What do you think?


Dina, Dina
Dina, Dina to subtelna i poruszająca, rozpisana na wiele tonów historia, rozpięta między Italią, Warszawą, Bagramem i Charkowem, między latami osiemdziesiątymi a współczesnością. To opowieść o rodzinnych tajemnicach i splątanych losach, a także o dojrzewaniu do bycia kobietą i odkrywaniu siebie na nowo.
Dwudziestoletnia Dina studiuje malarstwo w Bolonii i pracuje jako ilustratorka książek dla dzieci. Kiedy w Ukrainie wybucha wojna, postanawia wrócić do rodzinnego Charkowa, by zająć się schorowaną babcią, która ją wychowała. Dina próbuje różnych wersji siebie, chce się umościć się w swoim ciele i znaleźć własny głos. Zrozumieć, kim jest, kim chce być i gdzie właściwie przynależy. O tych zmaganiach, ale także o różnych rodzajach miłości, jest ta książka.
Dwudziestoletnia Dina studiuje malarstwo w Bolonii i pracuje jako ilustratorka książek dla dzieci. Kiedy w Ukrainie wybucha wojna, postanawia wrócić do rodzinnego Charkowa, by zająć się schorowaną babcią, która ją wychowała. Dina próbuje różnych wersji siebie, chce się umościć się w swoim ciele i znaleźć własny głos. Zrozumieć, kim jest, kim chce być i gdzie właściwie przynależy. O tych zmaganiach, ale także o różnych rodzajach miłości, jest ta książka.
340 pages, Hardcover
First published March 25, 2026
About the author
Agata Romaniuk
34 books179 followersSocjolożka z doktoratem z Polskiej Akademii Nauk. Absolwentka Polskiej Szkoły Reportażu i założycielka Grupy Reporterskiej Głośniej. W 2017 zainicjowała projekt badawczo-reporterski Światła Małego Miasta, który opisywał życie Polaków w najmniejszych miasteczkach. Publikuje teksty w Dużym Formacie, Przekroju, Piśmie i magazynie Non/Fiction. W maju 2019 ukazała się jej książka reporterska „Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu”. Jest autorką dwujęzycznej książki dla dzieci pt. „Bal u lamorożca. Polsko-ukraińskie bajki o przyjaźni” wydanej przez Zygzaki.
Ratings & Reviews
Friends & Following
Create a free account to discover what your friends think of this book!
Community Reviews
Displaying 1 - 30 of 47 reviews
April 17, 2026
Wełniane rękawice, zapach ciała starszej kobiety, metalowy koszyczek do herbaty, faktura papieru. Szczególarska, wręcz szczególikowa jest „Dina, Dina” Agaty Romaniuk. Autorka znakomicie gra na poziomie języka wszystkimi zmysłami, wykorzystując właśnie takie zwyklaczki, narzędzia codzienności. Bo to właśnie te przedmioty, spotkania, barwy osadzają nas w miejscu, gdy na „zewnątrz” dzieje się wszystko, czyli wojna.
Najnowsza powieść autorki „Proste równoległe” jest opowieścią o utracie i powrotach, o bohaterach, którzy są asymetryczni, niedoskonali, funkcjonujący na granicach geograficznych i mentalnych. I wojna w Ukrainie, która nagle czyni z ich życia stopklatkę i staje się przyczynkiem do biograficznego rachunku sumienia.
Jeszcze jedna rzecz jest warta odnotowania – autorka dobrze łapie nastroje europejskie związane z trwaniem wojny. Od międzynarodowego wsparcia do międzynarodowej obojętności.
Najnowsza powieść autorki „Proste równoległe” jest opowieścią o utracie i powrotach, o bohaterach, którzy są asymetryczni, niedoskonali, funkcjonujący na granicach geograficznych i mentalnych. I wojna w Ukrainie, która nagle czyni z ich życia stopklatkę i staje się przyczynkiem do biograficznego rachunku sumienia.
