"My heart is pounding against my chest. I am having a hard time breathing and a hard time thinking. I cross the terrace. One step, one small step. Then another tiny step. Now I am on the lawn. The grass is cold and wet under my bare feet. A gust of wind pastes my green sweatshirt against my body. My long grey skirt sticks to my legs like the skin of a rhinoceros. My heart tells me to run, to run as fast as my legs can carry me, with all my might. But I can't...." *** One morning in the outskirts of Lagos, Nigeria, a lucky 13-year-old girl named Tina, who came from a modest family, is preparing to go to France to become part of Linda and Godwin Okpara's family. Linda is a homemaker and Godwin is a soccer player at the top French club Paris Saint-Germain, as well as for the Super Eagles, Nigeria's national squad. The couple have four children and Tina dreams of going with them to school and joining in their games, living the European dream. But, soon after her arrival, the reality becomes different. Written in collaboration with acclaimed French journalist, Cyril Guinet, Tina Okpara recounts how imprisonment, torture, and abuse - in a suburban house in the middle of gentrified Europe in the 21st century - could not break her. Tina's gripping story of survival and escape to rebuild her life is a moving testament to a remarkable woman, a true survivor. "A chance at a better life should never be overlooked, but occasionally something foul lurks under opportunity....a read to be very much considered for international memoir collections". The Midwest Book Review, Library Bookwatch, November 2012, The Memoir Shelf.
Tina Okpara miała dziesięć lat, kiedy została adoptowana. Tym samym wyjechała z rodzinnej Nigerii i zamieszkała wraz z nową rodziną we Francji. Z chwilą wejścia do Chatou, wszelkie obietnice jakie złożono jej oraz jej prawdziwemu ojcu o tym, że będzie miała szansę na wykształcenie i nawet pójście na uniwersytet zniknęły. W zamian tego pojawiły się: spanie na materacu w piwnicy, opieka nad dziećmi państwa Okparów, sprzątanie, usługiwanie. Z czasem maltretowanie, bicie, upokarzanie, poniżanie, dręczenie. W końcu molestowanie seksualne i znęcanie się. Nadludzką pracę, gwałty adopcyjnego ojca i niewyobrażalne tortury Tina znosiła nie mogąc się nikomu poskarżyć. Natomiast jedyna osoba, która mieszkała wraz Tiną i jej oprawcami - jedyna, która wszystkiemu si przyglądała - nie reagowała. Czy rodzinny dramat Tiny się skończy? Czy ktoś wyciągnie do niej pomocną dłoń i czy jej adopcyjni rodzice poniosą zasłużoną karę? Odpowiedzi na te pytania w książce.
"Cena mojego życia" jest pierwszą książką, którą "otwieram sobie" serię "Pisane przez życie". Jest autobiograficzną opowieścią dziewczyny, która utraciła nie tylko dzieciństwo, ale też własną niewinność, a także człowieczeństwo. Opowieścią porażającą autentycznością, wstrząsającą, niekiedy makabryczną przez wzgląd na tortury, jakim poddała ja adopcyjna matka. To wprost nie do pomyślenia jak można tak znęcać się nad człowiekiem, żywą istotą? Jak można zrobić z niej niewolnicę i nałożnicę zamiast otoczyć opieką i zapewnić godne warunki życia?
Książkę czyta się szybko, ale wcale nie przyjemnie ze względu na opisy wszystkich krzywd jakie spotkały Tinę. Historia ta wciąga niemal od pierwszych rozdziałów. jednak jej tempo maleje przy opisach procesu sądowego. Mimo to opisy te nie nużą, tak jak niekiedy zdarza się to w innych książkach z długimi rozdziałami ciągnących się procesów.
Co za bzdurny opis - ona wcale nie chciała jechać z nimi, miała przecież ojca, którego bardzo kochała, ale to on właśnie wierzył, że będzie jej z nimi lepiej...
Książkę czyta się bardzo szybko, bo nie nuży, akcja szybko się toczy. A co do treści to rzeczywiście szokujące, że takie rzeczy dzieją się w XXI wieku... a dzieją się nadal. I co mi tak do głowy zwłaszcza przyszło, to przypomniało mi się jak to dzieci gdzieś tam podobno "mają więcej praw niż dorośli" i tak sobie myślę... bardzo dobrze! Tzn. lepiej jednak zaryzykować, że jakiś dorosły zostanie niesłusznie skazany niż że jakieś choćby jedno dziecko miałoby tak cierpieć.
Το βιβλίο περιγράφει τα βασανιστήρια που υπέστει η 13χρονη Τίνα από τους θετούς της γονείς, μετά το θάνατο της βιολογικής της μητέρας. Το διάβασα απνευστι και πραγματικά σε μερικά σημεία δεν άντεξα να συνεχίσω. Το.βιβλιο δείχνει την κοινωνική μας εξαθλίωση και την αδιαφορία εως και το βασανισμό των αδυνάμων, πόσο μάλλον ενός ήδη πονεμένου παιδιού. Ντρέπομαι που υπαρχουν άτομα σαν τον Οκπάρα, τη γυναίκα του και την πεθερά του.