Wiersze wybrane (Biblioteka Poetycka Wydawnictwa a5)
Enlarge cover
Rate this book
Clear rating

Wiersze wybrane (Biblioteka Poetycka Wydawnictwa a5)

4.63 of 5 stars 4.63  ·  rating details  ·  54 ratings  ·  1 review
Najpełniejszy wybór poezji Wisławy Szymborskiej wydany w pięknej szacie graficznej, poszerzony o najnowsze wiersze oraz odczyt noblowski Poetki, zatytułowany Poeta i Świat. Książka ukazuje się również (po raz pierwszy) w miękkiej oprawie - jej cena jest bardzo przystępna. Czytając Wiersze wybrane możemy odkrywać zalety i wady świata za pośrednictwem fenomenalnego zmysłu ob...more
Paperback, 380 pages
Published January 2007 by Wydawnictwo a5
more details... edit details

Friend Reviews

To see what your friends thought of this book, please sign up.
This book is not yet featured on Listopia. Add this book to your favorite list »

Community Reviews

(showing 1-30 of 69)
filter  |  sort: default (?)  |  rating details
« previous 1 3 next »
There are no discussion topics on this book yet. Be the first to start one »
6669
Wisława Szymborska (Polish pronunciation: [vʲisˈwava ʂɨmˈbɔrska], born July 2, 1923 in Kórnik, Poland) is a Polish poet, essayist and translator. She was awarded the 1996 Nobel Prize in Literature. In Poland, her books reach sales rivaling prominent prose authors[citation needed]—although she once remarked in a poem entitled "Some like poetry" [Niektórzy lubią poezję] that no more than two out of...more
More about Wisława Szymborska...
View With a Grain of Sand: Selected Poems Poems New and Collected Here Miracle Fair: Selected Poems Monologue of a Dog

Share This Book

“Musi być do wyboru,
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
Czarne, wesołe, bez powodu pełne łez
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.”
1 likes
More quotes…