Jeszcze jedna rzecz jest warta odnotowania – autorka dobrze łapie nastroje europejskie związane z trwaniem wojny. Od międzynarodowego wsparcia do międzynarodowej obojętności.
June 27, 2026
Bardzo dla mnie osobista przez to gdzie jestem, kim jestem, gdzie żyję. Czyta się ją inaczej z serca Lwowa, mając rodzinę w Dnipro, znajomych, którzy zaginęli na froncie, albo dalej tam są.
Płakałam, nie raz, nie dwa, bo tak wiele dylematów i przemyśleń Diny przypominało mi moje własne życie.
Pani Romaniuk, dziękuję.
Płakałam, nie raz, nie dwa, bo tak wiele dylematów i przemyśleń Diny przypominało mi moje własne życie.
Pani Romaniuk, dziękuję.
April 25, 2026
"Kto tu jest, kurde, synem kogo" miałam ochotę zacytować mniej więcej w połowie książki, bo jak to nagle zmienia się narrator? Nawet jeśli od tego momentu zdecydowanie lepiej się czytało, co to za zabieg?
Ładne to było, chociaż trochę też niesmaczne.
Podziwiam wykonaną pracę, aby oddać ukraińską rzeczywistość, po prawdzie fantastycznie się to czyta. Można uznać, że skoro tak, to ewidentnie wystarczy mieć research i talent słowa, żeby pisać o czymkolwiek. I tu wkraczam ja, z przytroczoną szabelką opinią i mówię: może i można, ale nie zawsze się powinno. Wolę historię z pierwszej ręki, niż najlepiej poprowadzoną fabułę na tle prawdziwej (i trwającej!) tragedii. Ta druga, moim zdaniem ofc, ma posmak kolejnego tytułu spod znaku "Żona XY z Auschwitz" z odwróconą tyłem kobietą na okładce. Z umiejętnościami autorki na tej półce po prostu nie warto stawać.
Ładne to było, chociaż trochę też niesmaczne.
Podziwiam wykonaną pracę, aby oddać ukraińską rzeczywistość, po prawdzie fantastycznie się to czyta. Można uznać, że skoro tak, to ewidentnie wystarczy mieć research i talent słowa, żeby pisać o czymkolwiek. I tu wkraczam ja, z przytroczoną szabelką opinią i mówię: może i można, ale nie zawsze się powinno. Wolę historię z pierwszej ręki, niż najlepiej poprowadzoną fabułę na tle prawdziwej (i trwającej!) tragedii. Ta druga, moim zdaniem ofc, ma posmak kolejnego tytułu spod znaku "Żona XY z Auschwitz" z odwróconą tyłem kobietą na okładce. Z umiejętnościami autorki na tej półce po prostu nie warto stawać.
July 26, 2026
Doceniam za research i intencje, ale to wszystko. Niestety...
Książka kompletnie nie dla mnie. Nie moi bohaterowie, a szczególnie Dina. Motyw zdrady i zlewania chłopaka? I nie ma dla mnie znaczenia, że wybuchła wojna - imo główna bohaterka jest antypatyczna. Do tego historia nie wnosi nic, ani nic nie przedstawia. Chodzi mi o to, że w trakcie książki nie czułam, żeby coś się działo, ani do czegoś dążyło, a o to chyba chodzi w książkach?
Rozumiem chęć przedstawienia historii o emocjach, myślach i odczuciach na wojnie, ale to może lepiej było napisać reportaż? Nie, że chcę p. Agatę Romaniuk szufladkować, ale po prostu ta książka realnie nic mi nie dała, ani emocji, ani doświadczeń, ani wiedzy.
