Goodreads helps you keep track of books you want to read.
Start by marking “Znaczy Kapitan” as Want to Read:
Znaczy Kapitan
Enlarge cover
Rate this book
Clear rating

Znaczy Kapitan

4.34 of 5 stars 4.34  ·  rating details  ·  163 ratings  ·  4 reviews
Paperback
Published 1977 by Wydawnictwo Morskie (first published 1960)
more details... edit details

Friend Reviews

To see what your friends thought of this book, please sign up.

Reader Q&A

To ask other readers questions about Znaczy Kapitan, please sign up.

Be the first to ask a question about Znaczy Kapitan

This book is not yet featured on Listopia. Add this book to your favorite list »

Community Reviews

(showing 1-30 of 212)
filter  |  sort: default (?)  |  rating details
Marek Tomalski
Odpłynąłem. Znaczy…, wspaniała książka, a właściwe zbiór 37 morskich opowieści napisanych ze swadą, humorem i… honorem.
Nie tylko dla morskich romantyków, donkiszotów i korsarzy. Postać Mamerta Stankiewicza niebywale zajmująca, barwna i ciekawa. „Znaczy Kapitan” to autorytet nie tylko dla władców mórz ale i dla wszystkich szczurów lądowych.
Książka napisana porzĄdnie.
Bozena
I am not sure if this book is translated into English. It would probably lose some of its charm anyways. The stories are so comical it makes you laugh out loud. But I still remember warmly how I found out about this book. I was traveling on the train somewhere. As always, I was reading some book-it was OK. Opposite me there was seating a guy and he was also reading. And not just reading: he was trying to cover up his laugh. He was almost choking with it! I knew it had to be something really good ...more
Klara
Karol Olgierd Borchardt chciał być jak Winnetou. A ja zawsze chciałam być Karole,m Olgierdem Borchardtem ! Najlepszy pisarz, tzn jeden z.
Andrzej Kaliski
aż człowiek żałuje, że nie jest marynarzem...
Tomas
Tomas marked it as to-read
Feb 01, 2015
esven
esven marked it as to-read
Jan 23, 2015
Sandra
Sandra marked it as to-read
Jan 21, 2015
Lukasz Stangrecki
Lukasz Stangrecki marked it as to-read
Jan 01, 2015
Damian
Damian added it
Dec 31, 2014
Piotr Jura
Piotr Jura marked it as to-read
Dec 30, 2014
Radosław
Radosław marked it as to-read
Nov 08, 2014
Amade
Amade marked it as to-read
Oct 15, 2014
Michal
Michal marked it as to-read
Oct 13, 2014
« previous 1 3 4 5 6 7 8 next »
There are no discussion topics on this book yet. Be the first to start one »
  • Boso, ale w ostrogach
  • Mitologia: wierzenia i podania Greków i Rzymian
  • Ida sierpniowa (Jeżycjada, #4)
  • Gringo wśród dzikich plemion
  • Zły
  • Kamień na szczycie (Kroniki Drugiego Kręgu, #2)
  • Z głowy
  • Piękni Dwudziestoletni
  • Puc, Bursztyn i goście
  • Inny świat
  • Wanna z kolumnadą
  • RockMann, czyli jak nie zostałem saksofonistą
  • Zrób sobie raj
  • Opowieści z Wilżyńskiej Doliny (Wilżyńska Dolina, #1)
  • W rajskiej dolinie wśród zielska
  • Karolcia
  • Extensa
  • Plastusiowy Pamiętnik
Szaman Morski Krążownik spod Somosierry Kolebka nawigatorów Kapitana Borchardta Listy Do Kasi (Marii Frontczakowny)

Share This Book

No trivia or quizzes yet. Add some now »

“Na widok wchodzącego Gustawa Piątego przestaliśmy oddychać. Za królem szła świta. Aż w oczach się ćmiło od stosownych kapeluszy z pióropuszami, od złotych szamerowań i szpad.
Król zbliżył się do kapitana, który również wyszedł kilka kroków na jego spotkanie. Wobec tego rozmowa króla z kapitanem, prowadzona w języku francuskim, pozostała dla nas nieznana. Obaj byli sobą zachwyceni i śmiali się rozmawiając.
Król przyglądał się nam okiem znawcy i zadawał pytania kapitanowi. Gdy patrzył na nas i słuchał wyjaśnień kapitana, rozjaśniał się coraz bardziej. Po nasyceniu swej ciekawości naszym widokiem król postanowił obejrzeć nas z bliska. Stanął kilka kroków przed idealnie wyrównanym frontem i powiedział coś po królewsku, witając nas królewskim gestem ręki.
Uświadomiliśmy sobie szybko, że coś odpowiedzieć musimy. Ale co? W jakim języku? Porozumieć się między sobą nie mogliśmy. Zakomenderować też nikt nie mógł. Na to wszystko było już za późno. Owiani wspomnieniami scen Sienkiewiczowskiego „Potopu” imaginowaliśmy sobie, że Carolus Gustavus Rex przyjmuje polskich rycerzy jak przyjaciel, bez obrazy dla majestatu, jako że każdy rycerz może być w Polsce wybrany królem.
Zaczęliśmy wszyscy nabierać powietrza w płuca, co było widomym sygnałem, że zaraz na królewskie powitanie odpowiemy jak na nadwornych rycerzy przystało.
Gdy już zaczerpnęliśmy wystarczającą ilość powietrza, jak na komendę, jak jeden mąż, wyskandowaliśmy:
- CZOŁEM, PANIE KRÓLU!!!
Zadrżał król Gustaw Piąty. Zadrżała sala i świta królewska. Byliśmy przekonani, że nikt jeszcze króla z takim zapałem nie przywitał.”
2 likes
More quotes…