki nie było.

To, że warstwa obyczajowa będzie dopracowana jak trzeba, należało się spodziewać. Można było również oczekiwać, że bohaterowie będą ciekawi, pełnokrwiści i budzący emocje. Debiutanci kryminalni wykładają się jednak najczęściej na braku logiki w prowadzonej intrydze, gubią watki i nie kończą ich, nie kontrolują odautorskich spoilerów. Niedowiarków znów uspokajam – Grocholi udało się tego wszystkiego uniknąć.

Autorka umiejętnie wodzi za nos czytelnika. Na początku mamy klasyczny kryminał: kilku podejrzanych, z których każdy ma swoje powody, by zabić. Z biegiem czasu zaczynamy jednak obserwować przebieg wydarzeń oczami mordercy, powoli wykluczamy więc pozostałych kandydatów na zabójcę, i wtedy zmienia się optyka. My, czytelnicy już wiemy kto zabił, i chodzi o to, żeby nasz detektyw również wpadł na jego trop.

Kobiety na pewno będą mieć więcej satysfakcji z tej lektury, ze względu na mocny rys obyczajowy. Najważniejszymi bohaterkami są kobiety - to książka o nich, o ich problemach i ich lękach. Mężczyźni mogą narzekać, że za dużo tu babskiej obyczajówki, ale powinni za to docenić dobrze skonstruowaną intrygę.

Finał nie zaskakuje, ale przy takim przebiegu akcji nie można było tego oczekiwać. Gdy już pada trzeci trup jasnym się staje, że jest tylko jeden sposób, żeby to wszystko sensownie zakończyć. Autorka postawiła na końcówkę wiarygodną, a nie efektowną. Nie ma fajerwerków i zaskoczenia wyciągniętego z kapelusza, bo nagle zdarza się coś, co nie miało prawa się wydarzyć. Ja to akurat bardzo cenię. A otwarte zakończenie tylko z pozoru jest otwarte.

Jedyne, co mi przeszkadza w odbiorze, to znów ten sam, wałkowany ostatnio na okrągło we wszystkich mediach i powieściach temat. No proszę, ile można o molestowaniu nieletnich? Chociaż tyle przynajmniej, że temat przekonująco opowiedziany.

Nie mam nic przeciwko, żeby Katarzyna Grochola napisała więcej kryminałów, tylko cieszyłabym się bardziej, gdyby nie ulegała modom.

https://www.czytacz.pl/2019/07/katarz...
13 reviews
February 7, 2025
Twórczość Katarzyny Grocholi kojarzy mi się głównie z lekką, słodko-gorzką, często zabawną literaturą obyczajową, dlatego też wiadomość o tym, iż jest autorką kryminału potraktowałam jako swego rodzaju wyzwanie. Napisać, że "Zranić marionetkę" jest wybitnym, błyskotliwym i świetnie napisanym kryminałem to tak jakby nic nie napisać- ta powieść trzyma w napięciu, szokuje, momentami przeraża a nawet budzi wstręt, przede wszystkim jednak zmusza człowieka, by nie odwracać wzroku od brzydkiej, niewygodnej prawdy. Udowadnia, że fakt ignorowania tego co złe czy przerażające nie sprawi, że to zniknie, mało tego, prędzej czy później wróci do nas z dużo większą siłą. Autorka fantastycznie zbudowała nie tylko samą fabułę ale i postacie, które z każdą kolejną stroną stają się czytelnikowi coraz bliższe a to, czego doświadczają wydaje się być tak realne i prawdziwe, iż nie tylko ciężko oderwać się od lektury, ale i trudno nie poczuć smutku czy żalu wraz z bohaterami.
Profile Image for AgaW.
130 reviews
October 21, 2019
Przez całą książkę miałam wrażenie, że już to gdzieś kiedyś czytałam... Język bardzo w porządku, pięknie użyty, ale bohaterowie jakich wiele.. Trochę Lisbeth z Millenium, trochę odnośników do dobrej zmiany - zawsze się to sprzeda, trochę nieprzekupnego gliny, który jest tak męski, że zwierza się z problemów miłosnych niczym roztrzepana nastolatka...
Profile Image for Monika Skowronek.
17 reviews
September 9, 2019
Książka jakich wiele. Nie ma w niej absolutnie nic, co mogłoby wyróżnić ją spośród tysięcy podobnych thrillerów, sensacji i kryminałów. Dobrze napisana, ale Grocholi w tym nie czuć. Pani Katarzyna dobrze pisze o życiu. Kryminały lepiej zostawić Mrozowi i spółce.
29 reviews
January 11, 2020
Historia ciekawa. Wykonanie średnie - sporo jest szczegółów które się nie zgadzają, co wpływa na odbiór. Z chęcią dam szansę i przeczytam kontynuację jeśli będzie.
Profile Image for Agnieszka.
348 reviews13 followers
September 14, 2020
Ciekawie skonstruowana fabula, choć bez zaskoczenia na koniec. Wiele emocji przy tak trudnym temacie. Dialogi pisane żywym, barwnym językiem.
8 reviews
July 6, 2024
Przyzwoicie napisana powieść. Idealna na urlop. Dobrze skonstruowane postaci, ciekawy wątek kryminalny. Wciągająca. Dobrze się czyta. Drobne zgrzyty stylistyczne.
Profile Image for Alicja.
33 reviews
December 1, 2025
3,5 Książka trudna, porusza ciężki i wymagający temat
Profile Image for aleksandra ᯓ★.
81 reviews24 followers
January 11, 2026
dopiero ostatnie 100 stron mnie rzeczywiscie wciagnelo, ale z jakim niedosytem pozostawilo!! potrzebuje wiecej duetu weroniki i natana🫠
Profile Image for Belka.
118 reviews1 follower
November 3, 2023
Dwa razy zabierałam się do tej książki, ale mi nie wchodziła, może dlatego, że spodziewałam się tej "dawnej" Grocholi. Lekkiej i wesołej. A tu tak na poważnie. No ale chciałam przeczytać, ciągle wracała w myślach. Jak ją chwyciłam trzeci raz, to zaczęłam czytać tam gdzie ostatnio przerwałam, a nie od początku. Jak wróciłam do niej, to jakoś tak od razu poszło, jak by się wskoczyło do jadącego pociągu. Już nie mogłam przestać czytać. Temat smutny, ale rzetelna robota wykonana przez panią Grocholę. Podobało mi się, że zostaly uchwycone dwie strony medalu. Nie tylko dziewczynki, a potem już dorosłe kobiety, ktore zostały skrzywdzone, ale również ojcowie/mężczyźni fałszywie oskarżeni. Nawety osoby postronne (Iza), ktore wiedziały, ale nic nie zrobiły, bo miały swoje powody.
Bardzo utalentowana pisarka bez dwóch zdań. Czytało się jakby malowała, a nie pisała. Moja ulubiona polska pisarka.
Profile Image for ramotka.
88 reviews2 followers
September 14, 2021
Brutalna. Było mi niejedno krotnie niedobrze przy niej. Zakończenie mnie nie urzekło, ale chyba nie o to w tej książce chodziło. Bardzo ciężka książka traktująca o pedofilii, samobójstwie i patologii. Nie wiem czy edukująca. Ma na celu po prostu zostać w naszej głowie na dłużej. Nie ważne jak, byle by zostać.
Displaying 1 - 21 of 21 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.