Książka kompletnie nie dla mnie. Nie moi bohaterowie, a szczególnie Dina. Motyw zdrady i zlewania chłopaka? I nie ma dla mnie znaczenia, że wybuchła wojna - imo główna bohaterka jest antypatyczna. Do tego historia nie wnosi nic, ani nic nie przedstawia. Chodzi mi o to, że w trakcie książki nie czułam, żeby coś się działo, ani do czegoś dążyło, a o to chyba chodzi w książkach?
Rozumiem chęć przedstawienia historii o emocjach, myślach i odczuciach na wojnie, ale to może lepiej było napisać reportaż? Nie, że chcę p. Agatę Romaniuk szufladkować, ale po prostu ta książka realnie nic mi nie dała, ani emocji, ani doświadczeń, ani wiedzy.
April 19, 2026
Nie do końca zrozumiałam zamysł improwizowanych momentów ale książka ogółem mi sje podobała. Zaangażowała mnie, podobał mi się sposób opowiedzenia historii i audiobook czytany przez samą autorkę. Nie było dla mnie efektu wow i nie poczułam jakichś mocno głębokich emocji ale utrzymała moje zaangażowanie do końca co oceniam na plus.
July 7, 2026
@olga wydaje mi się że spodoba Ci się ta książka
Uwielbiam Panią Romaniuk - czy to w reportażach, czy w fikcji - określenia nawet najbardziej abstrakcyjnych sytuacji są tak w punkt, że nagle o wiele łatwiej postawić się na miejscu bohatera i doświadczyć wszystkich emocji
Uwielbiam Panią Romaniuk - czy to w reportażach, czy w fikcji - określenia nawet najbardziej abstrakcyjnych sytuacji są tak w punkt, że nagle o wiele łatwiej postawić się na miejscu bohatera i doświadczyć wszystkich emocji
June 18, 2026
Poruszyła mnie, szczególnie końcówka, ale (może kontrowersyjnie) bardzo irytowało mnie zachowanie tytułowej Diny. Sama powieść, trochę zmiksowana z reportażem, dająca do myślenia, szczególnie skupiająca się na relacjach międzyludzkich. Ciekawa.
"I może tym właśnie trzeba się kierować, i w życiu, i w sztuce. Że się nie wie, ale się próbuje, sprawdza, zbacza z drogi, błądzi"🫂
"I może tym właśnie trzeba się kierować, i w życiu, i w sztuce. Że się nie wie, ale się próbuje, sprawdza, zbacza z drogi, błądzi"🫂
April 10, 2026
książka dla mnie wyjątkowo przeładowana personalnymi wątkami (serio, bez przesady, bolonia, medycyna, ukraina???), uwielbiam pióro Romaniuk, jest to przyjemna, człowiecza, sympatyczna literatura
niestety jak wszystkie jej książki, które czytałam, za szybka, a w tym wypadku czuje się to wyjątkowo mocno przez mnogość wydarzeń, postaci, miejsc i ich elementów
mam nadzieję w przyszłości na więcej spokoju, który pozwoli na dokładniejszą eksplorację wątków i pozwoli czytelnikowi zostać na chwilę z myślami zamiast ciągle serwować nowe
niestety jak wszystkie jej książki, które czytałam, za szybka, a w tym wypadku czuje się to wyjątkowo mocno przez mnogość wydarzeń, postaci, miejsc i ich elementów
mam nadzieję w przyszłości na więcej spokoju, który pozwoli na dokładniejszą eksplorację wątków i pozwoli czytelnikowi zostać na chwilę z myślami zamiast ciągle serwować nowe
July 24, 2026
3,3 ⭐️ Mam bardzo mieszane uczucia. Książka jest zaskakująco krótka i sprawia wrażenie, jakby kończyła się o rozdział za wcześnie. Ale może właśnie o to chodziło, wojna rzadko daje poczucie domknięcia i wciąż trwa. To nie ona spowszedniała, tylko nasza uwaga. Być może dlatego ta historia jest tak cicha i pozornie niedokończona. Paradoksalnie sama Dina była dla mnie najmniej interesującą częścią tej opowieści; bardziej poruszyło mnie wszystko, co działo się wokół niej. Doceniam temat i to, co książka próbuje powiedzieć, ale po zakończeniu zostało we mnie przede wszystkim poczucie niedosytu.
