Najpiękniejsza para piersi na świecie
Kolejna książka z cieszącego się ogromną popularnością cyklu. Jest to kilkadziesiąt krótkich opowiadań prezentujących specyficznie sarkastyczną diagnozę stosunków międzyludzkich. Topor jak zwykle ukazuje ile prawdy zobaczyć można w wykrzywionym zwierciadle rzeczywistości, które niejednokrotnie staje się jedynym szczerym rozmówcą.
Paperback, 183 pages
Published
1995
by L&L
(first published 1986)
Friend Reviews
To see what your friends thought of this book,
please sign up.
This book is not yet featured on Listopia.
Add this book to your favorite list »
Community Reviews
(showing
1-30
of
83)
Apr 29, 2013
Villain
marked it as to-read
Mar 23, 2013
Kasia
marked it as to-read
Mar 05, 2013
Katarzyna Malinowska
marked it as to-read
Jan 29, 2013
noelle
marked it as to-read
Jan 29, 2013
Zuzanna
marked it as to-read
Jan 26, 2013
Agnieszka
added it
Jan 09, 2013
Ola Juchacz
marked it as to-read
Jan 08, 2013
Sylwia Hennek
marked it as to-read
There are no discussion topics on this book yet.
Be the first to start one »
A French illustrator, painter, writer and filmmaker, known for the surreal nature of his work. He was of Polish Jewish origin and spent the early years of his life in Savoy where his family hid him from the Nazi peril.
More about Roland Topor...
Share This Book
No trivia or quizzes yet. Add some now »
“Opróżniam popielniczki, myję kieliszki, wyrzucam puste butelki, krótko mówiąc, gdy w końcu idę się odlać, mieszkanie jest na błysk. Ale podczas gdy sikam, wspomnienie niedopałków w kieliszkach i zeschniętych skórek sera wywraca mi flaki. Wkładam palce głęboko do gardła, żeby i moje ciało mogło wyrzucić wszystkie te świństwa, które w nim zalegają. Czasami skutkuje, lecz nie zawsze. Zdarza mi się spędzić dwie godziny z głową w sedesie, czekając, aż się zacznie. Zresztą, bardzo to lubię! Te wiejskie klimaty... Szmer wody spływającej nieustannie, odkąd zepsuła się spłuczka. W Paryżu brakuje nam kontaktu z przyrodą. Dlatego ludzie wydają fortuny na rośliny doniczkowe. A przecież natura to nie tylko chlorofil! To także strumyki, źródła, wodospady... Ja to wszystko mam w sraczyku i to za darmochę.”
—
1 person liked it
More quotes…

Loading...



