May 5, 2026
4,5
Wow
Literatura wojenna kojarzy nam się z XX wiekiem i czym co było kiedyś, daleko i z czymś, co nas nie dotyczy. Ta książka uzmysławia, że wojna jest obok nas i nie jest ani lepsza ani gorsza od tych, które znamy z historii.
Cieszę się, że „Dina, dina” powstała
Wow
Literatura wojenna kojarzy nam się z XX wiekiem i czym co było kiedyś, daleko i z czymś, co nas nie dotyczy. Ta książka uzmysławia, że wojna jest obok nas i nie jest ani lepsza ani gorsza od tych, które znamy z historii.
Cieszę się, że „Dina, dina” powstała
April 25, 2026
Triggerująca, uderzająca w te najgorsze emocje, które towarzyszyły nam przy wybuchu wojny za wschodnią granicą. 4/5 ✨
September 6, 2026
Mam mieszane odczucia
August 9, 2026
Całkiem okej. Dużo w tych wspomnieniach było mojej białoruskiej babci.
July 2, 2026
Ogólnie książka przyjemna - choć wydarzenia w tle historii bohaterki (wojna w Ukrainie) nieprzyjemna. Dobrze się słuchało, ale minus za fragmenty inspirowane - słuchając niewiadomo było gdzie się kończą i wybijały z rytmu głównej historii.
April 29, 2026
3,5/5 ⭐️
Chyba będzie to moja najmniej lubiana książka autorki, zdecydowanie celniej trafiły we mnie reportaże. Lubie sposób, w jaki Agata Romaniuk przygląda się ludziom, ich cieniom, ich moralnej konstrukcji. To na duży plus. Podoba mi się w tej książce także sposób wiązania ze sobą ludzi z odrębnych światów. Prosto, nienachalnie, z czułością.
Nie kupiłam jednak sposobu narracji, zmian w tejże, wszystkowiedzący narrator zbyt często wpychał się w słowa, które raczej nie mogły się zadziać (moment przyjazdu Diny do mieszkania babci i narracji z perspektywy przyjaciółki jej matki). Miałam trochę też poczucie jakiegoś niedosytu w końcówce książki, jakby była ona niedokończona, czegoś mi tam zabrakło, stąd taka, a nie inna ocena.
Chyba będzie to moja najmniej lubiana książka autorki, zdecydowanie celniej trafiły we mnie reportaże. Lubie sposób, w jaki Agata Romaniuk przygląda się ludziom, ich cieniom, ich moralnej konstrukcji. To na duży plus. Podoba mi się w tej książce także sposób wiązania ze sobą ludzi z odrębnych światów. Prosto, nienachalnie, z czułością.
Nie kupiłam jednak sposobu narracji, zmian w tejże, wszystkowiedzący narrator zbyt często wpychał się w słowa, które raczej nie mogły się zadziać (moment przyjazdu Diny do mieszkania babci i narracji z perspektywy przyjaciółki jej matki). Miałam trochę też poczucie jakiegoś niedosytu w końcówce książki, jakby była ona niedokończona, czegoś mi tam zabrakło, stąd taka, a nie inna ocena.
April 1, 2026
Agata Romaniuk to jedna z moich ulubionych pisarek. Napisałabym, że to powód dzięki któremu nie jestem obiektywna, ale nie. Ona naprawdę pięknie pisze. Z lekkością, czułością, pasją. Nie ma tutaj przesady, wielkich słów, złożonych zdań, ale z niezwykłą precyzją dotyka tych najczulszych punktów. Niby prosto a jednak tak pięknie i dobitnie.
Czy chciałabym żeby Dina, Dina była dłuższa? Zdecydowanie. Czy mi czegoś brakowało (poza większą ilością stron)? Niczego. Czy warto sięgnąć po tę książkę? Oczywiście. Szkoda, że autorka nie wydaje książek tak często jak pewien poczytny polski pisarz. Czytałabym wszystko jak leci:)
Czy chciałabym żeby Dina, Dina była dłuższa? Zdecydowanie. Czy mi czegoś brakowało (poza większą ilością stron)? Niczego. Czy warto sięgnąć po tę książkę? Oczywiście. Szkoda, że autorka nie wydaje książek tak często jak pewien poczytny polski pisarz. Czytałabym wszystko jak leci:)
May 15, 2026
Agata Romaniuk jest w mojej topce autorek i ta książka absolutnie tego nie zmieniła. Ta książka była jak taka poezja, czytało się to wyśmienicie. Co prawda było strasznie dużo wątków w pewnym momencie, wiele perspektyw i ciężko było nadgonić, ale jak się już osiadło i zrozumiało to czerpało się z tego przyjemność. Nie wiem jak autorka to zrobiła, ale czułam ten mróz, ten zapach szpitala i czułam te emocje związane z wydarzeniami z jakimi mierzyła się Dina. Zdecydowanie Dina będzie żyła jeszcze długo w mojej głowie i wrócę do niej, ale dawkując sobie tą książkę, a nie łykając ją na raz!
August 27, 2026
Dina, bohaterka powieści, nie istnieje naprawdę - w przeciwieństwie do każdej innej, której życie toczy się aktualnie za granicami, będzie lub już przestało. W przeciwieństwie do poznanej przez Agatę Romaniuk Diny i dziewczyny z Bolonii. W przeciwieństwie do nas, żyjących tuż obok tych wszystkich hipotetycznych wydarzeń.
Umówmy się, "Dina, Dina" nie jest książką, która byłaby całkowicie różna i wyjątkowa wśród innych nam znanych, jest jednak istotnym przypomnieniem, pocztówką z wojny współczesnej, o której oddechu na karku tak łatwo przychodzi nam zapomnieć.
Umówmy się, "Dina, Dina" nie jest książką, która byłaby całkowicie różna i wyjątkowa wśród innych nam znanych, jest jednak istotnym przypomnieniem, pocztówką z wojny współczesnej, o której oddechu na karku tak łatwo przychodzi nam zapomnieć.
June 23, 2026
Dwie gwiazdki daję za to że o Ukrainie ale jej, mam problem z tą książką. Nie wierzę w tę historię, nie przekonują mnie bohaterowie, nie przekonuje narratorka. Narratorka w Warszawie, która dowiaduje się o ataku Rosji na Ukrainę o 9.00 u lekarza (nie wiem jak komukolwiek udało się wstać tego dnia i przedostać przez miasto nie zdobywszy tej wiedzy wcześniej), Dina która dowiaduje się „parę godzin później” od swojego chłopaka, choć ma rodzinę w Charkowie (ale nie dzwonią żeby jej nie martwić a ona nie sprawdza niusow z Ukrainy choć napięcie rosło od tygodni?). Fabula totalnie pretekstowa. Seria wysmakowanych, wydumanych obrazków, sugerowanie wielkiej rodzinnej tajemnicy na co drugiej stronie, a na koniec odsłonięcie aż dwóch (o jedną za dużo). Dramaty i emocje oraz bardzo ten z boku sposób opowiadania o nich, za którym jednak się nic nie kryje. Zmiana narratorki po 2/3 książki (dlaczego? Po co?). Niewiarygodna przeprowadzka lekarki z Włoch do Charkowa gdzie jest w stanie pracować jak gdyby nigdy nic bez znajomości języka (albo jakimś cudem język opanowuje wspaniałe, bo w sumie nie wiadomo). I jeszcze Podlasie i wyszywana ikona do tego miksu. Miałam ochotę krzyczeć jak to czytałam. Szybka i „przyjemna” lektura ale niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.
April 19, 2026
To nie jest prawdziwa historia, a jednak jakby jest. Gratulacje dla Agaty Romaniuk za ujęcie tak ciężkiego, przytłaczającego tematu w sposób lekki, dzięki czemu czytało się to szybko jak każdą jej książkę. Myślę, że podręcznikowo ukazała nie-naszą wojnę, o której wielu już zapomniało, a reszta woli nie myśleć.
ніщо не вічне - nic nie jest na zawsze
ніщо не вічне - nic nie jest na zawsze
August 15, 2026
4,5⭐️
niezwykle ciekawa książka, coś czego zdecydowanie jeszcze nie czytałam
mogłabym powiedzieć, że jest trochę ,,chaotyczna” ale w dobrym znaczeniu, w szczególności na początku - historia, postacie, miejsca przeplatają się i tak samo myśli, wątki - mega fajne
tematyka nie łatwa, ale bardzo aktualna
polecam!!!
niezwykle ciekawa książka, coś czego zdecydowanie jeszcze nie czytałam
mogłabym powiedzieć, że jest trochę ,,chaotyczna” ale w dobrym znaczeniu, w szczególności na początku - historia, postacie, miejsca przeplatają się i tak samo myśli, wątki - mega fajne
tematyka nie łatwa, ale bardzo aktualna
polecam!!!
March 28, 2026
Bardzo dobra, bardzo trudna i bardzo szybka do czytania. Wywołuje emocje na granicy płaczu i nienawiść do agresorów, mimo braku wstrząsających scen. Trochę za dużo traumatycznych historii jak na jednego człowieka.
April 10, 2026
Nie siadła mi :( Przeszkadza mi ckliwość narracji (córka zwracająca się do ojca). Nie jestem też fanką opowieści o trudnych rodzicach i dzielnych dzieciach.
No jakoś zabrzmiało mi to fałszywie mimo riserczu autorki i niewątpliwie dobrych intencji- nie dać zapomnieć o wciąż trwającej wojnie.
No jakoś zabrzmiało mi to fałszywie mimo riserczu autorki i niewątpliwie dobrych intencji- nie dać zapomnieć o wciąż trwającej wojnie.
July 5, 2026
Nie wyobrażam sobie, że kiedykolwiek powstanie coś spod pióra Romaniuk co mi się nie spodoba. Trochę przepłakałam, ale jednocześnie jej książki sprawiają, że doceniam to najzwyklejsze życie. Nie wiem czemu, trudno to ująć, ale miłość wielka. Zawsze się nie mogę doczekać lektury.
July 14, 2026
Wspaniała książka. Jest poruszająca, inspirująca, napisana gładko mimo kalibru tematu. Jak zobaczyłam nazwisko autorki, wzięłam w ciemno. Po raz kolejny się nie zawiodłam a zachwyciłam. Audiobook jest też czytany przez nią w bardzo przyjemny sposób. Oddaje charakter wypowiedzi i dodaje treści.
August 15, 2026
Bardzo mnie poruszył temat wojny namalowany przez Romaniuk. Niestety wątki rodzinne były momentami nużące. Nagła zmiana narratora wprowadziła niepotrzebny chaos.To moja kolejna książka autorki, więc spodziewałam się po niej więcej.
April 7, 2026
4.5(?)
April 13, 2026
Czy polscy twórcy mają prawo pisać o nie swojej wojnie? Muszą, bo my musimy o niej czytać. Żeby nam nie spowszedniała. Żebyśmy nie przeszli do porządku dziennego nad tym, że jest.
April 19, 2026
Wspaniała, pięknie napisana i wzruszająca. Bez zaskoczenia, Pani Agata Romaniuk to klasa sama w sobie.
Displaying 1 - 30 of 47 reviews




























